Amarok

Amarok pod opieką ekipy LikeDog 🙂

 

Nasi bardzo charakterni psi uczniowie Melisa i Amarok bardzo ładnie wyważali się w swoim towarzystwie. Dzięki nauczonej w psim Collegu przez naszych stabilnych emocjonalnie psich profesorów psiej komunikacji, bardzo ładnie odczytywali siebie. Nikt nikogo nie zaczepiał, nikt do nikogo nie startował. Bardzo ładnie wykonywali w swojej obecności ćwiczenia potrafiąc przy tym skupić się na przewodniku.

 

 

Amarok pod opieką ekipy LikeDog.

 

Po odpoczynku po pierwszej sesji rehabilitacyjnej, ruszamy dalej się uczyć. Jeszcze jakiś czas temu te psiaki nie przeszłyby obok siebie, w ogóle z daleka by nie wytrzymały ze swoimi emocjami. Co nie znaczy, że już jest super, bo nie jest i jeszcze długi proces resocjalizacji przed nami i przeniesienie tego w późniejszym czasie na codzienne życie, ale do tego też będą potrzebne odpowiednie, wyważone emocje ze strony właścicieli psiaków i umiejętne ich prowadzenie. Na ten czas, przy tych problemach jakie były, mamy duży sukces, że w psim Collegu osiągamy już takie etapy. Ale to wszystko dzięki umiejętnej pracy, naszym profesjonalnym podejściem do tematu, wyważonym emocjom i przede wszystkim od początku zaczęłyśmy pracować z naszymi psimi uczniami na zasadzie dużego szacunku i czytelnych zasad.

 

 

Amarok pod opieką ekipy LikeDog.

 

Odpoczynek między sesjami rehabilitacyjnymi, które tak samo jak pozostałość jest bardzo ważną życiową nauką.

 

 

Amarok pod opieką ekipy LikeDog.

 

Amarok zanim rozpoczął naukę w psim Collegu LikeDog przeszedł tresurę policyjną z użyciem korekt, kolczatki i obroży prądowej. Jak niby coś źle zrobił rzucano w jego pobliżu puszką metalową. Na szczęście ukochani właściciele zobaczyli, że te wszystkie środki są bardzo złe i postanowili poszukać dla psiego chłopca profesjonalnej pomocy.
Psi College LikeDog jest znany z tego, że nie 🙅 toleruje w pracy z psami wszelkich narzędzi awersyjnych typu kolczatki, łańcuszki zaciskowe, pętle, dławiki, obroże prądowe. My wiemy, że te narzędzia są złe i przynoszą same krzywdy psiakom. Bo psy to żywe istoty odczuwające ból, ale często ludzie gdzieś po drodze zagubiają się i o tym zapominają, bo jeden treser mądrzejszy od drugiego wmawia, że kolczatka to nic złego. Nasz Amaruś już od dawna chodzi w wygodnych szeleczkach. A na ostatnie zajęcia przyjechał w takim oto pięknym i wygodnym komplecie 🤗 który został uszyty specjalnie na zamówienie jego cudownych właścicieli. Jest pięknie i wygodnie a to najważniejsze. ❤️

 

 

Amarok pod opieką ekipy LikeDog.
Trening rehabilitacyjny.

 

