Baccus

Baccus pod opieką ekipy LikeDog.

 

Nasz psi uczeń Baccus, który jest nadal w trakcie przeprowadzanego procesu resocjalizacji pięknie nam się zmienia i odblokowuje. Fajna więź nawiązała się pomiędzy nami a Baccusem. Wszystko wypracowane w dużym szacunku, zrozumieniu i spokoju.

 

 

Baccus pod opieką ekipy LikeDog.

 

Kiedy pokazałyśmy zachowanie Baccusa podczas symulacji spacerowej otrzymałyśmy ogrom prywatnych wiadomości z zapytaniem co to za przypadłość, jak to możliwe, że pies idzie i nagle kładzie się i zasypia, czy jest chory. Podczas konsultacji Baccus został przez nas odrazu skierowany na badania, to była podstawa do rozpoczęcia dalszej pracy. Potwierdzono, że Baccus jest zdrowy fizycznie, a nas nie zdziwiło to wcale, od początku obserwując zachowanie Baccusa bardziej skłaniałyśmy się ku temu, że posypała mu się psychiką. Jego zachowanie wynikało z bardzo złego stanu psychicznego w jakim się znajdował. Z racji ogromnej praktyki w naszej pracy widziałyśmy już bardzo dużo przeróżnych zachowań psów, które dla przeciętnego oka są po prostu dziwne i trudne do wytłumaczenia. Wielu obserwatorów przy takim zachowaniu jak na pierwszych filmach powiedziałoby, że Baccus jest niedobry i trzeba pokazać mu kto rządzi wydając mu stanowcze komendy, bądź szarpać na kolczatce na siłę żeby wstał. Nic z tych rzeczy. ☝️ A ktoś, kto tak myśli nie powinien posiadać żadnego zwierzęcia. ‼️

 

Na początkowych próbach spacerowych nie było do Baccusa mówione nic, bo co z tego, że przewodnik będzie się “słownie produkował”, jak do Baccusa wtedy nie docierało nic, kładł się, zasypiał i chciał zniknąć. Dzięki naszej pracy w szacunku i zaufaniu Baccus zaczął się rewelacyjnie odblokowywać. A kiedy zaczęło do niego docierać, czego oczekuje od niego przewodnik i Baccus zaczął myśleć nad tym co robi zaczęłyśmy uczyć go znaczenia słowa “nie”. Kiedy przewodnik wypowie to słowo, a Baccus rozumiejąc dzięki wcześniejszej nauce jego znaczenie wstaje. I coraz częściej nam się to udaje. Kiedy Baccus próbuje robić to co na początku, czyli kiedy kładzie się do zaśnięcia w momencie kiedy nie chce iść tam gdzie przewodnik chce, wypowiadamy słowo “nie” , na które Baccus zaczął reagować w taki sposób, że wstaje i podąża tam gdzie przewodnik chce.

 

 

Baccus pod opieką ekipy LikeDog.
Spacerujemy z Baccusem 😊

 

A podczas spaceru coraz mniej zatrzymywania się, coraz mniej kładzenia, a co ważne coraz mniej dziwnie wyuczonego zasypiania.

 

 

Baccus pod opieką ekipy LikeDog.

 

W przypadku Baccusa, tak jak każdego naszego psiego ucznia pokazujemy cały czas, że bez użycia jakichkolwiek metod awersyjnych i sprzętów typu kolczatka, dławiki, łańcuszek zaciskowy, obroża prądowa można wyprowadzić psa z każdego, nawet najcięższego problemu i nauczyć jego właściciela żyć ze swoim psem na codzień i mądrze sprawować nad nim kontrolę. Baccus bardzo nam zaufał, a to najlepsza nagroda za naszą ciężką pracę. Kiedy nawiążemy ze swoim psim uczniem więź, co często przy tak ciężkich problemach z jakimi do nas trafiają jest ogromnie trudne, mamy podwaliny do tego, aby rozpocząć właściwą pracę. Bez zaufania, nawiązanej więzi, szacunku nie ma nic i nic bez tego nie osiągniemy.

 

 

Baccus pod opieką ekipy LikeDog.

