Mailo

Mailo… Obserwujemy, analizujemy, wyciągamy wnioski…

Jeżeli pies wykazuje zachowania świadczące o nieprzystosowaniu, musimy podczas indywidualnej pracy z nim bardzo mocno skupić się i zaobserwować, kiedy problemowe zachowanie zaczyna się pojawiać. Musimy pamiętać, że nigdy nie wolno interpretować zachowania psa na podstawie pozycji jednej części ciała i jednego sygnału, jaki pies wysyła. Aby odczytać prawidłowo sygnały, musimy obserwować wszystko, co się dzieje w danej chwili i całe zachowanie psa. Bardzo mocno skupiamy się nad zespołami sygnałów i analizujemy ich związek z następującym po nich zachowaniem.
1186133_515089891943101_422544456_n-horz

1621986_515089415276482_687888789_n-vert

1904010_515089668609790_1136200562_n-horz-vert

1800297_515089605276463_505523961_n-horz

1798322_515089581943132_152106962_n-horz

Pracujemy nad tym, aby Mailo skupiał się na przewodniku.

Mailo to bardzo silny pies i jego właściciele mają problem z utrzymaniem go na spacerach. Pracujemy nad tym, aby Mailo skupiał się na przewodniku. Po obserwacjach Mailo zauważyłam, że wybiera sam drogę, którą chce podążać, pod różnymi postaciami swojego zachowania wywiera na przewodniku presje, aby iść tam gdzie on chce. Przy zejściu z pomostu zauważam, że Mailo zwalnia tempo i wymusza na mnie kontakt wzrokowy, aby móc kontrolować sytuacje. Zaobserwowałam u Mailo pierwsze oznaki napięcia, wiedziałam, że może nastąpić kumulacja ataku. Chciałam przerwać jego stan i po zejściu z pomostu wydałam polecenie „siad”. Chciałam wyprzedzić moment ataku. Po tym jak Mailo wykonał siad wycofałam nagradzanie smaczkami, aby nie uzależnić od nich psa. Po tym jak Mailo nie dostał przysmaku zaczął wpatrywać się we mnie grożąco i zagradzał mi drogę. Chcąc go uspokoić odwracam się do niego bokiem i unikam kontaktu wzrokowego, jednak patrzę z ukosa, kontrolując jego ruchy. Mailo odczytuje moje sygnały uspokajające, jednak chęć otrzymania smakołyka poprzez wymuszenie powoduje, że w momencie nie otrzymania go przymierza się do ataku i atakuje. Pod koniec, proszę Kasię, aby poszukała jakiegoś patyka i rzuciła nim, tak, aby Mailo to widział, w ten sposób wybijam go ze stany, w którym się znajduje i odwracam jego uwagę od mojej osoby, gdybym tego nie zrobiła Mailo mógłby ponownie rzucić się na mnie.

Po wyjściu z domu u Mailo występuje na początku pewien moment stresu, który objawia się brakiem pewności siebie. Staram się dać psu wsparcie. Stoję i czekam, pokazuje psu, że nic się nie dzieje i że jest ze mną bezpieczny. Następnie odwracam jego uwagę i przerywam stan w którym się znajduje wołając go do siebie, wydaję polecenie „siad” i nagradzam za sam moment siadu. Obserwując Mailo sprawdzamy w jakich sytuacjach jego zatrzymywanie się jest zachowaniem wyuczonym, a w jakich efektem przeżywanego przez psiaka strachu i stresu. Na filmiku dokładnie widać, że w momencie, kiedy zaczynamy robić to co chce Mailo, wówczas obiera on sobie swój kierunek i podąża śmiało naprzód. Daje nam to do myślenia, jak wspomniałam wyżej takie zachowanie może w pewnych sytuacjach być reakcją na stres, bądź pies nauczył się i zapamiętał to niepożądane zachowanie. Sprawdzając reakcje Mailo ruszyłyśmy w kierunku, w którym on chciał iść. U psa w tym momencie znika stres, idzie na przód do czasu, kiedy zareagował strachem na wychodzącą kobietę. W takiej chwili jako przewodnik daję psu wsparcie wołam go lecz nie głaszczę i nie przytulam, nie ściągam smyczy, podciągam go smakołykiem, aby ruszył do przodu, jednak nie daje mu go od razu, ale chwalę słownie.

