“Halo, halo potrzebuję porady…”

Pisałam już o tym wiele razy, ale jak trzeba będzie, będę pisać do skutku. Być może z braku wiedzy, jak pracuje behawiorysta, bądź z innych przyczyn, wiele osób dzwoni, bądz pisze do mnie i chce porad na odległość.

Tłumaczę jeszcze raz. Nie ma czegoś takiego jak udzielanie porad na odległość. Jest to nieetyczne, nieprofesjonalne i żaden szanujący się specjalista nie będzie postępował w ten sposób. Jak można pomóc psu i jego rodzinie na odległość nie widząc psa, ani ludzi z którymi mieszka, nie widząc wielu zachowań?? Chociażby ludzie niewiadomo co opowiadali przez telefon, czy pisali, specjalista musi się z nimi i z psem zobaczyć, przeprowadzić wyczerpujący wywiad i zaobserwować wiele zachowań. Po czymś takim robią nam się podwaliny do dalszej pracy z psem i jego ludzką rodziną.

No i oczywiście ważne kto nam pomaga. Behawiorystą może się nazwać każdy, ale nie każdy nim jest. Więc sprawdzamy z kim mamy do czynienia. Bo umiejętnie pomóc psu i jego rodzinie jest często bardzo dużym wyzwaniem, którego może się podjąć tylko behawiorysta-specjalista. Magdalena Górska — to ta co stoi z prawej strony, jak się patrzy prosto w ekran