Metamorfozy Tofik

Category
Metamorfozy

Adoptowac psa każdy może, zrozumieć psa już nie każdy potrafi.
Toffik nasz teraźniejszy psi klient psiego Collegu miał to szczęście, że trafił do bardzo wspaniałej i cudownej ludzkiej rodzinki. Na początku wcale nie było łatwo. Ukochana ludzka rodzinka Toffika mimo że bardzo go pokochała nie wiedziała jak z nim postępować w wielu sytuacjach i jak odczytywać jego wiele psich sygnałów. Sama miłość i oddane serce w tym wypadku nie wystarczało… I zaczął się strach i obawy, ponieważ Toffik potrafił wyskoczyć z zębami, na spacerze wynajdywał sobie cel i rzucał się na wszystkich i wszystko. Na smyczy ciężko go było utrzymać, ponieważ niesamowicie ciągnął. A do tego w innych sytuacjach był to bardzo zagubiony psiak. Bał się wielu rzeczy i zjawisk. Jednym słowem psiak z mnóstwem rożnych problemów. Doradców rodzinka też miała wielu. Żeby Toffika trzymać krótko i żeby wrzucić go na kolczatkę, skoro tak się źle zachowuje. Żeby go awersyjnie wytresować… Na szczęście z żadnych tych beznadziejnych porad ludzka rodzinka Toffika nie skorzystała a postanowiła poszukać dla swojego czworonożnego przyjaciela profesjonalnej pomocy. I tak Wszyscy trafili do psiego College LikeDog. Podczas naszego pierwszego spotkania Toffik trzymał ogromny dystans, my zresztą też, żeby niepotrzebnie go nie stresować. Był zamknięty w sobie, wycofany a zarazem butny i skory do ataku. Teraz dzięki umiejętnie prowadzonej resocjalizacji i wspaniałemu zaangażowaniu w pomoc Toffikowi, jego ludzkiej rodzinki, która niesamowicie się stara i z nim pracuje, nasz psi chłopak niesamowicie się zmienia. Jest szczęśliwy i przede wszystkim jest rozumiany. Bo w psim Collegu LikeDog uczą się nie tylko psiaki , ale rownież ich właściciele. I co ważne uczą się prawdziwego życia, takiego co odbywa się na codzień. Tutaj nie ma miejsca na „daj łapkę”, czy ” waruj”. Bo od tego problemy dnia codziennego nie znikną. Tutaj pomagamy i uczymy prawdziwego, wspaniałego życia 🙂 Zdjęcia Toffika od razu po adopcji a zdjęcia teraz mówią same za siebie… Niesamowita zmiana 🙂