Bardzo wiele ludzi ma takie myślenie o psie, że przez cały czas będzie on młody i że będzie miał na wszystko siłę.
Podczas mojej długoletniej pracy z psami, zauważyłam, jak bardzo mocno ich wygląd zewnętrzny odzwierciedla co się dzieje z głową psa. Bardzo jeszcze wielu właścicieli nie ma świadomości i nie zdaje sobie sprawy, jak ważny jest prawidłowy rozwój umysłowy psa.
Bardzo często wielu właścicieli doprowadza do agresji swoje psy fundując im przeróżne "zabawy". Bardzo popularną "zabawą" fundowaną psu jest podchodzenie do psa i tarmoszenie go za pychol, za uszy, za ogon.
Mnóstwo ludzi, kiedy myśli o wychowaniu swojego psa z automatu obiera opcje tresury, czyli pies ma siadać, pies ma leżeć, pies ma warować, chodzić przy nodze i tym podobne wymysły.
"Masz wielkiego i silnego psa, to zaopatrz się w kolczatę, łańcuszek, bo nie dasz sobie rady z nim na spacerze." Na pewno bardzo wielu właścicieli spotyka się z tym beznadziejnym stwierdzeniem.
Na wstępie pragniemy podziękować Wszystkim, którzy już od początku, czyli od samej konsultacji behawioralnej są z nami, mają z nami kontakt, współpracują z nami, czytają i zmieniają życie swoich psiaków na lepsze.