Cywil

Cywil pod opieką ekipy LikeDog.

 

To co jest na filmiku podczas symulacji 👆 spacerowej przeprowadzonej z zachowaniem środków ostrożności i w warunkach przybliżonych do codziennego życia psa to już nic w porównaniu do tego, co było. Ale od początku.

 

Nasz psi uczeń został zaadoptowany jakiś czas temu przez swoją ukochaną ludzką rodzinkę. Nic nie było wiadomo, z jakich warunków przybył psiak. Był za to dość chorowity, a jego ukochani właściciele ciągle dzielnie go leczyli. Kiedy już zdrowotnie było wszystko w miarę dobrze, a z pewnymi zachowaniami dziwnie się działo, jego ukochani właściciele zgłosili się do mnie, aby przyjrzeć się zachowaniom psiego chłopca. Jakiego psa zobaczyłam i wyciągnąłam pierwsze wnioski podczas obserwacji zachowań Cywila na specjalnie przygotowanym do pracy z psami środowisku zróżnicowanym w psim Collegu.

 

Otóż zobaczyłam bardzo charakternego, silnego psa, który miał gdzieś wszystkich, działał na swoich zasadach i momentami sprawiał wrażenie dzikiego. Mimo bardzo dobrego żywienia był zapadnięty, sprawiał wrażenie małego i wykrzywionego. A to wszytko dlatego, że z głową było nie tak jak trzeba. Bo tak często jest, że właściciele mimo wielu problemów widzą swojego psa w innym świetle, chcą i dają mu dużo miłości, dużo słów, dużo ludzkich odruchów, a to niestety na psa działa na odwrót. Czyli im więcej niepotrzebnych rzeczy, zachowań, tym bardziej pies ma dosyć, szczególnie pies, który nie jest odpowiednio przygotowany na umiejętne radzenie sobie z ludzkimi emocjami.

 

Rozpoczęliśmy resocjalizację psiego chłopca. Początki były takie, że Cywil bardzo się buntował, jak miał przejść się w układzie specjalnych ćwiczeń ze swoją właścicielką, którą często nieładnie szturchał i gryzł smycz. Ciągle przy tym szczekał. Na spacerach nie było żadnego kontaktu z psim chłopcem, ciągnął wszędzie swoją właścicielkę gdzie chciał wyrywając bez mała ręce i wszędzie wyszukiwał sobie psy za ogrodzeniami , aby do nich wystartować i sprowokować zadymę. W domu nieładnie traktował drugą suczkę, którą blokował i osaczał.

 

Podczas trwania poszczególnych etapów resocjalizacji psi uczeń bardzo ładnie się zmieniał, stawał się psem myślącym i stopniowo na nowo odkrywał fajny psi świat. Jego wygląd zewnętrzny pokazywał nam, jak w głowie zmienia się na lepsze. Bo zawsze tak jest, że jak w mózgu zaczyna się wszystko zmieniać, to widać to wszystko w wyglądzie zewnętrznym. Ukochani właściciele też bardzo się zmienili, bardzo ładnie pracowali ze swoim pism chłopcem i bardzo dużo się nauczyli, a przede wszystkim prawidłowo odczytywać emocje i zachowania swojego psiaka.

 

Cywil nigdy nie będzie “kochał” wszystkich psów, ponieważ jego mózg we wcześniejszym poprzednim przed adopcją życiu musiał się ciągle mocno nagradzać, kiedy dochodziło do psich zadym, a patrząc na zachowania psiaka na pewno dochodziło. Cywil uwielbia prowokować i rzucać się do innych psów i ma do tego często “sprzyjające” warunki, ponieważ aby dość do fajnego miejsca, trzeba z nim iść przy wielu zabudowaniach, gdzie są psy, które też atakują. W takim wypadku jego ukochana właścicielka nauczyła się zabierać go z takich sytuacji, na ile jest to możliwe i sprzyjają ku temu okoliczności. Cywil bardzo zaczął się słuchać swojej właścicielki i nie ma z nim problemu odejścia, co na początku graniczyło z cudem. W ogóle psi chłopak spojrzał na swoich ukochanych właścicieli w całkiem innym świetle i pokochał ich prawdziwą psią miłością 🙂

 

Paja, jego “przyrodnia” psia siostra też zaczęła do nas później uczęszczać, też bardzo się zmieniła a teraz z bardzo mocno zmienionym Cywilem tworzą wspaniały duet 🙂 A ze swoimi ukochanymi właścicielami wspaniałą rodzinkę psio-ludzką 🙂 A Cywil tak odmłodniał i wypiękniał, że szok 😍. Kawał pięknego owczarka się z niego zrobił 🙂 No i ostatnio nawet poczuł ochotę zabawy misiem 🙂 Kiedyś pies bez kontaktu a teraz cudowny, mądry pies.

 

↘️↘️ Co jakiś czas w procesie resocjalizacji były wykonywane przeróżne symulacje, aby sprawdzić pewne zachowania i przygotować dla nich zachowania alternatywne, tak jak to widać na filmiku ↖️↖️

 

 

Pierwsze zdjęcie z początku a zdjęcie teraźniejsze pokazuje nam niewyobrażaną różnice w wyglądzie.

