“Ja chcę, żeby mój pies był mi posłuszny.”

Bardzo często spotykam się z takimi słowami, wręcz żądaniami względem psa 🤦‍♀️ Zdaję sobie sprawę, że jeszcze bardzo dużo ludzi nie ma świadomości w wielu sprawach dotyczących psów , ale też w dobie takiego myślenia i tego jak obserwuję ludzi, nie można w kółko wielu usprawiedliwiać, że oni czegoś nie wiedzą, czy czegoś nie rozumieją, szczególnie jak się wiele spraw tłumaczy rozkładając wszystko na czynniki pierwsze.

Odkładam na bok tych mądrych, myślących i empatycznych właścicieli, z którymi mam w większości do czynienia i na szczęście 🙋🏼‍♀️, bo inaczej człowiek mógłby “zwariować” od poczynań i zachowań tej “reszty głupoty”, a skupiam się w tym artykule na tych, co pod płaszczykiem udawanej “miłości” do swoich zwierząt, tak naprawdę są okrutni, są strasznymi pastwicielami i oprawcami psychicznymi i fizycznymi dla swoich psiaków, ludźmi, którzy nie że nie rozumieją swoich psów, oni doskonale zdają sobie sprawę co te psy przeżywają, a “podnieca” ich to, że perfidnie pastwią się nad swoimi zagubionymi psiakami.

I z czym oni się tak naprawdę do mnie zgłaszają. No na pewno nie z tym, że chcą coś dobrego dla swojego psiaka, nie dlatego że chcą mu w czymś pomóc, a po to, jakby im tu “pomóc” jeszcze bardziej “zapanować” nad swoim psem, kiedy ten już nie wytrzymując takiego okrutnego traktowania w domu zaczyna się bronić i atakuje. Myślę, że większość z właścicieli kochających swoje psy nie zdaje sobie sprawy, co potrafią zrobić inni swoim psom i do czego są zdolni w swoich czterech ścianach. Niestety, to co często usłyszę, bardzo długo muszę potem odchorować. I nie myślmy, że do takich osób trafią jakieś tłumaczenia. Nie, bo oni tego nie chcą, dla nich pies to rzecz, to worek treningowy, to pajacyk z cyrku, który ma ich zadowalać, a jak coś nie tak, to “wykręcam uszy, daję pstryczka w nos, otwieram drzwi do piwnicy, parę kopniaków i za karę na długi czas bez wody i ma przemyśleć, że źle zrobił” 😡.

I nikt by nie pomyślał widząc “internetowy zakłamany obrazek”, który jest kreowany w celowy sposób i z wielką premedytacją, że dany pies ze zdjęcia, przy którym właściciel pisze takie zakłamane i obrzydliwe kłamstwa, jak to jego piesek ma cudownie, jak jest kochany i resztę bzdur, że ten pies przechodzi w swoim domu piekło. Oczywiste jest, że takie osoby nigdy w życiu nie dostaną ode mnie żadnego poparcia a usłyszą szczerą prawdę na swój temat i zawsze im doradzam, że dobrze by było, aby ich pies trafił w życiu na innych porządnych i empatycznych ludzi. Wtedy zaczyna się ich “kombinowanie” w innym kierunku, że oni już tak nie będą, że już tak nie będą robić, ale “niech Pani powie i podpowie co mam zrobić, żeby on się już tak na maksa bał się mnie” 🤦‍♀️😡 Oczywiście wiadomo, jak to się kończy, jestem dla takich pastwicieli niedobra, nie rozumiem ich, nie umiem im pomóc , moje gadanie to bzdury, nic, nie wiem, nic nie umiem i szkoda pieska 🤦‍♀️

No i idą tacy dalej szukać i co przykre trafiają w końcu na swoich “pobratymców”, którzy im przyklaskują, którzy utwierdzają “tych kochających właścicieli”w ich skandalicznym zachowaniu względem psiaków, a psy cierpią, oj cierpią okrutnie.

Na zdjęciu, które użyłam do artykułu jest moja kochana Buszka ❤️ Psiak szczęśliwy, mądry, myślący, szanowany i bardzo kochany, oczywiście mądrą miłością. ‼️ Busza przez lata pomogła mnóstwie naszych psich uczniów poradzić sobie i wyjść ze swoich problemów ‼️.