 

Kiedy pokazałyśmy zachowanie Baccusa podczas symulacji spacerowej wielu oglądających nie rozumiało jak pies może się tak zachowywać. “No bo jak to, jak zdrowy pies może iść i nagle zasnąć? Pewnie ciężko chory” 🤔 Baccus został odrazu skierowany na badania, to była podstawa do rozpoczęcia dalejszej pracy. Kiedy potwierdzono, że Baccus jest zdrowy fizycznie nie zdziwiło nas to. Jego zachowanie wynikało z bardzo złego stanu psychicznego w jakim się znajdował. Z racji ogromnej praktyki w naszej pracy widziałyśmy już bardzo dużo przeróżnych zachowań psów, które dla przeciętnego oka są po prostu dziwne i trudne do wytłumaczenia. Wielu obserwatorów przy takim zachowaniu jak na pierwszych filmach powiedziałoby, że Baccus jest niedobry i trzeba pokazać mu kto rządzi. Nic z tych rzeczy. ☝️A ktoś, kto tak myśli nie powinien posiadać żadnego zwierzęcia. ‼️

 

Pomimo tego, że podczas konsultacji i na początkowych zajęciach Baccus zachowywał się tak jak się zachowywał, czyli zasypiał w nieadekwatnych do tego sytuacjach odrazu został oceniony jako bardzo silny amstaf, który nie pokazuje w pełni swojej siły, bo z racji swoich przeżyć uciekł w swój świat, chcąc stać się “niewidzialnym”. Dla jasności w pokazywaniu siły nie ma nic złego, ale zawsze psa należy przygotować tak, aby nie stanowił zagrożenia dla innych.‼️

 

Podczas procesu resocjalizacji Baccus coraz bardziej się odblokowuje, wychodzi ze swojego świata i jest bardziej wszystkim zainteresowany. Umiejętnie wyciągając Baccusa z jego wszystkich problemów, musimy w bardzo umiejętny sposób kierować przebiegiem resocjalizacji, gdyż Baccus to silny pies, który żeby przy tak niestabilnych jeszcze emocjach nie wybuchł. Kiedy Baccus jest sobą i wychodzi ze swojego letargu potrafi bardzo szybko się nakręcić, a z takiego nakręcenia już niewiele brakuje, aby przekierował się na człowieka czy innego psa. Tym bardziej, że z psem i kotami miał już starcia i zdażyło mu się doskakiwać do człowieka.

 

 

Baccus pod opieką ekipy LikeDog.

 

Baccus dzięki naszej pracy sam ze sobą czuje się już lepiej i coraz więcej rzeczy go interesuje. Dzięki temu, że psychicznie czuje się już lepiej zaczyna też coraz ładniej wyglądać. Coraz częściej jest wyprostowany, a nie zgarbiony i na ciągłym przykurczu. Jego oczy nie są już tak przerażone, są łagodniejsze i bardziej zainteresowane niż namierzające. Różnica widoczna gołym okiem. 😊

 

 

Baccus pod opieką ekipy LikeDog.

 

Teraz dzięki naszej ciężkiej pracy i pracy naszych stabilnych emocjonalnie psiaków Baccus coraz częściej na spacerek chodzi tak 😊 A w początkowej fazie nauki dostaje za to pyszną nagrodę 😊

 

 

Baccus pod opieką ekipy LikeDog.

 

Spójrzcie na Baccusa 😊 To już trochę inny psi chłopczyk niż ten, który przyjechał do nas na konsultację ze swoją ukochaną właścicielką. Po rozpoczęciu z Baccusem odpowiedniej pracy, przede wszystkim pracy w szacunku i zaufaniu psi chłopak zaczął coraz bardziej się otwierać i interesować otoczeniem. Już od któryś zajęć Baccus praktycznie wcale się nie kładzie i nie zasypia, czasami siada zapiera się i nie chce iść, w stronę, którą wybierze przewodnik, ale to że nie zasypia jest dużym sukcesem ‼️ Miło widzieć Baccusa zainteresowanego i zadowolonego. Wejście do baseniku z kulkami kosztowało go wiele trudu i wysiłku, ale nie poddał się, bardzo ładnie pomyślał i odważył się do niego wejść. Bardzo ładnie zmienił strukturę pod swoimi łapkami, bardzo rozważnie poruszał się wśród kulek, a co fajniejsze dzięki zajęciom w psim Collegu i ciągłemu udoskonalaniu świadomości tyłu bardzo ładnie poradził sobie z wejściem czterema łapkami do baseniku.

 

 

Baccus pod opieką ekipy LikeDog.

