W naszym psim Collegu nie uznajemy jakiejkolwiek przemocy względem zwierząt.

W naszej fantastycznej szkole dla psów, jedynej w Szczecinku, w województwie zachodniopomorskim, a nawet i w Polsce,  nie uznawaliśmy, nie uznajemy i nigdy nie będziemy uznawać jakiejkolwiek przemocy względem zwierząt, ani fizycznej, ani psychicznej  

Tutaj nie ma miejsca na:

  • jakiekolwiek szarpnie psem,
  • szturchanie go,
  • kopanie,
  • krzyczenie,
  • zakładanie wszelkich łańcuszków zaciskowych, przeróżnych “wynalazków” podduszających i kolczatek, jak to często ma miejsce  na zwykłych tresurach psów.

 

Jeżeli jakikolwiek właściciel nie zrozumie, że nie wolno pastwić się nad swoim psem, nigdy nie znajdzie z nami jakiegokolwiek porozumienia.

Tutaj psiaki mają dostać fachową pomoc, jeżeli takiej potrzebują, przede wszystkim mają być zrozumiane i dobrze “odczytywane” prze swoich właścicieli, którzy są tego uczeni.  W psim Collegu nie uznajemy robienia czegoś na siłę i przeciwko psu.  Ja jako behawiorysta, jestem przede wszystkim od tego, aby prawidłowo zdiagnozować zachowania i emocje psiaka i umiejętnie mu pomóc poradzić sobie ze swoimi problemami. A jego właścicieli tak przygotować, aby mądrze prowadzili swojego psiego przyjaciela przez życie.

I nigdy nie dam sobie czegoś wmówić, że bez przemocy nic się nie da.

Da się, wszystko się da. Psy nie rodzą się po to, aby z nami walczyć, one chcą być przy nas. Ale chcą też być zrozumiane. Nie są maskotkami, czy bezdusznymi robotami. Często wielu rzeczy nie chcą robić, ale muszą niestety ulegać ludzkim fanaberią, bo po prostu człowiek ma kaprys i tak chce.

Na szczęście w LikeDog psy są rozumiane i są tutaj najważniejsze