Metamorfozy Reks

Category
Metamorfozy

Kiedy nasz psi uczeń przyjechał do nas na konsultację wraz ze swoimi ukochanymi właścicielami, nie był takim psiakiem, jak teraz. Był to dziki, mało kontaktowy pies, nie lubiący innych ludzi i psów. Trzeba było uważać przy nim na swoje ruchy. Psiak wygrał los na loterii, ponieważ został zaadoptowany przez wspaniałych ludzi. Stopniowo docieraliśmy do głowy psiego chłopca. Jego ukochana właścicielka dzielnie z nim pracowała i dalej pracuje 🙂 Pani Agnieszka doskonale zna teraz swojego psiego chłopca i potrafi odczytać jego “mowę” ciała. Reksiu to teraz już taki psi panicz pod każdym względem 🙂 Ma wspaniały dom, przyjeżdża się uczyć i ćwiczyć do psiego Collegu i teraz dobry przykład daje swojemu przyrodniemu “bratu”, też adoptowanemu Blackiemu, który jakiś czas temu też rozpoczął naukę.

 

Dla porównania mamy dwa zdjęcia.

 

– Na pierwszym zdjęciu, to początki psiego chłopca w psim Collegu. Wytrzeszcz, zianie pokazują jak mocno zestresowany i zagubiony był Reksiu. To zdjęcie pokazuje, jak dużo emocji wszystko kosztowało psiego chłopca. Wtedy poznawał dopiero wszystko na specjalnie przygotowanym środowisku. Psiak potrzebował spokoju, dużo zrozumienia i mądrego wsparcia. Wiem, że to “tylko” zdjecie, ale warto by było, żeby coraz więcej osób, szczególnie będących koło psów zaczęło się chociaż minimalnie edukować odnoście psich emocji. Żeby rozróżniano, że pies z wytrzeszczem, ziejący, dyszący i mocno pobudzony, to nie pies radosny 👆‼️

– Na drugim zdjęciu mamy spokojnego, opanowanego psa, który jest pewny siebie i stabilny emocjonalnie, mądry i bardzo kontaktowy.