Ferruś

Ferruś pod opieką ekipy LikeDog.

 

Podczas symulacji spacerowej sprawdzaliśmy zachowanie psiego chłopca na wiele napotkanych rzeczy, w tym na drodze stanęła nasza makieta do nauki w postaci wpatrującego się psiaka. Ferruś zatrzymał się, cały napiął, zesztywniał i zaczął grozić sztucznemu psiakowi, ale że nie było żadnej reakcji zdziwił się.

 

 

Ferruś pod opieką ekipy LikeDog.

 

Odpoczynek po zajęciach resocjalizacyjnych, ciężkiej psiej interakcji, po której w sumie to wszyscy padliśmy ze zmęczenia 😎

 

 

Ferruś pod opieką ekipy LikeDog.

 

Nasz psi uczeń na spokojnie obserwuje wszystko na drugim placu szkoleniowym i widać, jak wiele rzeczy zaczyna do niego docierać.

 

 

Ferruś pod opieką ekipy LikeDog.

 

Dumny sobie siedzę wygodnie w fotelu i odpoczywam w “domku” LikeDog, a wiedza układa mi się w główce.

 

 

Ferruś pod opieką ekipy LikeDog.

 

Nasz psi uczeń na spokojnie zapoznawał się ze wszystkim w psim Collegu, dużo obserwował, a potem odpoczywał w “domku” LikeDog też obserwując i nawzajem przyzwyczajaliśmy się wszyscy do swojej obecności.

 

 

Ferruś. Konsultacja behawioralna.

 

Tego oto psiego chłopca diagnozowałyśmy podczas konsultacji behawioralnej. Ferruś to bardzo charakterny psi chłopiec, który nie panuje nad swoimi emocjami w przeróżnych sytuacjach i wykazuje znaczne zachowania agresywne z użyciem zębów. Psi chłopiec przeszedł też jakiś czas temu tradycyjną tresurę, ale jego ukochanym właścicielom nie podobało się to, że musiał być “przyglebiany” do ziemi i targany na kolczatce, więc na szczęście zrezygnowali z tego, bo bardzo kochają tego swojego psiego chłopca i chcą dla niego jak najlepiej. Poza tym, takie brzydkie zachowanie i zalecenia osoby tresującej odbiły już piętno na psychice Ferrusia, co zostało od razu zauważone i trzeba bardzo się przy nim wyważać, bo każdy ruch człowieka jest przez niego nerwowo obserwowany. A to wszystko niepotrzebnie tylko “spala” psiego chłopca i również nie pozwala mu na racjonalne myślenie.