Podczas treningu rehabilitacyjnego pracuje się nad wieloma ważnymi sprawami i przede wszystkim nad tym, czego dotyczą poszczególne problemy. Treningi rehabilitacyjne muszą być przemyślane i dobrze zaplanowane. Nie można używać tych określeń ot tak sobie, co stało się teraz bardzo modne, gdzie “byle” jakie spotkania psów nic nie znaczące, nic nie wnoszące w życie tych psów dobrego są nazywane treningami rehabilitacyjnymi. Tutaj już po przejściu wcześniejszych etapów resocjalizacji pracowałyśmy z naszymi psimi uczniami Bronkiem i Amarokiem. Nasz psi uczeń Amarok bardzo ładnie się zmienia, robi się bardzo kontaktowy, zaczyna myśleć, umie się już skupić na wielu rzeczach i bardzo ładnie odczytał jeszcze niestabilne emocje naszego ucznia Bronka który też na to co było, a co jest zrobił niesamowity postęp. Amarok, który jeszcze wcześniej tylko wyskakiwał do przeróżnych psów, teraz bardzo ładnie pokazywał, że nie chce mieć z Bronkiem do czynienia. Przy tym wszystkim Amaruś miał ode mnie umiejętne wsparcie i umiejętnie zabierałam go i odchodziliśmy z niekomfortowej dla psiego chłopca sytuacji. Bronciu jeszcze mocno pobudzony, ale starał się na to, co jeszcze jakiś czas temu wyczyniał, wyważyć. I nie wydawał swoich histerycznych odgłosów. Kasia pracując z Bronkiem w momentach, kiedy niefajnie się zachowywał, mówiła: “nie”, czyli używała słowa “klucz”, na które wcześniej psi chłopak był umiejętnie warunkowany. Umiejętnie zaplanowana sesja treningowo- rehabilitacyjna przyniosła obu psim chłopcom dużo nauki.

 

Film nr 1.

 

 

Film nr 2.

 

 

Film nr 3.

 

 

Film nr 4.

 

 

Film nr 5.

 

 

Amarok pod opieką ekipy LikeDog 🙂

 

Z naszym psim uczniem pracowaliśmy nad poprawieniem koordynacji ruchowej, zdolności koncentracji, równowagi i świadomości tylnej części ciała. Amarok już coraz bardziej odmieniony, z dużą chęcią i dzielnie ćwiczył na specjalistycznych zabawko-przeszkodach.

 

 

Nasz psi uczeń Amarok przybył na zajęcia do psiego Collegu 🙂

 

I już z zaciekawieniem wypatruje zajęć 🙂 Psi chłopiec robi się coraz fajniejszy, kontaktowy i myślący.

 

 

Amarok pod opieką ekipy LikeDog. 🙂

 

Film nr 1.
Tutaj stopniowo przyzwyczajałyśmy na spokojnie psiego chłopca do przeróżnych widoków i rzeczy na specjalnie przygotowanym środowisku zróżnicowanym , ponieważ Amarok albo ich nie dostrzegał, a jak zobaczył to zaczynał się bać, albo atakował. Psi uczeń na wszystko miał czas i w swoim tempie dostrzegał i zapoznawał się z różnymi rzeczami. Taka umiejętna praca na specjalnie przygotowanym środowisku zróżnicowanym jest bardzo ważna i przygotowuje psa do radzenia sobie w codziennym życiu.

 

 

Film nr 2.

Najpierw zaczęłyśmy od wprowadzania naszego psiego ucznia w mniejsze bodźce i stopniowo zwiększałyśmy natężenie przeróżnych bodźców. Tutaj na spokojnie przyzwyczajałyśmy naszego psiego ucznia do widoku przeróżnych rzeczy w ruchu, z którymi miał duży problem. Jeżeli psiak nie radzi sobie ze swoimi emocjami na przykład podczas spaceru, bo przerasta go wiele rzeczy, jego głowę to bardzo spala. Dzieje się tak często, jeżeli psiak nie został dobrze przygotowany do radzenia sobie ze swoimi emocjami w codziennym życiu i żyje w ciągłym stresie. Wtedy w jego organizmie dochodzi do natężenia poziomu hormonu stresu, a to ma bardzo negatywny wpływ na zdrowie psa, jak i również jego zachowanie. Długotrwałe działanie hormonu stresu w organizmie doprowadza również do zachowań agresywnych.

 

 

Amarok pod opieką ekipy LikeDog. 🙂

 

Film nr 1.

