Dominacja – bardzo przestarzałe “myślenie”.

Życie w przyjaźni ze swoimi psiakami z umiejętnym wyznaczeniem im granic w życiu przynosi same korzyści dla ich właścicieli, jak i psiaków. Niestety bardzo jeszcze wiele ludzi posługuje się teorią dominacji, czyli pokaż psu kto rządzi, wpiernicz jak trzeba, wytresuj żeby chodził jak w zegarku. 😒

Każdemu są pewnie znane słowa typu:
—“powinieneś dominować nad psem”
—“musisz być przewodnikiem stada”
–“nie daj psu rządzić”

↘️↘️ Czyli człowiek uruchamia w sobie prostackie myślenie, że za wszytko należy psa karać, aby sprawować nad nim kontrolę ↙️↙️

A po takich prymitywnych działaniach doprowadzamy właśnie swoje psy do agresji, depresji, lękliwości, “wyuczonej” bezradności i do ciągłego wyczerpującego organizm czuwania, aby wiedzieć, kiedy unikać swojego właściciela ⛔⛔

Musimy zdać sobie sprawę, że “teoria dominacji” to utopia, to “myślenie”, które kiedyś powstało, a później osoba, która to wymyśliła wycofała się z tego, ale wielu nie myślącym i wygodnickim ludziom “fajnie” się stosuje, bo nie widzą w swoich psach żywych istot, które czują i przeżywają, tylko ciągle bezduszne roboty, na których można się pastwić. A z psami można tak super żyć i być ich mądrym przewodnikiem zamiast katem ‼️