Aby mieć przy sobie fajnego, mądrego, myślącego, zrównoważonego psychicznie psa, nie wystarczy “mieć psa”.

Nabycie psa, to nic w porównaniu do tego, ile trzeba włożyć wkładu w umiejętną naukę tego psa, aby wszystkim dobrze się żyło. Niektórzy niestety jeszcze myślą, że jak kupią psa, a jak jeszcze dość na niego wydadzą, to że już sobie kupili “robota do zadań specjalnych” A tak naprawdę nabywa się istotę, króra nic nie wie, nie zna, nie rozumie, odczuwa przy tym przeróżne emocje i już ogromnym szokiem jest dla niej zmiana środowiska. Bardzo też niestety dużo ludzi myśli, że psa, żeby był “fajny” – – czyli dla nich posłuszny, trzeba wytresować. Jak można wymagać cokolwiek od nic nie znającego i bojącego się wszystkiego psa, aby siadał na komendę 😱 Tego typu tresury są kompletnie do niczego psu niepotrzebne.

Psa swojego należy nauczyć rozumienia i znajomości otaczającego go świata, żebyśmy mogli spokojnie wyjść z nim na spacer, żeby dawał sobie radę z otaczającym go dookoła środowiskiem. Żeby w mieszkaniu dawał sobie radę ze swoimi emocjami, kiedy zaczynamy włączać suszarkę do włosów, kiedy ekspres robi nam kawę, kiedy wyciągamy szczotkę do zamiatania, czy chcemy umyć podłogę mopem, albo odkurzyć, żeby nie gryzł nas, ani innych.

Jeżeli pies zostanie umiejętnie przygotowany do wszystkiego, wtedy nie trzeba cudów, aby pięknie współpracował z przewodnikiem, ale żeby tak było, każdy właściciel musi zdać sobie sprawę, że posiadanie psa, to duża odpowiedzialność, że posiadanie psa wymaga od właściciela odpowiednich nakładów czasu, pieniędzy i myślenia i jeszcze raz myślenia. Psa nie wystarczy mieć. Trzeba umieć żyć z tym innym od nas gatunkiem i zapewnić mu wszystko, co potrzebuje ‼️ A wtedy będziemy mieć fajnego psa 🙂

Dlatego zanim ktokolwiek będzie chciał nabyć psa, niech się mocno zastanowi, niech przemyśli, bo nabycie psa to przysłowiowy “pikuś”. Prawdziwe życie, które wymaga zrozumienia, kompromisów i jeszcze mnóstwa innych ważnych aspektów rozpoczyna się po.