Metamorfozy Toro

Category
Metamorfozy

Kiedy pierwszy raz spotkaliśmy się z psim chłopakiem i jego ukochaną właścicielką na konsultacji, moim oczom ukazał się można by było blokersowym językiem powiedzieć „psi zakapior”, który swoim spojrzeniem wymownym przekazywał tylko jedno: „hej masz coś do mnie”… Ukochana właścicielka psiego chłopca zaobserwowała u niego wiele niepożądanych zachowań i postanowiła poszukać profesjonalnej pomocy. Podczas pierwszych obserwacji na środowisku zróżnicowanym i potem naszych początków pracy musiałyśmy bardzo się wyważać, żeby nie oberwać od psiego chłopaka, który bardzo „lubił” polować sobie na człowieka a potem cokolwiek poszarpać sobie na nim. Dały się też we znaki braki socjalizacji w szczenięctwie. Podczas pracy z psiakiem i przeprowadzaniu procesu resocjalizacji musi być wszystko bardzo przemyślane. Najpierw musi być bardzo dokładna obserwacja, analiza i plan. Bardzo ważnym aspektem w pracy z problemowym psem jest możliwość dania mu być sobą, co często wiąże się z dużym ryzykiem, ale właśnie w taki sposób umiejętnie pomożemy psiakowi. I tak, kiedy Toro zaczynał się rozkręcać, pokazywał na co go stać podczas nieopanowania nad swoimi emocjami. Pomału, stopniowo przechodziliśmy etap za etapem. Wszyscy bardzo dzielnie pracowali nad wszystkim. Po drodze nad jednym pracowaliśmy i z tym było już lepiej a wychodziły nam następne rzeczy. Toro nie znosił innych psów. Ze względu na gabaryty i potężne możliwości siłowe wstrzymywałam jakiekolwiek psie interakcje. Po czasie wypracowywaliśmy umiejetność opanowania psiego chłopka przez właścicielkę w momencie zobaczenia jakiegokolwiek psa. Pracowaliśmy bardzo ostrożnie z zachowaniem wszelkich środków bezpieczeństwa. Ogromna pochwała należy się dla właścicielki psiego chłopaka która była i jest bardzo systematyczną i pilną uczennicą. I dzięki takiej pracy doszliśmy do tego, że psi chłopak to teraz bardzo myślący, stabilny emocjonalnie, pewny siebie pies, który dzięki długiej, skrupulatnej pracy doszedł do takiego etapu, że spotyka się z wieloma psimi koleżankami i kolegami.  Podczas takich spotkań Toro pięknie pokazuje i odczytuje psią mowę ciała. Wiadomo, psi chłopak nie będzie wszystkich napotkanych psów uwielbiał, tak jak każdy z nas nie musi każdego lubieć. Podsumowując. Po niestabilnym emocjonalnie psie, mało kontaktowym, wchodzącym w agresje nie mamy śladu. Teraz mamy wspaniałego myślącego, zadowolonego z życia psiaka, który ma cudowny dom, kochającą rodzinkę i bardzo mądrą właścicielkę, która wie, jak mądrze kierować życiem tego potężnego psiego chłopaka, bez żadnej awersji za to współpracując na zasadzie obopólnej przyjaźni. Podczas pracy w ośrodku wyrabiała się i pogłębiała cudowna przyjaźń między Toro a jego ukochaną właścicielką. Teraz Toro spotyka się z nami na zajęciach fakultatywnych, gdzie cały czas pogłębiamy wiedzę i ciągle idziemy krok do przodu, przypominając sobie, że to co teraz się dzieje, kiedyś na początku naszej pracy wydawało się kompletnie niemożliwe.