Co rusz mamy do czynienia z różnymi psiakami i różnymi przypadkami.

Nad każdym psiakiem musimy się skupić, aby pomóc poradzić mu sobie ze swoimi problemami i niepożądanymi zachowaniami. Dlatego tak ważna jest indywidualna praca z psem i jego właścicielem. Najpierw musimy psu dać być sobą, obserwować i wprowadzać stopniowo program modyfikacji zachowań. Tutaj mieliśmy do czynienia z zaadaptowaną suczką, która kompletnie nie radziła sobie z niczym. Wszystkiego się bała, atakowała, na spacerach nie chciała nigdzie chodzić. A ja już zobaczyła innego psa, wyrwała ręce swoim właścicielom. Żeby się załatwić musiała być wywowożona do lasu. Rodzinka suczki zanim do mnie trafila dostawała różne “podpowiedzi”, jedną z nich było, aby postępować awersyjnie i żeby tak rzucającemu się psu założyć kolczatkę ? Na szczęście suczka trafiła do mądrych ludzi i nikt z tych okrutnych porad, które by jeszcze pogłębiły problem nie skorzystał. Ukochana ludzka rodzinka dzielnie pracowała nad tym, aby pomóc swojej kochanej suczce, no i również sobie ☺