Emi

Emi.

 

Ukochana właścicielka psiej dziewczynki bardzo ładnie i dzielnie z nią pracowała i co ważne w dużym spokoju, co teraz jest bardzo potrzebne. Najpierw sprawdzaliśmy na zbudowanych do pracy z psami specjalistycznych przeszkodach stopień koordynacji ruchowej i jak Emi radzi sobie ze swoim ciałem.

 

 

Symulacja spacerowa na środowisku zróżnicowanym.

 

Ukochana właścicielka psiej dziewczynki ma ogromne problemy z nią na spacerach. Emi rzuca się na wszystko i szczeka. Do tego bardzo mocno ciągnie na smyczy. Podczas symulacji na środowisku zróżnicowanym sprawdzaliśmy reakcję na mijanie się z psem. Na początku symulacja odbywała się z udziałem sztucznego psa.

 

 

Konsultacja behawioralna. Emi.

 

Ukochana właścicielka wraz ze swoją psią dziewczynką przyjechały do mnie na konsultację behawioralną. Takie spotkanie, to takie zawsze dwa w jednym, ponieważ oprócz tak ważnej rozmowy, gdzie muszę przeprowadzić jak najbardziej skrupulatny wywiad z właścicielem, aby potem ułożyć sobie wszystko do kupy odnośnie życia psa, to obserwuję emocje i zachowania psiaka, na specjalnie przygotowanym środowisku zróżnicowanym. Pies wtedy, kiedy może być sobą, pokazuje jak reaguje na wiele rzeczy, czy się boi, czy chce zaatakować, czy nic nie widzi, bo na przykład ma tak głowę “zablokowaną”.

 

Ukochana właścicielka psiej dziewczynki ma z nią bardzo duże problemy na spacerach. Suczka szarpie bardzo, na wszystko się rzuca. Jest ciągle bardzo pobudzona, szczeka jak zostaje sama w domu. Suczka przeszła szkolenie, gdzie alternatywą miałoby być odwracanie jej uwagi zabawą na przykład bawiąc się z nią piłką. Nie wnikam w czyjeś szkolenie, tylko dla mnie nic nie da i zresztą nie dały sztuczne próby wymuszonej zabawy w momentach dużego pobudzenia i rzucania się na inne psy. Ja osobiście zawsze dąże do wypracowania prawidłowej więzi między psem a przewodnikiem, gdzie priorytetem jest to, że pies widzi swojego przewodnika a nie przedmiot jakiś, czy smaczki a dopiero potem przewodnika. I oczywiście wszystko wypracowujemy humanitarnie. W LikeDog nie uznajemy stosowania jakiejkolwiek przemocy względem psa‼️

 

Na środowisku zróżnicowanym było widać, jak dużo rzeczy psia dziewczynka nie zna, jak dużo ją wszystko to kosztuje, ale też potrafiła się szybko nakręcić, doskakiwać do człowieka i próbować coś na nim wymuszać. Dużo osób widząc pewne zachowania i nie znając się i nie analizując psiej psychiki, za pewne określiło by suczkę jako niedobrą, czy coś w tym stylu, a to nie tutaj o to chodzi. Emi ma bardzo zaburzony socjal, co trzeba, na ile się da odpracować i wszystko teraz dookoła niej trzeba zmienić, aby już nie doprowadzać do jeszcze większego pobudzenia, a do wyciszenia. Podczas sprawdzania jej zachowania przy użyciu sztucznego psa, było widać jej znaczący wybuch i agresję.

 

Potem, kiedy w “domku” LikeDog omawialiśmy z ukochaną właścicielką ważne sprawy i już zostały wdrożone pierwsze wskazówki, było widać ile to wszystko kosztowało psią dziewczynkę wrażeń. Miała spokój, nikt do niej nic nie ciumkał, nie gadał, nie zaczepiał a ona bardzo chciała i próbowała wypocząć, z czym ma duże problemy, bo jest wiecznie pobudzona. Widać jak psia dziewczynka zasypia na siedząco. Poprosiłam też właścicielkę suczki, aby zmieniła jej szelki, które jej wcześniej doradzono na wygodne. Te szelki dotychczasowe zapinane z przodu, bądź na górze powodują ogromny dyskomfort i mocno ściskają łopatki lub klatkę piersiową. No nic, biorą się wszyscy do pracy, aby później się cieszyć ze wspólnego, fajnego życia 🙂