Mufasa

Z takim grzecznym i wyważonym pasażerem to można jeździć 😀

 

Gorzej tylko momentami z dobrą widocznością, jak pasażer się rozsiądzie 😀

 

 

Tego również uczymy w LikeDog 🤗

 

Właśnie nad tak wieloma sprawami się skupiamy w psim Collegu LikeDog, aby później spacerek z psiakiem wyglądał tak fajnie 🙂 Przygotowujemy do tego psiaki na specjalnie przygotowanym środowisku zróżnicowanym w psim Collegu, gdzie nasi psi uczniowie zapoznają się z mnóstwem przeróżnych rzeczy, co później bardzo owocuje w codziennym życiu. Przede wszystkim dla nas najważniejsze jest to, aby pies był psem myślącym, na kontakcie. A wtedy rewelacyjnie się wszytkim żyje 🙂 Czyli recepta 🙂: umiejętna nauka w psim Collegu LikeDog + mądry przewodnik psa, który sumiennie kontynuuje tą naukę. A tak spacerował Mufcio ze swoją ludzką rodzinką 🙂

 

 

Na spacerku 🙂

 

Nasze spacerki są zawsze pełne urozmaiceń 🙂

 

 

Cieszę się cieszę bardzo mocno, bo nadchodzi mój ukochany człowiek 😍

 

 

Mufasek i jego ulubiony fotel w “domku” LikeDog 🙂

 

Na pierwszym zdjęciu siedzi sobie czteromiesięczny maluch, a na drugim zdjęciu czasy teraźniejsze, czyli jedenastomiesięczny młodzik 😍

 

 

Roxulka i Mufasa 😍

 

Przywołanie w plenerze 🙂

 

 

Mufasa i Bezunia 🙂

 

Precyzja naszej uczennicy Bezuni w zabieraniu Mufciowi zabawki jest oszałamiająca 😀

 

 

Pamiętajmy, że psiaki nie rodzą się ze znajomością świata.

 

Do wszystkiego trzeba je umiejętnie przygotować i nauczyć radzenia sobie ze swoimi emocjami w codziennym życiu. Dlatego tak ważna jest nauka od malucha i najważniejsze, mądra nauka, dzięki której nasz pies staje się psem myślącym, pięknie współpracującym z przewodnikiem, ciekawym świata i cieszącym się z psiego życia, tak jak należy.
Tak mały Mufasa stopniowo poznawał otaczające go środowisko zewnątrzne, po ówcześniejszym przygotowaniu w psim Collegu. Żadnego wariactwa, żadnego wpychania psiaka w niekomfortowe dla niego sytuację, zakaz jakiegokolwiek dotykania przez obcych ludzi, żadnego sztucznego nakręcania na przeróżne przedmioty. Jednym słowem mądra nauka = w przyszłości mądry pies 🤓

 

 

Mufasek w plenerze 🙂

 

Przywołanie psiego chłopca 🙂

 

 

Mufasek drzemie sobie po pracy w “domku” LikeDog 🙂

 

 

Mufasa i jego zabawkowy kumpel postanowili zrobić sobie focie 😎 🙂

 

 

Pozdrawiamy z Mufciem 🙂

 

Nigdy nie znajdziemy żadnego usprawiedliwienia dla tych, którzy uważają że ich pies musi nosić kolczatkę, że bez niej się nie da żyć, że inaczej się psa nie wychowa, że pies szczególnie dużych gabarytów musi nosić to cholerne dziadostwo, bo inaczej nie da się iść. Zakładanie tych wszystkich okrutnych rzeczy typu: kolczatki, łańcuszki zaciskowe, obroże prądowe to zwykły egoizm ludzki, pójście na cholerną łatwiznę, która doprowadza do wielu problemów. I przede wszystkim aby pies nie ciągnął, nie szarpał trzeba z nim umiejętnie pracować i co najważniejsze umiejętnie przygotować go do radzenia sobie w codziennym życiu. Spacer dla psa ma być dla niego przyjemnością, a nie uciekaniem od bólu lub popadaniu w bezradność i poddawaniu się czemuś, czego nie chce.