Podczas tego spaceru podążamy w kierunku, w którym chce Mailo. Sprawdzamy w ten sposób, czy jego pewne zachowania są reakcją na stres, czy zachowaniami wyuczonym, dzięki którym zdobywa, to co chce. Ze względu na bezpieczeństwo, przed pasami wydaję Mailo polecenie „stój”. W momencie, kiedy nie dajemy psu tego co chce, pies kładzie się, bądź ciągnie naprzód. Po przejściu przez ulicę Mailo chce podążać w kierunku, który sobie obrał. W tym momencie zatrzymujemy się, chcąc zmienić psu kierunek spaceru. Znowu następuje taka sama sytuacja jak wcześniej pies zapiera się, kładzie i trwa w takiej pozycji. Czekamy razem z Mailo, utrzymując dla bezpieczeństwa dystans pomiędzy przechodzącymi koło nas ludźmi i psami.

Pierwszy raz podczas naszych spacerów Mailo idzie pewny siebie, co widać po jego postawie. Mailo nie przejawia żadnego stresu, ani strachu podąża śmiało przed siebie.

Obserwujemy reakcje Mailo w paru sytuacjach…

Mając pod swoją opieką psa, któremu chcę pomóc, staram się i robię wszystko co w mojej mocy, aby ta pomoc była profesjonalna. Bardzo mocno skupiam się na problemowym zachowaniu, bardzo dużo analizuję. Nie uznaję jakichkolwiek metod karania. Jakakolwiek interwencja awersyjna to bardzo grząski teren. Ja w swojej pracy wolę być twórcza. Psom można pomóc na tak wiele sposobów. Priorytetem takiej pracy jest nawiązanie więzi z psem i pokazanie mu, że mimo swoich problemów może nam zaufać. Jeżeli powoli nam zaczyna to wychodzić, wtedy podczas przebywania z psem, mamy możliwość zaobserwowania i przeanalizowania jego problemowego zachowania.
Dzisiaj chciałyśmy zaobserwować reakcję Mailo w paru sytuacjach. Jedną z nich była reakcja w różnym środowisku na ludzi a przede wszystkim mężczyzn. Byłyśmy w parku, gdzie niestety ze względu na pogodę za dużo osób nie było. Przeszłyśmy się z chłopakiem po deptaku. Mailo miał też spotkanie z męskim “testerem”, który dokładnie wie jak postępować z psami, dlatego często jest “testerem” dla moich podopiecznych. Pojechaliśmy też sobie na stację paliw i z boku psiak przyglądał się różnym osobom. Dzisiejsze spotkanie z Mailo i przebywanie z nim w różnych miejscach miało nam pomóc w przeanalizowaniu problemu i ustaleniu w jakiej odległości psiak zaczyna reagować na ludzi, oczywiście mając na uwadze bardzo istotną rzecz a mianowicie, że występujący dystans może się różnić w zależności od miejsca i okoliczności.
1601559_513203215465102_586616133_n-vert

1511697_513203422131748_1826864625_n-vert

1899899_513202545465169_1219853496_n-vert

Odpowiednio wcześniej reaguję i odwracam uwagę Mailo od psa, którego namierzył ze znacznej odległości.

Zdarzają się często takie sytuacje, kiedy nie zareagowaliśmy odpowiednio wcześniej, bądź nie mamy możliwości, aby ominąć nadchodzącego psa w odpowiedniej odległości. W takiej sytuacji jak ta odwracam uwagę Mailo i wołam go do siebie, ale dopiero kiedy obcy pies odchodzi od nas na pewną odległość. Wcześniej tego nie robię, aby nie nagrodzić Mailo za to, że rzuca się na psa. W przypadku Mailo jestem dopiero na początku pracy z nim. Przewiduje pewne sytuacje, przy czym cały czas sprawdzam jak Mailo się zachowa i analizuje te zachowania. Po zawołaniu, Mailo skupia się na mnie, strzepuje z siebie stres i podąża za mną. Podczas ćwiczeń Mailo wymusza szczekaniem i skakaniem dostanie smakołyka lecz ja mu na to nie pozwalam i odwracam się do niego tyłem. Nagradzam go wyłapując moment samego siadu i w ten sposób przygotowuje Mailo, do wytrzymania w pozycji „siad-zostań” dłuższą chwilę. Obserwując zachowanie Mailo wiem, że będzie to bardzo potrzebne jego opiekunom w wielu sytuacjach.

