Najpierw prowokujesz psa do agresywnych zabaw i bezsensownie go pobudzasz, a potem…

Bardzo wielu właścicieli nie zdaje sobie sprawy z następstw wielu zachowań i kompletnie nie łączy wielu zdarzeń. Zazwyczaj wynika to z niewiedzy. Często jest tak, że właściciele sami prowokują wiele niepożądanych zachowań, które po czasie mają nawet skutki tragiczne. Bardzo wiele osób bawi to, wręcz tak prowokują psa, że malutki szczeniak, bądź dorosły pies biega jak zwariowany bez jakiegokolwiek sensu, zajeżdżając się psychicznie i fizycznie. A jeszcze śmiesznie jest jak szczeniak nie radząc sobie podbiegnie i zacznie szarpać za rzeczy, gryźć ręce bądź łapać za nogi. Gorzej się robi, jak zrobi to dorosły pies. Wtedy już nie jest wesoło i pies często jest mocno karcony za coś, za co jeszcze jakiś czas temu był nagradzany chociażby gadaniem do niego i śmianiem się. Psy muszą dużo znosić. Są łapane i szarpane za głowę, uszy, ogon. Często chcą odpocząć a nad nimi biega zwariowany właściciel i prowokuje do szarpania się, bądź w kółko rzuca piłką. Pies jest ciągle sztucznie pobudzany, prowokowany, nie umie się sam wyciszyć, a potem na przykład zdemoluje mieszkanie pod nieobecność właściciela. Dlatego zanim zaczniemy narzekać na wiele niepożądanych zachowań swoich psiaków, zacznijmy od przemyślenia nad swoim zachowaniem, bowiem wszystko jest wszystkiego następstwem. A jak już będzie bardzo źle po prostu nie załamujmy rąk, nie skazujmy psa na najgorsze, tylko szukajmy fachowej pomocy, dzięki której możemy poradzić sobie ze wszystkim ?