 

 

Mufasa i Roxulka na spacerku😍

 

Spacer dla psa jest czymś cudownym, jeżeli może on się z niego cieszyć jak należy, czyli eksplorować środowisko i pod warunkiem, że do wszystkiego nasz psiak został dobrze przygotowany.

 

 

Mufasa 😍

 

Jako maluch poczuł jak rewelacyjnie wypoczywa się i śpi w łóżku i do dzisiaj mu to zostało 🙂 Gorzej tylko z miejscem dla wszystkich 😀

 

 

Tak patrzę i patrzę jak to moje psie dziecko wyrosło w przeciągu paru miesięcy.

 

Jak wiadomo, Mufcio jest wychowywany w sposób mądry z uwzględnieniem wszystkich potrzeb psa 🙂 Dzięki temu, że Mufasa jest dobrze prowadzony, nie jest uczłowieczany wyrasta na bardzo mądrego, stabilnego emocjonalnie, myślącego psa i kocha mnie ten mój psi chłopak szalenie 😍 Zawsze po wyglądzie zewnętrznym psa mamy dużo odpowiedzi, co się dzieje w jego głowie. Pewność siebie, dumna postawa, normalny wzrok to niektóre atuty psa, który ma dobrze poukładane w głowie 🙂 Ale nie spoczywamy na laurach, bowiem uczymy się ciągle czegoś przez całe życie 🤓

 

 

A ja rosnę i rosnę 🙂

 

Jeszcze niedawno mała boerbolowa kuleczka uwielbiała spać w tym fotelu 🙂 Na zmianę się wszyscy po trochę wymieniali 🙂 A teraz misiek wdrapał się, ale niestety można było tylko posiedzieć i żadnej opcji zwinięcia się w kuleczkę 😉

 

 

Psie słoniątko w składzie porcelany 😃

 

Mufcio uwielbia nie tylko wyszukiwać z kulek, ale i super mu się w nich wypoczywa 🙂 Roxulka i nasza psia uczennica Nelka ze zdziwieniem przyglądały się, co też wyprawia ten mój psi chłopak 😃

 

 

Z cyklu: “Mufasa na wyjeździe” 🙂

 

Nasz psi chłopak miał na naszym psio-ludzkim wypoczynku zapewnione wszystko co trzeba 🙂 Nasze wyjazdy z psiakiem, to przede wszystkim zapewnienie na ile się da komfortu swojemu psu. Bardzo o to dbam i robię wszystko, aby mój psiak czuł się w nowych miejscach jak najlepiej. Mimo że bardzo duży nacisk kładę na odpowiednią socjalizację, to musimy zdać sobie sprawę, że naturalną rzeczą jest pojawiająca się niepowność w nowych miejscach. Nowe bodźce, nowe zapachy robią swoje. I tutaj bardzo ważna jest rola przewodnika psa, aby umiejętnie wspierał swojego psa w wielu sytuacjach.

A żeby tak było, trzeba doskonale znać mowę ciała swojego psa i obserwować jego emocje. Ten przekaz tyczy się empatycznych właścicieli, bo jeżeli ktoś nie patrzy na emocje swojego psa, to nie zrozumie o czym ja piszę. Chodziliśmy sobie z Mufciem na fajne spacerki w fajne zaciszne miejsca, super nam się spacerowało po plaży, oczywiście w takiej godzinie, gdzie psa nie męczy słońce, bo za największy absurd i bezsens uważam ciągnięcie psa w upale na plażę. W takich fajnych, spokojnych chwilach uwielbiałam obserwować i przyglądać się mojemu psiemu chłopakowi, jak siedzi sobie, bądź przy mnie leży i z wielką dumą obserwuje otoczenie 🙂

 

 

Moje kochane psie słoniątko biegnie do swojej Madzi 🙂

 

 

Nasz psi pasażer grzecznie czeka, kiedy trwa pakowanie bagaży do auta i niedługo wyruszy w podróż 🙂

 

 

Poznajemy coś nowego 🙂

 

Mufcio poznaje nowy przedmiot na spacjalnie przygotowanym do pracy z psami środowisku zróżnicowanym w psim Collegu LikeDog.

