Jeżeli masz zły dzień, to nie ćwicz ze swoim psem.

Każdy z nas miewa różne stany emocjonalne. Raz jesteśmy zadowoleni, szczęśliwi, a innym razem niezadowoleni ze wszystkiego i źli na cały świat. Jako właściciele i osoby odpowiedzialne za nasze psy, musimy zdawać sobie sprawę z tego, że jeżeli jesteśmy źli, poirytowani, sfrustrowani, to takie zachowanie bardzo źle oddziałuje na nasze psy i swoim zachowaniem przyczyniamy się do zachowań impulsywnych i agresywnych u naszych psów.

Kiedy człowiek się złości, staje się impulsywny i niebezpieczny. Złość to krótka droga do tego, abyśmy zrobili coś, czego potem możemy bardzo żałować. W takim momencie z wielką łatwością wyżywamy się na swoim psie, stosując przeróżne awersyjne kary. Nie zdajemy sobie jednak sprawy, że ryzyko płynące z używania kar, to zbyt wysoka cena, jaką przychodzi nam płacić za chwilowe stłumione zachowanie.

Każda siłowa kara niszczy bardzo relacje między psem, a właścicielem. Dlatego, jeżeli jesteśmy nie w humorze, to odłóżmy zaplanowane ćwiczenia na inny dzień, kiedy będziemy zadowoleni, spokojni i przede wszystkim będziemy myśleć jasno i bez negatywnych emocji. Pamiętajmy, zadowolony, spokojny właściciel, to szczęśliwy pies, Pies, który jest całkowicie uzależniony od nas.