Dlaczego z taką łatwością przychodzi niektórym nielubienie swoich psów?

Dlaczego z taką łatwością przychodzi niektórym nielubienie swoich psów? Czy nie lubiąc swojego psa powinieneś go w ogóle mieć? Wychodzę z założenia, że ktoś kto nie lubi swojego psa w ogóle nie zasługuje na to, aby go mieć, a ten biedny pies nie zasługuje na to, aby tkwić z takim człowiekiem, bo szkoda jego krótkiego pieskiego życia.

Przede wszystkim pies to nie jest tylko pies, to psi przyjaciel, to członek rodziny, to istota która ma trochę więcej potrzeb niż niektórzy myślą, że dadzą coś tam “żryć” i po kłopocie. Dlaczego wściekacie się na swoje psy, kiedy kopią wam w ogródku doły, kiedy naniosą wam piasek na “perski” dywan, zostawią swoją sierść na wyjściowej garsonce, porozlewają wodę na podłodze, czy odciskając swoje nosy na szybie tarasowej uprawiają radosną twórczość mozaikową? Wkurza cię, że psiak pobrudzi samochód, a nie daj boże zsiusia się, czy zwymiotuje w nim… Czy to jest powodem karania ich i wściekania się na nie?

Czy zastanowiłeś się biorąc do domu psa, czy w ogóle powinieneś go mieć? Czy jesteś w stanie przyjąć go do swojego domu jako członka rodziny, który myśli i czuje, który ma swoje potrzeby, a nie jest bezdusznym robotem, który będzie na zawołanie wykonywał twoje wyimaginowane nakazy i zakazy, nie mające nic wspólnego z wychowaniem, tylko zaspokojaniem twoich durnych ludzkich zachcianek. Czy upilnujesz swoje dzieci, aby szanowały psa, bo pies to istota żywa, która myśli i czuję, a nie maskotka, robot czy worek treningowy dla twojego dziecka. Czy pomyślałes kiedyś decydując się na psa czego on potrzebuje i czy jesteś w stanie mu to zapewnić? Czy twoje niepowodzenia życiowe, negatywne doświadczenia, złość i wiele innych negatywnych emocji dają tobie prawo aby swoje frustrację przelewać na tego właśnie psa, który nieprzemyślane pojawił się w twojej rodzinie.

Przemyśl nabycie psa, bo może ten właśnie pies będzie dla kogoś innego prawdziwym członkiem rodziny, psim przyjacielem na dobre i na złe z uwzględnieniem wszelkich jego psich potrzeb, aby był szczęśliwy. Bo szczęśliwy psi przyjaciel i mądry empatycznych ludzki przewodnik to duet, w którym i jedna i druga strona na długi czas będzie wiodła szczęśliwe, spokojne życie.

Widząc ciągle wszystko, co najgorsze w swoim psie, nigdy nie będziesz z nim szczęśliwy, a twój pies będzie tylko cierpiał.