Laki

Wizyta kontrolna…

Po kilku tygodniach odwiedziłam Lakiego, aby sprawdzić jak chłopak sobie radzi po wprowadzeniu w życie kilku kluczowych dla niego zmian. Takie wizyty jak ta, bardzo mnie cieszą, gdyż widzę postępy w pracy z psiakiem. Pamiętajmy takie postępy nie biorą się znikąd, to zasługa właścicieli, którzy słuchają rad, dostosowują się do wskazówek oraz po pewnym czasie sami zaczynają rozumieć i czują jak postępować ze swoim psem, aby żyło się wszystkim dobrze. Nasz piękny królewicz bardzo się wyciszył 🙂 a myślę, że będzie jeszcze lepiej tylko na wszystko potrzeba czasu.

laki (4)