 

Kiedy emocje Baccusa zmieniały się i chciał uciec w swój świat, charakterystycznie “kurczył się” i malał w oczach, następnie zatrzymywał się, siadał, następnie kładł się i zasypiał w najmniej adekwatnych do tego sytuacjach. Teraz w główce Baccusa nastąpiło już trochę zmian na lepsze 😊 Baccus bardzo ładnie wyważył się przy naszym psim uczniu Dexterze, a Dexter uczył się, że natarczywe wgapianie się w drugie psa nie opłaca się. Widać, że Baccus przyjął postawę skurczoną, ale ładnie wytrzymał emocjonalnie, nie położył się i nie zasnął, a to jest już bardzo duży sukces. Na drugim placu szkoleniowym wchodząc na zabawko-przeszkodę, psi uczniowe doskonalili świadomość tylnych kończyn i koordynację, udoskonalali procesy myśleniowe i poprawiali kondycję.

 

 

Baccus pod opieką ekipy LikeDog.

 

Baccus coraz bardziej nam się otwiera, zaczyna się cieszyć z drobnych rzeczy, co jest już dużym postępem. Baccus coraz mniej zasypia w sytuacjach kompletnie do tego nieadekwatnych. Narazie dzięki ciężkiej naszej pracy i pracy naszych stabilnych emocjonalnie psiaków jesteśmy na etapie siadania i zapierania się jeżeli coś jest nie pomyśli Baccusa. W przypadku Baccusa to już ogromny postęp.

 

 

Baccus pod opieką ekipy LikeDog.

 

Wszyscy bardzo dzielnie brali udział w sesji resocjalizacyjnej, a potem fajny w spokoju wspólny odpoczynek. Nasza psia uczennica Hercia przysnęła, a psi uczeń Baccus coraz bardziej się wszystkim zaczął interesować. Rewelacja pod każdym względem.

 

 

Baccus pod opieką ekipy LikeDog.

 

Nasz psi uczeń coraz bardziej jest ciekawy świata i coraz bardziej się wszystkim stopniowo interesuje. To już jest ogromny sukces w stosunku do tego, co mieliśmy. Ukochani właściciele Baccusa też zauważyli zmiany, a co fajne, to psi chłopak zaczyna rozpoznawać drogę przed psią szkołą i zaczyna się ożywiać i cieszyć. Na zajęciach zrobiliśmy symulację takiego spotkania, że ja sobie siedziałam z psim chłopcem, a Kasia pojawiła się z naszą psią uczennicą Hercią, która dzięki temu, że regularnie uczęszcza do psiego Collegu, pięknie się uczy i cudownie ma opanowaną psią komunikację. Symulacja została przeprowadzona, po obserwacji wcześniejszych zachowań psiego chłopca. Widać było, że Baccus miał dość dobre nastawienie do Hery, a Hercia też była go bardzo ciekawa. W domu kiedyś właściciele chcieli, aby mieszkała druga suczka, ale wtedy skończyło się to strasznym pogryzieniem i cudem udało się psy rozdzielić.

 

 

Baccus pod opieką ekipy LikeDog.

 

Baccus zaczyna nam się powoli odblokowywać. Dzięki zajęciom na specjalnie przygotowanym w ośrodku środowisku zróżnicowanym, dzięki wspaniałej pracy naszych emocjonalnie stabilnych psiaków głównie Mufasy i Karmela zaczęłyśmy mieć z Baccusem jakikolwiek kontakt. Baccus bardzo nam zaufał, gdyż od początku pracy z nim pokazałyśmy mu szacunek, a prace swoją wykonujemy w sposób humanitarny w przyjaźni i dużym szacunku. W przypadku Baccusa dalej zapala się czerwona kontrolka jeżeli chodzi o możliwość wyskoku do człowieka, gdyż jego emocje są wciąż bardzo niestabilne.

 

Naszym pierwszym sukcesem w pracy z Baccusem jest to, że jest w stanie pójść na spacerze tam gdzie przewodnik chce. Różnica w porównaniu do początkowych zajęć jest kolosalna, gdyż wtedy Baccus po przejściu kilku kroków z marszu kładł się i zasypiał. Kiedy miał iść w stronę, która była nie po jego myśli również kładł się i zasypiał. Na filmie widać, że Baccus już coraz ładniej podąża tam gdzie przewodnik chce, potrafi nawet zawrócić, gdzie wcześniej było to niemożliwe gdyż kładł się i zasypiał. Podczas spaceru Baccus ani razu nie położył się, na końcu tylko usiadł i bardzo ładnie komunikując się z przewodnikiem, oblizując się i odwracając głowę pokazał, że nie chce iść w stronę, w którą chce przewodnik, więc zostało to uszanowane. Wcześniej Baccus i tak bardzo ładnie poradził siebie i poszedł tam gdzie chciałyśmy.