 

 

Uwielbiam takie wspaniałe, myślące, kontaktowe i stabilne emocjonalnie psiaki 😍

 

Uwielbiamy fajne wypady w zaciszne miejsca 🙂 Gdzie jest cisza, spokój, gdzie można się chwilę zregenerować i złapać swoje myśli 🙂 Super jest nad morzem, kiedy pogoda nie do końca sprzyja plażowiczom, a dla psiaków jest akurat. I tak właśnie Buszka i Mufasa oddawali się psim radością 🙂 Prawie pusta plaża – rewelacja 🙂 Za to kiedy w oddali pojawiali się ludzie, nasze psiaki od razu były przywoływane i przeczekiwaliśmy, kiedy wszyscy przejdą. Buszka i Mufasa mają fantastyczne podejście do ludzi, czyli “super, że jesteście, my też jesteśmy, ale fajnie jak na siebie nie zwracamy uwagi”. Czyli każdy niech uszanuje kogoś przestrzeń. I my idąc tym tokiem myślenia zawsze w takiej sytuacji mamy nasze psiaki przy sobie, co by innych osób nie stresować bliską obecnością z psem 🙂 Buszka i Mufek pięknie i spokojnie sobie siedzieli i obserwowali dumnie okolicę 🙂

 

 

Mój pies jest moim czworonożnym przyjacielem, a ja jego przewodnikiem, który ma go umiejętnie prowadzić przez skomplikowane ludzkie życie.

 

Tak jak zawsze powtarzam i czego uczę moich ludzkich klientów, to to żeby dążyć do tego, aby nasze psiaki były fajnymi kontaktowymi psami, stabilnymi emocjonalnie, opanowanymi, umiejącymi poradzić sobie w wielu sytuacjach. Jeżeli się mocno przyłożymy i będziemy mądrze prowadzić nasze psy przez życie, to potem mamy wspaniałe tego efekty. I co najważniejsze! Wszystko pięknie wypracowujemy w sposób humanitarny, nie ma u nas żadnej przemocy, żadnego stosowania awersji. Buszka i Mufek ładnie i spokojnie czekali wraz ze mną na naszego Oskiego, który poszedł po kawkę 🙂

 

 

Radzimy sobie z widokiem worka.

 

Na tym filmiku możemy sobie zobaczyć, jak Mufasa zwrócił uwagę na latający pod wpływem wiatru worek na śmieci i jak ładnie sobie poradził z tym widokiem. Na plaży co pewną odległość są pozawieszane worki (i bardzo dobrze 👍), ale jak tak wiatr mocno wieje, to takie worki mogą budzić grozę, szczególnie u psiaków, które wcześniej nie miały z takim widokiem do czynienia.

 

 

Wodny jeziorny skoczek 😃

 

I pomyśleć, ile czasu przekonywał się, kiedyś jeszcze wtedy mały Mufek do wody, której wtedy nie znosił 🙂

 

 

Z cyklu Mufek zobaczył morze i niedowierza 🙂

 

Ale super się obserwuje swojego psiaka i towarzyszące mu emocje w różnych sytuacjach 🙂

 

 

Z cyklu, poczułem morski piasek pod nogami i biegam z moim Oskim 🙂

 

 

Tak super jest jak zawsze w psim Collegu LikeDog 🤩

 

Jak to określiła jedna z naszych cudownych klientek widząc psią ekipę, że jeszcze brak tylko drinków i ciemnych okularów 😎

 

 

Spacerujemy 🙂

 

