Niby nastały lepsze czasy pod względem tolerancji i zrozumienia w stosunku do psów, ale to, że się o czymś dużo publicznie "krzyczy" nie ma nic wspólnego z codzienną rzeczywistością.
Bardzo wiele ludzi ma takie myślenie o psie, że przez cały czas będzie on młody i że będzie miał na wszystko siłę.
Podczas mojej długoletniej pracy z psami, zauważyłam, jak bardzo mocno ich wygląd zewnętrzny odzwierciedla co się dzieje z głową psa. Bardzo jeszcze wielu właścicieli nie ma świadomości i nie zdaje sobie sprawy, jak ważny jest prawidłowy rozwój umysłowy psa.
Bardzo często wielu właścicieli doprowadza do agresji swoje psy fundując im przeróżne "zabawy". Bardzo popularną "zabawą" fundowaną psu jest podchodzenie do psa i tarmoszenie go za pychol, za uszy, za ogon.