Kochajmy nasze psie staruszki.

Bardzo wiele ludzi ma takie myślenie o psie, że przez cały czas będzie on młody i że będzie miał na wszystko siłę. Patrząc często po ilości porzucanych starszych psiaków, poddawnaniu ich eutanazji, gdzie wcale to jeszcze nie jest potrzebne, widać że ludzie kompletnie nie radzą sobie z zaakceptowaniem starości u swojego psa. Psy, tak jak i ludzie przechodzą poszczególne etapy w życiu od narodzin, aż po starość.

Psiak, kiedy się starzeje, kocha dalej tak samo i potrzebuje nas mnóstwo razy więcej niż normalnie.
A przede wszystkim potrzebuje naszego zrozumienia i wsparcia. Wiek starczy u psa wiąże się z osłabieniem funkcji fizycznych i psychicznych. Psiak już może nie analizować tak szybko wszystkiego, jak do tej pory. Chodzi tutaj o przekaz jego impulsów nerwowych . Z wiekiem ta prędkość się zmniejsza i stąd spowolnione reakcje i myślenie.

Starsze psiaki często robią się nerwowe, a częstym powodem tego są dolegliwości wieku starczego. Takie psy potrzebują spokoju, wypoczynku i bardzo się irytują, jak ktoś im przeszkadza. Do tego dochodzi często mnóstwo różnych dolegliwości i chorób. I w tym wszystkim nasz czworonożny przyjaciel ma tylko nas i bardzo nas potrzebuje i tego, abyśmy umiejętnie mu pomagali i leczyli, jeżeli jest taka konieczność. Na pewno najokrutniejszą rzeczą, jaka może się zdarzyć, to pozbycie się takiego psa, porzucenie go, oddanie do schroniska. To jest tak straszne dla starszego psa, zagubionego tak bardzo, że ciężko to wyrazić słowami. Nie będę pisała słów typu, że kim trzeba być żeby tak zrobić, ponieważ przebywanie w swoim gatunku, czyli z ludźmi pokazuje mi do czego ludzie są zdolni i to pod każdym względem.

Kochajmy mocno i to bardzo mocno te swoje starsze psie skarby ❤️ Bądźmy przy nich, przytulajmy, jak tego chcą.
Szanujmy, jeżeli potrzebują samotności i chcą być blisko nas, ale bez zbędnych pieszczot. One przecież tak nas kochają i tylko nas mają ❤️