Żadna żywa istota nie znosi przemocy.

Mając jakąkolwiek rasę psa w swoim domu, pamiętajmy że nie ma psów, które potrzebują awersyjnych tresur, kolczatek, łańcuszków zaciskowych. Te idiotyczne pomysły i wymysły, to nic innego jak tylko ludzki egoizm, który ma zaspokoić człowieka a nie psa. Psiaki potrzebują konsekwentnych przewodników emocjonalnie stabilnych, potrzebują ograniczeń i dużo wskazówek, aby móc sobie radzić w tym dziwnym dla nich ludzkim świecie. Potrzebują mądrego prowadzenia ich przez życie i przede wszystkim zrozumienia. Na pewno nie chcą żadnej awersji, bicia, krzyku, obroży prądowych, kolczatek, łańcuszków zaciskowych i innych przemocy. Tylko jak mają nam o tym powiedzieć? Dlatego my ludzie, jako istoty rozumne, cokolwiek robiąc ze swoim psem, róbmy wszystko w spokoju, w szacunku i zrozumieniu Nie ma nic gorszego, jak “uczenie” swojego czworonożnego przyjaciela przemocą i wymuszeniem. Czy większość z nas nie wykonałaby czegoś, gdyby była bita, kopana, duszona kolczatką? Tylko czy byśmy tego chcieli? I jak długo byśmy to wytrzymali?