Dzięki naszej ciężkiej pracy i pracy ukochanych właścicieli Amarok zaczął nam się odblokowywać. Cały czas pracujemy nad wypracowaniem fajnej więzi pomiędzy Amarokiem a jego ukochanymi właścicielami, którzy bardzo kochają swojego psiego chłopca. Amarok przeszedł tradycyjną tresurę, która pogorszyła tylko jego stan psychiczny, jego problemy się nasiliły, pogłębiły, a także powstały nowe. Amarok ma całkowicie zaburzoną komunikację z psami, stał się wycofany do ludzi, jego głowa ciągle “spala się” na kontrolowaniu tego, co człowiek od niego chce, co trzyma w ręku i jakie ma wobec niego zamiary. Amarok reaguje bardzo źle na smyczkę, czy ma ją przypiętą do szelek i obroży, czy przekłada się ją z miejsca w miejsce, czy trzyma w ręku.

 

Kiedy Amarok zaczął się czuć dobrze w naszym towarzystwie i bardziej nam ufać, a stało się tak, gdyż od początku naszej pracy pokazałyśmy mu na każdym kroku szacunek, zaczęłyśmy pracować nad tym, aby smyczka, jej zapinanie i odpinane nie kojarzył się Amarokowi źle. A ma prawo mu się takie coś źle kojarzyć po zastosowaniu na tresurze kolczatki i obroży prądowej. Widać, że Amarok bardzo się stara wytrzymać, wszystko trzeba robić bardzo spokojnie i wyważać się i dokładnie obserwować Amaroka na ile jest w stanie wytrzymać taką manipulacje przy nim, która powinna być normalną, codzienną czynnością a kiedy widzimy, że psiak nie daje rady najzwyczajniej w świecie należy odpuścić.

 

 

Film nr 2.

Widać ile emocji kosztuje Amaroka przełożenie smyczki z miejsca na miejsce, gdzie jest to normalną, codzienną czynnością. Amarok stara się poradzić sobie ze swoimi emocjami otrzepując się.

 

 

Amarok pod opieką ekipy LikeDog. 🙂

 

Powolutku Amarok uczy się panowania nad swoimi emocjami. Kiedy do Amaroka zaczęło cokolwiek na zewnątrz docierać uczymy go, aby choć chwilę został w danym miejscu i nie leciał jak wariat przed siebie na przykład wtedy kiedy otwieramy bramę, czy drzwi. Taka nauka w psim Collegu LikeDog zostanie przeniesiona chociażby do domu psiego chłopca, aby umiał wyczekać na próbę swojej właścicielki, kiedy chce rozwiesić pranie na tarasie, bo otwarcie tarasu to dla Amaroka sygnał do wystartowania i bardzo mocnej ekscytacja. A to psiemu chłopcu nie służy.

 

Przy tym ćwiczeniu Amarok specjalnie nie jest podpięty na lonżę, która byłaby wygodniejsza tylko ma tak “dziwnie” przedłużoną smyczkę, aby go dotykała samoistnie, dzięki temu Amarok oswaja się z tym, że smyczka w żadnen sposób mu nie zagraża, a człowiek ją trzymający nie ma wobec niego żadnych złych zamiarów.

 

 

Amarok ze swoimi ukochanymi właścicielami 🙂

 

Trochę od końca, bo mamy jeszcze trochę do nadrobienia zaległych zdjęć i filmów z pracy z naszym psim uczniem, ale chciałyśmy pochwalić ukochanych właścicieli psiego chłopca za to, że bardzo dzielnie z nim pracowali podczas zajęć. Wszyscy się super zmieniają i Amarok i jego ukochana ludzka rodzinka i pomału między psiakiem a jego właścicielami zaczyna się tworzyć fajna więź i współpraca, a jego właściciele zaczynają sprawować nad nim mądrą kontrolę 👍 Mamy jeszcze dość do odpracowania i wypracownia, ale idziemy już fajnym torem.

 

 

Amarok pod opieką ekipy LikeDog 🤗.

