Misia

Misia.

 

No i pojawiło się maleństwo 😍 Ukochana właścicielka naszej psiej uczennicy Misiuni już po szczęśliwym porodzie, Miśka już oswojona z wózeczkiem, w domciu wraz z psem – rezydentem odpoczywają, starają się między sobą wyważać i niedługo dzidziuś w domciu i dużo nowych doznać i bodźców, z którymi nasza psia uczennica mam nadzieję, że da sobie radę 😍 Miśka po swoich przejściach w życiu sprawia inne wrażenie, niż jest naprawdę. Na zewnątrz często włącza się w niej psi “zakapior”, a w środku to bardzo uczuciowa, przeżywająca i pragnąca bliskości swoich ludzi psia dziewczynka i trzeba to dobro z niej mocno wykrzesić 🙂 Zdjęcia są własnością ukochanych właścicieli naszej psiej uczennicy 🤗

 

 

Misia pod opieką ekipy LikeDog.

 

Ja napiszę tak 🙂, że jestem pełna podziwu dla ukochanej właścicielki psiej dziewczynki, że tak dzielnie walczy o to, aby Miśka w końcu miała super życie, a Misia już tak wygrała los na loterii, bo nie została uśpiona z powodu agresji , jak na to wskazywano w schronisku, w którym była, tylko została zaadoptowana przez Panią Olcię i resztę ludzkiej rodzinki. My teraz pomagamy psiej dziewczynce wyjść na prostą, a jej ukochana właścicielka pomimo zaawansowanej ciąży pakuje się i przwozi ze swojego miasta Miśkę na zajęcia resocjalizacyjne i jak już powiedziałam Pani Olci, to tak jak jestem pełna podziwu, to już też pełna strachu, bo dzidziuś ma przyjść już niedługo na świat i martwię się o te trasy, więc już poprosiłam Panią Olcię o to, aby była na miejscu u siebie, bo ja każdego “psiego agresora” przy mądrej współpracy właścicieli wyciągnę na prostą, ale porodów nie umiem przyjmować 😎 Wiem, że bardzo ważna jest regularność w przeprowadzanych procesach resocjalizacyjnych, ale tutaj jak nikomu nie uda się dowieźć psiej dziewczynki, musimy na chwilę zrobić przerwę 🙂 Niech dzidziuś spokojnie przyjdzie na świat 🙂, a Miśka się super zmienia 🙂 Oby jak najwięcej psiaków trafiało na takie super osoby w życiu 🙂

 

 

Misia pod opieką ekipy LikeDog.

 

Na drugim placu szkoleniowym na jednej ze specjalistycznych zabawko-przeszkód ćwiczyliśmy z Misią koordynację, poza tym psia dziewczynka oswajała się ze zmianą struktury powierzchni pod łapkami oraz uczyła radzenia sobie z przestrzennością oraz wystania na danej wysokości. Widać po Misi postawie, że dużo ją to kosztowało, ale poradziła sobie bardzo ładnie. 😊

 

 

Misia pod opieką ekipy LikeDog.

 

Tutaj mieliśmy znaczny przełom i Miśka, która wcześniej nic innego nie chciała, jak tylko zamordować drugiego osobnika, zaczęła dawać sobie już na trochę z emocjami radę w towarzystwie swojej psiej nauczycielki Mafry, która dzielnie znosiła początkowe wybuchy Miśki i mimo że ją to kosztowało dość emocji, pokazywała, że nie zadziałają na nią w żaden sposób jakiekolwiek prowokacje i ataki ze strony psiej uczennicy. Poprzez taką naukę z psem uczącym, drugi pies uczy się, że na nic wszelkie ataki i zastraszanie innych zarówno psów, jak i ludzi. I tak ja często powtarzam, że za każdym “kolorowym” zdjęciem kryje się często ogrom pracy i to bardzo ciężkiej, odpowiedzialnej i ryzykownej pracy.

 

 

Misia. Konsultacja behawioralna.

 

Ta oto psia dziewczynka przyjechała ze swoją ukochaną właścicielką na konsultację do psiego Collegu. Misia to jeden z tych przypadków, który szczególnie chwyta nas za serca, bo dokładnie wiemy, same mając adoptowane psiaki ile zaangażowania, wiedzy i poświęcenia trzeba włożyć w pracę z psem po przejściach. Misia jest psem adoptowanym, została zabrana ze schroniska, w którym jak wynika z relacji jej obecnej właścicielki ważyły się jej losy. Mika została tam uznana za psa agresywnego. Ukochana właścicielka psiej dziewczynki postanowiła o nią walczyć i robić wszystko, aby całej rodzince żyło się jak najlepiej i postanowiła poszukać dla siebie i dla niej profesjonalnej pomocy i tak trafiła do psiego Collegu LikeDog. Mika jest psem bardzo nadreaktywnym, żyje w ciągłym pobudzeniu i nawet najmniejszy czynnik potrafi ją tak pobudzić, że przestaje kompletnie kontrolować swoje emocje i nie myśli nad tym co robi. Mika nie ufa ludziom, w większości przypadków reaguje na nich agresją, boi się wielu przedmiotów takich jak kije, szczotki itp., jest bardzo nadwrażliwa na dźwięki przez co w wielu sytuacjach reaguje agresją i również wykazuje duże zachowania agresywne na obiekty w ruchu, potrafi dość ostro warczeć na swojego właściciela, broni zasobów, jak to określiła w wywiadzie właścicielka stosunek do innych psów – to rządza mordu. Mika w schronisku starła sobie zęby, jej emocje są tak rozchwiane, że nawet widać to w wyglądzie zewnętrznym w postaci wytrzeszczu. Misia wygrała los na loterii, że trafiła w swoim życiu na tak wspaniałą właścicielkę, która robi wszystko, aby i jej i całej ludzkiej rodzince żyło się ze sobą dobrze.