Często przychodzi taki moment, że wielu właścicieli jest załamanych z powodu tego, jak ich pies się zachowuje.

Do czasu jakoś starają się żyć, ale przychodzi taki moment, że nie da się już tak żyć na przykład z pobudliwym i agresywnym psem. Suczka z filmiku dała kiedyś dość popalić swojej ludzkiej rodzince. Ja też odczułam co nieco na własnej skórze. Nikt do rodzinki nie mógł przychodzić, na spacerze nie było szansy iść spokojnie i fiksacja na wiele rzeczy, między innymi na kamienie. Początki nasze były bardzo trudne, często trzeba było uspokajać wszystkich i wyciszać nerwowe sytuacje i wspópracować, co nie było łatwe w żaden sposób, bo suczka nikogo nie tolerowała koło siebie. Powolutku, spokojnie realizowaliśmy plan resocjalizacji a uwiecznieniem wszystkiego były piękne pozdrowienia ze wspólnego wyjazdu rodzinki i suczki w góry 🤓 Wszyscy dzielnie pracowali a najwięcej najmłodszy przedstawiciel ludzkiej rodzinki 🤓