 

Nasz psi uczeń Amarok, oprócz wielu problemów ma bardzo zaburzone relacje z innymi psami. Jego ukochani właściciele dość szybko zauważyli ten problem, ale zanim psi chłopak trafił do nas, poddany został tresurze, w wyniku której wszystkie jego problemy bardzo się nasiliły i pogłębiły, a także powstały nowe. Amarok nie dość, że nie znosił wielu psów, to korekty kolczatką i zastosowanie obroży prądowej spowodowały, że widok psa zaczyna kojarzyć mu się z bólem i od razu przystępuje do ataku. Mieliśmy tutaj kompletny brak jakiejkolwiek psiej komunikacji.

 

W tym wypadku musieliśmy się bardzo skupić nad pracą nad tym, aby w momencie wybuchu psiak nie przekierował się na swoich właścicieli, bo tak się często dzieje. Pies z niestabilnymi i zaburzonymi emocjami w momencie szału już nie kontroluje się kompletnie i wtedy dużo właścicieli przeżywa szok i przerażenie, że jak to ich pies mógł ich ugryźć, czy pogryźć, nie zdając sobie sprawy z tego, że w takich momentach ich pies nie wie już co robi. Podczas sesji resocjalizacyjnej na drugim placu szkoleniowym nasz psi uczeń uczył się radzenia sobie ze swoimi emocjami w towarzystwie mojego Mufasy, którego takie sesje dużo kosztują i muszę później umiejętnie jego głowę również wyrównywać. Amarok również uczył się tego, co w tym wypadku było dla nas bardzo ważne, że obecność innego psa nie będzie już mu sprawiać bólu.

 

 

Amarok pod opieką ekipy LikeDog 🤗.

 

Film nr 1.

Podczas treningu rehabilitacyjnego robiliśmy symulacje spacerowe, a następnie w dalszych etapach na spokojnie przyzwyczajałyśmy psiego chłopca do widoku innych psiaków, które były ze mną na pierwszym placu szkoleniowym. Tak jak mówili mi ukochani właściciele psiego chłopca, Amarok od małego startował do innych psów, a potem beznadziejna tresura z zastosowaniem korekt, kolczatki, obroży prądowej, rzucanie metalową puszką z drobnymi bardzo spotęgowały wybuchy i agresję do innych psów. Psiak był w ogóle “wrzucany” w beznadziejne sytuacje z innymi psami, między innymi uczestniczył w jakiś wspólnych spacerach, gdzie za wszelkie złe zachowanie był karcony. No i następnym przykrym następstwem stało się to, że również widok innych psów zaczął się kojarzyć Amarokowi z bólem, co jeszcze spotęgowało jego agresję do nich.

 

Ale “nie tylko” mamy tutaj do czynienia z tym problemem, ale również należy na wszelkie sposoby odpracować, aby psiak bardziej ufał ludziom, szczególnie swoim właścicielom, musimy go bardzo mądrze wzmocnić, ponieważ boi się wielu rzeczy, a w momencie jego mocnego wybuchu należy się bardzo pilnować i wyważać, ponieważ już pokazuje, że jak coś będzie nie tak, odwinie się i przekieruje na przewodnika. Więc nad wszystkim spokojnie pracujemy. Najważniejsze, że psiak już nigdy nie będzie nosił tego wszystkiego paskudnego badziewia, między innymi kolczatki. Bo obrożę prądową stosował treser podczas “ćwiczeń”.

 

 

Film nr 2.

Na pierwszym placu szkoleniowym moja psia uczennica Czekoladzia i Mufasa wyszukiwali sobie smaczki, a na drugim placu szkoleniowym nasz psi uczeń Amarok zaczął po wcześniejszych sesjach trochę już inaczej reagować na widok innych psiaków, a zarazem “obiektów” w ruchu, bo z tym ma też problem. Widać jak głowa psiaka musiała dużo przetwarzać i Amarok widząc wcześniejsze reakcje innych psów, że na niego nie reagowały, próbował trochę z zaciekawieniem się im przyglądać, ale bardzo go nosiło. Na pewno się nie rzucał, tylko włączyło się popiskiwanie i kiedy łapał go nerw, posyłał wtedy brzydkie spojrzenie Kasi i próbował z nią złapać kontakt na niefajnych zasadach, ale Kasia wtedy stawała bokiem i pokazywała mu, że nie chce wchodzić z nim w żadne zatargi, to jedno, a po drugie, że nic mu nie grozi ze strony człowieka.

