Harry

Zacznę od końca…

Wczoraj chłopak odszedł… Rano bardzo źle się poczuł… Były wymioty, z pychola zaczęła lecieć piana i krew… Psiak został odwieziony do lecznicy a po paru godzinach wiadomość, że nie żyje… A teraz od początku… Pewna fajna rodzinka postanowiła dać dom jakiemuś psiakowi i bardzo chcieli mieć psiaka fajnego i rodzinnego…Rodzinka nie miała żadnej wiedzy o psach po przejściach i mieli do tego pełne prawo, ponieważ nie każdy musi się na wszystkim znać. Doszło do adopcji… Wyadoptowany został pies agresywny, zachowujący się jak dziki zwierzak. Podczas swojego krótkiego pobytu w nowym domu Harry zdążył pogryźć domowników, zdemolować mieszkanie… A już nieprawdopodobne były ataki na inne psy… Mimo wielu niepowodzeń i przeciwności rodzina Pana Andrzeja dzielnie walczyła o to, aby Harry dalej był z nimi… Wiele ludzi w pewnym momencie się poddaje i oddaje psa z powrotem do schroniska, czy innego miejsca, skąd pies był zabierany. Na takich ludzi rzuca się potem miliony obelg, a „las” hejtów siedzący za monitorami wypisuje parszywe kłamstwa na ich temat, nie zastanawiając się jaka jest prawda i prawdziwy powód oddania psa… Bardzo szkoda jest takich psów, ale trzeba powiedzieć sobie prawdę, że często psy z niewiadomą przeszłością, to jedna wielka niewiadoma i potrafią wyrządzić ogromne szkody i spustoszenia w życiu niewinnych ludzi… Psychiczne, fizyczne i materialne… Wracając do Harrego… Z Harrym na początku był bardzo słaby kontakt. Podczas już pierwszej obserwacji na konsultacji w domu psiaka, a później w ośrodku na środowisku zróżnicowanym zostało wyłapanych mnóstwo niepożądanych zachowań. Do wszystkiego dochodziliśmy małymi kroczkami. Wszyscy bardzo ciężko pracowali nad tym, aby było lepiej. Byłam pod wielkim wrażeniem determinacji całej rodziny psiaka. Cała rodzinka: Pani Joasia, Pan Andrzej, Justynka i Kuba dzielnie brali udział w zajęciach. Wszyscy się bardzo starali i sumiennie pracowali. Ze wszystkim zaczęliśmy wychodzić na prostą. I trach… Wielki smutek… Harry odszedł… Życie bywa często bardzo przewrotne. Harrego już niestety z nami nie ma. Pozostanie w moim sercu, jak każdy z moich podopiecznych, który się w moim życiu pojawił… Jestem Harremu bardzo wdzięczna, ponieważ dzięki niemu poznałam wspaniałych ludzi. Psiak trafił na cudowną rodzinę…

12509275_880248068760613_2569073946024141619_n

12540654_880248042093949_8797624172094884347_n 12508814_880248052093948_5258741169838652952_n
12439514_880248248760595_309164404073897898_n 12417588_880248255427261_5401591059043439983_n
Harry na zajęciach resocjalizacyjnych w plenerze

Chłopakowi podczas zajęć towarzyszyli i pomagali w nauce, nasza “profesor” Buszka i Karmel 🙂

12509458_878620248923395_2087059858745242676_n 10371_878620282256725_6871493573274036887_n
Wszyscy dzielnie ćwiczymy 🙂

Chłopak najpierw ćwiczył ze swoją wspaniałą rodzinką na dworze, a później w „domku” LikeDog. Przygotowywaliśmy również kudłatego chłopaka do tego, aby mógł trochę lepiej znieść nadchodzącego Sylwestra.

10176016_872355929549827_837236227788379334_n 156272_872355922883161_2069262951090881272_n
1606902_872355902883163_3483244386315371620_n 10336672_872355779549842_3724402994142993428_n
Harry uczy się w ośrodku…

Harry uczy się współpracować ze swoją rodzinką, a jego wspaniała rodzinka uczy się życia z tym małym urwisem, obserwacji jego zachowań, na razie niestety bardzo wielu niepożądanych i prawidłowego „czytania” psa. Harry uczy się też prawidłowej interakcji z innymi psami. Ma z tym duże kłopoty… Jestem bardzo dumna z całej rodzinki, ponieważ dzielnie walczą o tego zaadoptowanego rozrabiakę i niszczyciela. Dzięki ciężkiej i systematycznej pracy, oraz dużym zaangażowaniu wszystkich, bardzo wiele problemów udało już nam się zniwelować. Dzięki obserwacji psiaka w środowisku domowym, a następnie w ośrodku na środowisku zróżnicowanym, bardzo szybko wiele problemów zostało wychwyconych.

12341126_862895060495914_5571156321525230846_n 12341337_862895067162580_6547552042698142942_n
12347732_862895213829232_6522966605716792608_n 12359828_862895200495900_4905033801598370560_n
12342576_862895063829247_8232098209716932185_n 12376512_862894920495928_3931655982735677093_n
12391905_862895280495892_7265218646616595349_n 12391236_862895150495905_4183819291303628664_n
12391350_862894940495926_7201250095100554502_n 12391326_862894777162609_4389148077117387136_n
Harry…

Bardzo fajna rodzinka zechciała mieć psiaka. Postanowili, że zaadoptują jakiegoś psiaka ze schroniska… Nie każdy musi się znać na psiej psychice i wiele osób ma prawo się nie znać… Rodzinka chciała pomóc jakiejś bezdomnej istocie i zaadoptowała Harrego określanego jako fajnego psa rodzinnego… Niestety opis psiaka daleko odbiegał od prawdziwej rzeczywistości. Harry okazał się psiakiem z wieloma problemami. Był bardziej dzikim psem niż rodzinnym, który jest zafiksowany na punkcie polowania i wielu innych rzeczy. Brak socjalu daje co chwilę o sobie mocno znać… Harry na swoim koncie ma już pogryzienie członków swojej nowej ludzkiej rodzinki i ostrą demolkę mieszkania… Jedno jest w tym wszystkim bardzo pozytywne… Psiak trafił na naprawdę wspaniałą rodzinkę, która mimo tylu przeciwności i przykrości postanowiła walczyć o tego małego zbója 🙂 Harry jest poddany procesowi resocjalizacji odpowiednio dobranego do wystepujących problemów a rodzinka pod okiem specjalisty uczy się życia z tym gagatkiem 🙂 Wielka pochwała dla rodzinki. Zaadoptowali bardzo “trudnego” psa…

11148792_992150684175103_6390449390137075173_n

12274436_992150694175102_8570105711046712889_n 12274276_992150687508436_6690609535061621404_n