Metamorfozy Smyk i Fryga

Category
Metamorfozy

Ta dwójka tych wspaniałych psiaczków to następny przykład, jak mądrą, często ciężką, systematyczną pracą, dostosowaniem się do moich zaleceń i wskazówek można zdziałać cuda 🙂 I spowodować, że wszyscy mogą i są szczęśliwi. Konsultacje miałam w sprawie Smyka. Jego ukochanych właścicieli martwiły niepożądane zachowania psiego chłopca. Smyku dość chorował, kiedy był szczeniaczkiem, miał ograniczony kontakt z otoczeniem, przez co nastąpiło znaczące zaburzenie w socjalu. Właściciele psiego chłopca szukali kogoś, kto mądrze i profesjonalnie pomoże psiemu chłopakowi i to bez jakiejkolwiek awersji. Smyk nie tolerował ludzi, pokazując im to i dając odczuć swoimi zębami. Nie znosił innych psów. Polował i męczył bardzo następnego domownika-kota Dyzia. Dyzio czuł się bardzo źle i niekomfortowo i bał się być w swoim ukochanym domeczku. Podczas konsultacji poobserwowałam sobie też Frysię i postanowiłam też jej pomóc wyjść ze swojego świata. Tak psiaczki wraz ze swoimi ukochanymi właścicielami rozpoczęli pracę w psim Collegu. Wszyscy dzielnie pracowali i pracują 🙂 Wykonaliśmy już kawał dobrej pracy i ciągle pogłębiamy wiedzę i naukę 🙂 Przy tym wszystkim wszyscy można powiedzieć dobrze się bawią, bo o to chodzi żeby każdy był zadowolony a najbardziej psie dzieciaczki, które uwielbiają przyjeżdzać do psiego Collegu. Psiaki najlepiej się uczą poprzez umiejętnie dobierane ćwiczenia i zabawy. Bardzo dużo pracy włożyły we wszystko i wkładają nasze psiaki i nasi psi uczniowie. Mój pit Karmel to najlepszy kumpel Smyka. Bardzo ważna w tym wszystkim jest mądrość i umiejętna współpraca właścicieli ze mną. A to idzie wszystko w parze i doskonale. Psiaczki mają bardzo wspaniałych i mądrych właścicieli, którzy cały swój psio-koci zwierzyniec kochają ponad wszystko. Mimo że z nami nie pracuje, ale za to bardzo odczuł umiejętną resocjalizacje Smyka, kot Dyzio, który znów czuje się wspaniale w swoim domku często wypoczywając w towarzystwie swojego psiego kolegi.  Razem potrafią też się pobawić i pospacerować. W wypadku Smyka jest to niesamowite osiągniecie 🙂  Zdjęcia kota Dyzia i Smyka są własnością właścicieli 🙂