 

 

Amarok pod opieką ekipy LikeDog 🤗.

 

Dużo się działo na zajęciach. Psi uczeń na spokojnie zapoznawał się z wieloma rzeczami, płaszczyznami, strukturami, odgłosami na środowisku zróżnicowanym, aby później móc sobie poradzić ze swoimi emocjami w wielu sytuacjach. Amarok był również poddawany wielu symulacjom, aby dzięki obserwacji jego zachowania w różnych sytuacjach, a następnie analizie wszystkiego można było jak najlepiej mu pomóc. Nasz psi uczeń dobrze się czuł w naszym towarzystwie, a my cały czas podczas naszej pracy pokazywałyśmy mu na każdym kroku szacunek i staramy się w odbudować to wszystko, co zostało podczas zwykłej tresury zniszczone.

 

 

Amarok.

 

Nasz psi uczeń trafił do nas po “tradycjnej tresurze”, która spowodowała w jego głowie niesamowite zmiany. Niestety obroża prądowa, kolczatka i rzucanie w kierunku psiaka metalową puszką z drobnymi zrobiły swoje. Amarok stał się bardzo nieufny, ale przesadnie, bo to że psiak nie ufa w wielu sytuacjach to najnormalniejsze zachowanie u niego. Bardzo lękliwy, boi się wziąść czegoś również od swoich właścicieli. Bardzo nerwowo patrzy, wszedł też już w swój świat. Rzuca się na inne psy, ale nie ma mu się co dziwić, skoro pies kojarzy mu się z bólem od prądówki i kolczatki.

 

Teraz musimy wszytko na ile się da odpracować, czyli wbić się w ten cały “syf”, co ktoś spowodował w psychice psiaka i spróbować “posprzątać”, a po takich sytuacjach nie jest to łatwe i wymaga czasu, spokoju i cierpliwości. Starszna złość mnie bierze na takich konowałów, którzy poprzez beznadziejne i obrzydliwe tresury tak niszczą psie głowy, zabijają dumę w psie i doprowadzają tylko i wyłącznie do jeszcze większych problemów. Na szczęście ukochani właściciele psiaka nie brnęli w to dalej i teraz wszyscy ogromnie się starają, aby jak najlepiej pomóc temu psiemu chłopcu. A moim marzeniem oprócz wielu spraw po drodze jest przywrócenie temu psiemu chłopakowi swojego charakteru i psiej dumy.

 

 

Amarok. Konsultacja behawioralna.

 

Psi chłopiec wraz ze swoimi ukochanymi właścicielami przyjechał na konsultację behawioralną do psiego Collegu. To jak go widzą i co widzą ukochani właściciele, pomijając na chwilę, że szalenie kochają swojego psiego chłopca : Psi chłopiec wykazuje się dość dużą agresją do psów i suczek. Już wdał się w trochę zadym. Warczy jak coś mu się nie podoba, jest nieobecny na dworze, ciągle węszy, a jak widzi innego psa bardzo mocno się rzuca, jest uparty jak Shar pei +10, nie wpuszcza gości do domu, ma momenty, że mocno spiduje, jest ciągle na czuwaniu, poluje na prawie niewidoczny kurz, który unosi się w powietrzu, ma dziwne lęki i pogorszyły się jego problemy po tresurze policyjnej. Psi chłopak przeszedł tresurę z użyciem mocnych korekt, kolczatki i obroży prądowej. Jak niby coś robił źle, rzucano przy nim puszką metalową z drobniakami i teraz bardzo nerwowo patrzy, co człowiek trzyma w ręku. Na szczęście ukochani właściciele zobaczyli, że te wszystkie środki są bardzo złe i postanowili poszukać dla psiego chłopca profesjonalnej pomocy.