Pies który szarpie na smyczy, który się rzuca, gryzie smycz, gryzie właściciela, jest bez kontaktu, idzie aby tylko iść i żeby przetrwać potrzebuje profesjonalnej pomocy i nauki ‼️ Na pewno nigdy nie tego, aby pastwiono się nad nim używając kolczatek, łańcuszków zaciskowych, obroży zaciskowych i obroży prądowych 😤 Pies dobrze zsocjalizowany, umiejętnie przygotowywany do radzenia sobie w codziennym życiu, ufający swojemu przewodnikowi bardzo pięknie spaceruje 👌

 

 

Mój psi pomocnik pomaga mi przy sprzątaniu “domku” LikeDog 🙂

 

Zawsze już fajniej, jak ktoś pójdzie i przyniesie szufelkę 🤓

 

 

Mufasa psi “profesor”.

 

Już powoli pałeczkę psiego “profesora” przejmuje Mufasa, a moja wspaniała psia “profesor” Buszka powolutku przechodzi na psią emeryturę, jeśli chodzi o pracę z psami. Bardzo wiele naszych psiaków bardzo pomaga pozostałym psim uczniom w wyjściu z wielu problemów i w wychowaniu, ale Buszka była do tego przygotowywana przeze mnie specjalnie, szczególnie do pracy z bardzo trudnymi psami.

 

Busza to suczka, która od samego początku była przeze mnie prawidłowo prowadzona, bardzo umiejętnie socjalizowana o bardzo mocno rozwiniętych zachowaniach społecznych.Bardzo mocno pracowałam nad jej głową, nad jej stabilizacją umysłową, aby umiała sobie prawidłowo poradzić w wielu sytuacjach i pomóc innemu psu, który był wyciągany ze swoich problemowych zachowań.

 

Przeszłyśmy razem mnóstwo rehabilitacji społecznych a Busza pomogła i wyciągnęła z problemów mnóstwo psów. Często bardzo dużo ją to wszystko ogrom kosztowało, ponieważ tak jak wspomniałam na początku, Busza brała udział w treningach rehabilitacyjnych z psami agresywnymi. Uczyła zachowując mnóstwo spokoju podczas takiej sesji rehabilitacyjnej, że agresja się nie opłaca, że nie jest fajnie być agresywnym. Mimo że podczas sesji Buszka była bardzo opanowana, później musiałam po każdym takim spotkaniu umiejętnie regenerować jej głowę, wprowadzać równowagę i zapewnić jej mnóstwo komfortu psychicznego i fizycznego.

 

Przygotowanie takiego psa do pracy z innymi psami wymaga wiele pracy i dlatego analizując naszą pracę wielu właścicielom już bym nie pomogła, ponieważ nie doceniali, że ich pies dostaje tak profesjonalną pomoc i uczy go specjalistycznie przygotowany do tego pies. Po prostu za wszelką cenę chciało się pomóc i tak jak było szkoda psów, to ich właściciele nie zasługiwali na tą pomoc i albo nie zdawali sobie sprawy mimo tłumaczeń, albo nie rozumieli, albo nie chcieli zrozumieć, za to takie sesje rehabilitacyjne upłycali do ot takiego spotkania sobie piesków 😲
Ale to już mamy za sobą, jestem już bardziej życiowo inaczej nastawiona do wielu spraw wiem, że nigdy nic ponad wszystko i nie kosztem swojego, czy swoich psiaków.

 

No i zawsze ogrania mnie też ogromna radość, ilu psom i właścicielom udało nam się pomóc i ci właściciele wszytko doskonale rozumieli, byli bardzo wdzięczni i po dziś dzień pamiętają, jak dużo profesjonalnej pracy wykonała Busza, aby im i ich psom żyło się teraz fantastycznie. I to zaufanie rozumnych właścicieli, kiedy na przykład York rzucał się i wbijał w szyję Buszy, a ona brała go do pychola i delikatnie przetrzymywała wijącego, gryzącego i wbijającego pazury, aby ten się uspokoił… Kto już dłużej znał Buszę, wiedział jaki to wspaniały, opanowany i zrównoważony psychicznie pies 🤓

 