Po obserwacji zachowania Mailo, trzeba bardzo dobrze wychwycić moment, kiedy psiak jest zestresowany. Mailo w zależności od sytuacji wyrobił sobie umiejętność wywoływania w człowieku żałości, przez co był nagradzany, osiągając swój cel. Początkowo w tej sytuacji Mailo nie jest zestresowany. Taką metodą kładzenia się próbuje dotrzeć do celu, który sobie upatrzył, czyli w tym przypadku psa. Następnie bardzo szybko ze stanu pobudzenia przechodzi w stan lęku. Widać, że psiak jest zdezorientowany i traci kontakt z przewodnikiem.

Mailo podczas ćwiczeń wymusza dostanie smakołyka zagradzając mi drogę. Obserwując u Mailo bardzo duży problem wymuszania, wdrożyłam mu ćwiczenia w formie zabawy, aby popracować nad zmianą niepożądanego zachowania.

Psy uwielbiają eksplorować teren. Obserwując Mailo zauważyłam, że na tle nerwowym, w pewnych sytuacjach obsesyjnie wącha podłoże. Staram się co jakiś czas odwracać jego uwagę i wytrącać go z takiego stanu.

Obserwując Mailo zauważyłam, co później potwierdziło się w rozmowie przeprowadzonej z opiekunami psiaka, że ma on duży problem z przechodzącymi obok niego osobami. Wywołują u niego lęk, który przeradza się w agresje.
W tej sytuacji odwracam uwagę Mailo od przechodzącego pana, jednocześnie wdrażając skupianie uwagi Mailo na przewodniku.

Przepinam Mailo na lonżę, następnie w odpowiednim czasie reaguje odwracając jego uwagę od nadchodzących spacerowiczów wołając go do siebie. Pomimo tego, że pies jest pod kontrolą na lonży, jako przewodnik musze być przewidująca i w odpowiednim momencie zareagować i skupić uwagę Mailo na sobie, aby utrzymać odpowiednią odległość i zrobić przejście.

Spacer w parku wiąże się przeważnie z mijaniem ludzi, psów, kotów, ale także i kaczek. Aby fajnie przejść i nie stresować ani psa, ani kaczek należy odpowiednio skupić uwagę psa.

Nasz nowy uczeń…

Po zapoznaniu się z naszym nowym fajnym chłopakiem, wybrałyśmy się z nim na spacer w celu zaobserwowania problemowego zachowania na dworze i co bardzo ważne i istotne, nawiązania z psiakiem jeszcze fajniejszej więzi. Aby maksymalnie zwiększyć skuteczność i wydajność programowania zmiany zachowania, musimy dużo obserwować, przewidywać, analizować, zbierać informacje na temat poszczególnych zachowań. Cały ten proces jest bardzo potrzebny i dzięki temu ustalamy przeważnie poprzez rozpoznanie czynników poprzedzających oraz konsekwencji, które najczęściej przyczyniają się do występowania problemowych zachowań funkcjonalność związku pomiędzy danym zachowaniem a środowiskiem. Po pierwszych spostrzeżeniach i analizach, zaczynamy pracować nad stresem i lękiem psiaka, który pojawia się nagle, jest bardzo silny i w pewnych sytuacjach przechodzi w agresję. Musimy pamiętać o tym, że stres odgrywa bardzo ważną rolę w modulowaniu agresji, ponieważ bardzo często przyczynia się on do obniżenia progów zachowań agresywnych a to pogarsza jakość życia zwierzęcia. Aby procedury zmiany zachowania były skuteczne, musimy obniżyć u psiaka poziom stresu.

5-horz-vert

8-vert

10-horz

12 (3)-horz-vert

13 (2)-vert

14 (2)-horz

15-horz

Po pierwszych spostrzeżeniach i analizach, zaczynamy pracować nad stresem i lękiem psiaka, który pojawia się nagle, jest bardzo silny i w pewnych sytuacjach przechodzi w agresję.


Aby procedury zmiany zachowania były skuteczne, musimy obniżyć u psiaka poziom stresu.