 

Robienie zdjęć w wielu sytuacjach pokazuje nam później jak wspaniale zmieniają się nasi psi uczniowie i przede wszystkim, co jest najważniejsze ich emocjonalność a co za tym idzie pięknieją w oczach, bowiem wygląd zewnętrzny mocno nam odzwierciedla to co się dzieje z psychiką psa.

 

Cywil…
Kiedy przyjechali na konsultację ukochani właściciele ze swoim psim chłopcem, Cywil był bardzo zagubiony w ich obecności, a kiedy mógł być sobą nie reagował na przywołania swoich właścicieli. Ukochani właściciele psiego chłopca chcieli dla niego jak najlepiej, tylko niestety z braku prawidłowego odczytu “psiej mowy” ciała, zachowań psiaka, zbyt mocne uczłowieczenie spowodowały, że psiak wyłączył się na wiele spraw i jak to niektórzy nawet określi, że sprawiał wrażenie głupiego, takiego co nic nie umie. Na spacerze jego ukochana właścicielka nie mogła utrzymać psiego chłopaka, ponieważ z całym wyrzutem startował do wszystkiego, co się rusza. Cywil trafił los na loterii, kiedy został adoptowany przez swoją teraźniejszą ludzką rodzinkę a niewiadomo, jakie były jego losy przed adopcją i co przeżył.

 

Teraz systematyczna praca z psim chłopcem robi swoje 🙂 Dzięki niej, jak i wielu zmianach w życiu psiego chłopca, zmianach w myśleniu jego ukochanych właścicieli, dostosowywanie się do wszystkich moich zaleceń, Cywil to już nie ten pies, co na pierwszym zdjęciu i na pierwszym spotkaniu, gdzie było widać ogromne przerażenie i niepewność. Teraz psi chłopak zaczyna być pewnym siebie psem, pięknie zaczął myśleć, jest bardzo nastawiony na pracę z człowiekiem, odmłodził się i duża duma od niego bije.

 

I o to chodzi nam w psim Collegu ‼️ Tutaj najważniejsze są psie emocje i danie psu być psem 🙂 Pierwsze zdjęcie z początku a zdjęcie teraźniejsze pokazuje nam niewyobrażaną różnice w wyglądzie.

 

 

Cywil i Paja.

 

Tak ładnie i w dużym spokoju odpoczywają nasi psi uczniowie po serii ćwiczeń wyrównujących głowy. Ukochani właściciele spokojni, wyluzowani, to psiaki też spokojne 🙂

 

 

Cywil.

 

Nasz psi uczeń Cywil jak zawsze dzielnie pracował nad wszystkim ze swoją ukochaną właścicielką. Super się obserwuje, jak zmienia się głowa psiego chłopca i jak bardzo jest nastawiony na pracę z człowiekiem.

 

 

Nasz psi uczeń i jego ukochana właścicielka jak zawsze dzielnie pracowali w psim Collegu.

 

Psi chłopak przechodzi stopniowo zaplanowany program resocjalizacji i rewelacyjnie wszystko zaczyna się zmieniać w jego głowie. Cywil jest bardzo nastawiony na współpracę z człowiekiem. Na razie wszystko robimy pomalutku, żeby w główce dobrze się układało. Bardzo jestem dumna z właścicielki psiego chłopca, ponieważ z zajęć na zajęcia rewelacyjnie się zmienia i nabiera dużej pewności siebie i stabilności, co rewelacyjnie oddziaływuje na zachowanie Cywila 🤓

 

 

Zaczynamy ze spokojem pracować.

 

Psi chłopak dzielnie się uczył w psim Collegu wraz ze swoimi ukochanymi właścicielami.

 

 

Cywil. Zapoznanie.

 

Rodzinka wraz ze swoim psim chłopakiem przyjechała z Piły, do naszej szkoły dla psów, na konsultację behawioralną. aby pomóc swojemu jakiś czas temu adoptowanemu psiakowi poradzić sobie ze swoimi problemami. To co bardzo przeszkadza szczególnie ukochanej właścicielce Cywila, to to, że spacer z nim jest niemożliwy, psiak bardzo ciągnie i rzuca się na inne psy. Ze względu na różne zachowania i widoczny w wielu sytuacjach dyskomfort, Cywil został dokładnie na każdej płaszczyźnie przebadany, ponieważ jego nowa ludzka rodzinka myślała, że coś niedobrego dzieje się z psiakiem, ale na szczęście nic złego nie zostało wykazane, wyniki dobre, więc zaczynamy pracować nad głową Cywila, bo tutaj leży wiele problemów natury psychicznej. Na początku musimy mocno zmienić myślenie i emocje ukochanych właścicieli psiaka i przeprowadzić odpowiednią resocjalizację. Na razie widać po psiaku bardzo duże zagubienie, szczególnie gdy jest blisko człowieka.