 

W pracy z psami najważniejsze jest to, że nie można z nimi robić nic na siłę, jeżeli w danej chwili czegoś nie chcą i pokazują nam używając psich sygnałów, że mają problem ze zrobieniem czegoś respektujemy to, szanujemy i zawsze na daną chwilę odpuszczamy. Pamiętajcie nigdy nie róbcie ze swoim psem nic na siłę, to niczego psa nie nauczy, a może go wpędzić w jeszcze większe problemy ‼️

 

 

Baccus pod opieką ekipy LikeDog.

 

W naszego psiego ucznia weszło trochę życia i psi chłopiec zaczął interesować się otoczeniem. Bardzo się też ucieszył psi chłopak, jak przyjechał na zajęcia. My robimy wszystko na spokojnie i bardzo ostrożnie, bo tak naprawdę psi chłopak potrzebuje wszystkiego, tylko bardzo umiejętnie dawkowanego. W domu jego ludzka rodzinka powinna dostosowywać się do wszystkich moich wskazówek, żeby nie doszło do wybuchu psiaka. Na szczęście jego ukochana właścicielka bardzo dużo zaczęła rozumieć i obserwować zachowania psiego chłopca i stara się umiejętnie zabierać go z niekomfortowych sytuacji. Baccusa bardzo nakręcają pewne sytuacje i należy bardzo uważać. Na przykład był ze swoją ludzką rodzinką nad wodą, ale szybko się nakręcił i przekierował się na małą dziewczynkę z rodziny warcząc na nią. Mamy tutaj z racji wielu przeżyć życiowych bardzo niestabilne i zachwiane emocje.

 

 

Baccus pod opieką ekipy LikeDog.

 

Baccus śmiało podąża i idzie ze swoim przewodnikiem głównie wtedy, jeżeli idzie on tam gdzie Baccus chce. Jeżeli jest na odwrót tak jak pisałyśmy wcześniej, zatrzymuje się, zastyga, kuli i kładzie do zaśnięcia. Zanim Baccus się położy wysyła przewodnikowi sygnały – mruga oczami, oblizuje się i sztywniene, robi to po to, aby na daną chwilę człowiek dał mu spokój, ale o tym w osobnym filmie. Często właściciele u swoich psów pomijają te sygnały, bądź nie są ich świadomi, co w niektórych przypadkach doprowadza psa do ostateczności, czyli często wybuchu.

 

 

Baccus pod opieką ekipy LikeDog.

 

Jeżeli oceniając psiego ucznia widzimy, że ma on problemy z koordynacją, nie ma świadomości tyłu, ma problem z przestrzennścią nigdy taki pies nie jest wpuszczany na specjalnie zaprojektowane przeze mnie zabawko-przeszkody póki nie wypracujemy wszystkich tych rzeczy. Podczas sprawdzania i oceny zachowań Baccusa bardzo chętnie podjął on ćwiczenie i wszedł na zabawko-przeszkodę jednak kiedy przewodnik chciał, aby Baccus zszedł, czyli podażył w kierunku, w którym on nie chce, zaczął powtarzać to samo zachowanie jak na poprzednich filmach. Czyli najpierw zaparł się, następnie skulił i zasnął. Jest to bardzo niebezpieczne! Na ten czas, gdyby przewodnik nie ustąpił i nie poszedł w kierunku tam, gdzie Baccus chce leżałby tak kompletnie nie kontrolują swojego ciała. Baccus mógłby tak leżeć bardzo długo nie odczuwając tutaj wogóle, że położył się w słońcu i gdyby nie było mądrej kontroli przewodnika pies z takimi zachowaniami, mógłby nawet dostać udaru. Tutaj póki nie wypracujemy pewnych rzeczy zawsze trzeba wybrać wyższą konieczność na dany czas. Nie można w takim wypadku uprzeć się i brać psa na przeczekanie, żeby poszedł tam, gdzie chcemy, gdyż o konsekwencjach takiego postępowania napisałam wyżej. Ale z kolei wyobraźmy sobie, że jesteśmy z takim psem na spacerze i położył nam się na środku jezdni, on chce iść wprost pod nadjeżdżającą ciężarówkę, a my chcemy go zabrać z sytacji, więc wiadomym jest, że pociągniemy go nawet leżącego w naszym kierunku (nasi uczniowie zawsze noszą szelki, pamiętajmy, że w większości sytuacji szelki bardzo ułatwiają nam humanitarne zapanowanie nad psem, nie wyobrażam sobie, aby takiego psa jak Baccus próbować zabrać z sytuacji, kiedy ten miałby tylko nalożoną cienką obrożę). My w psim Collegu uczymy prawdziwego życia, zanim pewne rzeczy wypracujemy u psich uczniów zawsze w pierwszej kolejności uświadamiamy właścicieli jak mają sobie radzić w danych sytuacjach życiowych, przede wszystkim uczymy mądrej kontroli właściciela nad psem, a następnie wszystkie te rzeczy, które składają się na dany problem wypracowywujemy.

