Podczas mojej długoletniej pracy z psami, zauważyłam, jak bardzo mocno ich wygląd zewnętrzny odzwierciedla co się dzieje z głową psa. Bardzo jeszcze wielu właścicieli nie ma świadomości i nie zdaje sobie sprawy, jak ważny jest prawidłowy rozwój umysłowy psa.
Bardzo często wielu właścicieli doprowadza do agresji swoje psy fundując im przeróżne "zabawy". Bardzo popularną "zabawą" fundowaną psu jest podchodzenie do psa i tarmoszenie go za pychol, za uszy, za ogon.
Mnóstwo ludzi, kiedy myśli o wychowaniu swojego psa z automatu obiera opcje tresury, czyli pies ma siadać, pies ma leżeć, pies ma warować, chodzić przy nodze i tym podobne wymysły.
"Masz wielkiego i silnego psa, to zaopatrz się w kolczatę, łańcuszek, bo nie dasz sobie rady z nim na spacerze." Na pewno bardzo wielu właścicieli spotyka się z tym beznadziejnym stwierdzeniem.
Na wstępie pragniemy podziękować Wszystkim, którzy już od początku, czyli od samej konsultacji behawioralnej są z nami, mają z nami kontakt, współpracują z nami, czytają i zmieniają życie swoich psiaków na lepsze.
Co jakiś czas wydaje mi się , że już ludzie swoim zachowaniem mnie nie zaskoczą, a jednak nie doceniam co niektórych. Najbardziej szokują mnie ci, co zepsują swojego psa do granic możliwości, a potem kiedy szukają pomocy, mają pretensje do całego świata, do psa, tylko nie do siebie.
Takie treningi to nie bajka... To duża odpowiedzialność! Jeżeli się nie znasz i nie jesteś do tego upoważniony, nie przeprowadzaj treningów rehabilitacyjnych psów!
Już powoli pałeczkę psiego “profesora” przejmuje Mufasa, a moja wspaniała psia “profesor” Buszka powolutku przechodzi na psią emeryturę, jeśli chodzi o pracę z psami.
Większość ludzi myśli, że posiadanie psa to nic takiego. Może i nic, jeżeli nie znamy się na psiej psychice i nie wiemy, jak zachowuje się zrównoważony psychicznie, mądry, myślący i mądrze przygotowany do codziennego życia pies.
Około szóstego miesiąca życia pies zaczyna osiągać dojrzałość płciową. Często jest to ciężki okres dla psa, jak i dla właściciela