 

 

Baccus pod opieką ekipy LikeDog.

 

Powoli rozpoczynamy z Baccusem pracę. Na ile wystarczy sił i chęci ukochanym właścicielom psiego chłopaka krok po kroku będziemy przeprowadzać i realizować u Baccusa poszczególne etapy procesu resocjalizacji. Po konsultacji, przed rozpoczęciem jakiejkolwiek pracy z Baccusem został on skierowany przeze mnie na badania, gdyż jego niekontrolowane zasypianie w sytuacjach do tego nieadekwatnych, a następnie gwałtowne wybudzenie i pobudzenie było bardzo martwiące. Z badań wynika, że Baccus jest zdrowy. Pani Doktor dalej szukając u Baccusa przyczyny jego zachowania podejrzewała narkolepsje, jednak coś nie dawało jej spokoju i sama sugerowała przyjazd do nas. Po mojej obserwacji zachowań Baccusa podczas zajęć i ocenieniu jego sytacji życiowej i ostatnich jego przeżyć narkolepsje zostawiamy. U Baccusa trzeba mocno popracować nad jego głową, od dłuższego czasu Baccus żyje w swoim świecie, jego właścicielka określiła, że wygląda on tak jakby miał depresję. I tak to wszystko wygląda, jednak interpretacja zachowań tego jest całkowicie inna.

 

Baccus potrafi podczas spaceru położyć się i zasnąć. Przy wykorzystaniu części elementów znajdujących się na środowisku zróżnicowanym w psim Collegu zauważyliśmy, że Baccus “wyuczył się” takiego zachowania jeżeli coś odbywa się nie po jego myśli. Jeżeli idziemy w kierunku, w którym Baccus chce i to mu się podoba nie ma problemu, idzie śmiało do przodu z wyprostowaną postawą, gdy tylko przewodnik chce pójść w swoim kierunku Baccus zapiera się, kuli (przyjmuje postawę bitego psa) i kładzie do zaśnięcia. Stan ten jest o tyle niebezpieczny, że przy próbie podciągnięcia za szeleczki (nigdy za obróżkę, aby psa nie dusić!!), aby pies podążył w naszym kierunku jest bardzo duże ryzyko, że może on przekierować się i doskoczyć do swojego przewodnika. Baccus z takiego stanu “uśpienia” potrafi nagle pobudzić się i zerwać jeżeli tylko zauważy, że przewodnik zaczyna podążać tam gdzie on chce, bądź na horyzoncie pojawi się inny pies. Baccus teraz potrzebuje przede wszystkim spokoju, dużo cierpliwości ze strony człowieka, mądrej pracy oraz czasu, aby mógł na nowo zaufać człowiekowi i aby ten człowiek na fajnych i przyjaznych zasadach mógł wyznaczyć Baccusowi odpowiednie granice i ramy, dzięki którym będzie się czuł bezpiecznie i komfortowo, odzyska radość życia, będzie mniej spięty i będzie bardziej ufał.

 

Symulacja spacerowa.

 

Filmik nr 1.
Tak Baccus zachowuje się jeżeli przewodnik nie chce iść w kierunku, który on wybrał.

 

 

Filmik nr 2.
W ten sposób Baccus zachowuje się jeżeli przewodnik ruszy w kierunku, w którym on chce.

 

 

Baccus. Konsultacja behawioralna.

 

Na konsultację behawioralną do psiego Collegu przyjechała ten oto psi chłopak wraz ze swoją ukochaną właścicielką.
Psi chłopak ma wiele problemów z racji przebytych wielu sytuacji życiowych, ale to co mnie najbardziej zaniepokoiło, to jego nagłe zasypianie w wielu sytuacjach i szybkie reakcje “wybuchu” z takiego stanu. Najpierw psiak został przeze mnie skierowany na badania, aby sprawdzić czy coś nam nie dzieje się zdrowotnie, bo to jest podstawą pracy z psiakiem. Wszystkie wyniki wyszły dobrze, więc najprawdopodobniej mamy duże problemy o podłożu psychicznym.