Każdy w życiu ma jakieś swoje progi i każdy musi odpocząć od pracy. Więc teraz stopniowo a czasami już bardzo mocno psem uczącym staje się Mufasa. Tak jak Busza,teraz Mufek jest bardzo umiejętnie do wszystkiego przygotowywany i zaczyna reqwlacyjnie się sprawdzać w roli psiego “profesora”. Nad wszystkim bardzo mocno pracujemy, duży nacisk kładę na kontynuację prawidłowych procesów socjalizacji i ciągłe rozwijanie kompetencji społecznych a przy tym zachowuje z odpowiednim wyważaniem zachowania, które występują u Mufasy, jako przedstawiciela swojej rasy. Tak jak i Buszkę, tak i Mufase poznało już mnóstwo psiaków i ich właścicieli 🤓

 

 

Mufasa uczy się wyciągać chusteczkę🙂

 

Tutaj nie trzymamy się schematu kształtowania, tylko tak sobie wszystko modyfikujemy, żeby było fajnie dla psiaka. Takie zabawo-ćwiczenia aktuwizują mózg psa, ale też nie może ich wykonywać każdy pies, ponieważ wymagają dużego skupienia się i myślenia. Nie każdy zdaje sobie też sprawę, jak takie myślenie i skupienie się nad zadaniem potrafi zmęczyć psiaka. Dlatego po każdej sesji bardzo ważny jest odpoczynek. Mufek starał się bardzo nad wszystkim skupić i pomyśleć i ładnie sobie poradził i nawet jego wielkie fafle dały sobie radę 🤓

-Filmik część 1 🙂

 

 

-Filmik część 2 🙂

 

Było już z innej pozycji 🙂, teraz jeszcze Mufasa na leżąco wyciąga chusteczkę 🙂 Jak ćwiczyć, to w różnych pozycjach 🤓

 

 

Ridziulka i Mufasa 😍

 

Każda psia debata nad tym czy pluszak ma zostać cały, kończy się że lepiej będzie wyglądał wypatroszony 😄 Chwila, a tyle wspólnej zabawy i radości 🙂

 

 

Znalezione w aparacie z kiedyś 🙂

 

Kiedy Mufasa pierwszy raz poczuł kwaśny smak jabłka 🙂

 

 

Mając psa, musimy pamiętać, że psy mają potrzeby gryzienia i przeżuwania‼️

 

Każdy z nich lubi przeważnie coś sobie pogryźć i warto w zależności od upodobań psa przygotować mu coś samemu co lubi, niż później żałować, że zostało coś pogryzione, czego nie chcieliśmy, aby było pogryzione…
A Mufasa lubi takie psie zabawki 😃

 

 

Po co ludziom psy…🤔🤔🤨

 

Bardzo często w swojej pracy mam do czynienia z sytuacjami, że ludzie zanim pomyślą, to już coś dawno zrobią… Często psy nabywane są przez swoich przyszłych właścicieli bez jakiegokolwiek pomyślunku, bez zdania sobie sprawy, że pies to istota żywa i wymaga mnóstwo kompromisów i wyrzeczeń ze strony człowieka. I najważniejsze, duży pies -[bo nie wiem skąd to przekonanie, ale takie często panuje] nie chce siedzieć gdzieś samotny w budzie ukryty na końcu podwórka, tylko najlepiej się czuje, kiedy może być przy swoim ukochanym człowieku. Po prostu być blisko swojego człowieka, albo wtulić się w człowieka.
Nasz Mufek najszczęśliwszy jest, kiedy może być blisko nas 😍

 

 

Wieczorkowo-spacerkowo i ucząco 🤓

 

Dzięki właśnie tak fajnemu i mądremu prowadzeniu i wychowywaniu psiaków mamy później tak fantastyczne efekty na przykład w postaci rewelacyjnych spacerków 🤓 Duży spokój, dużo radości, spokojny spacerek, wygodne szeleczki i mamy psią rewelację 🤓

 

 

Mufasa 🙂 🙂

 

Mufasa z zainteresowaniem przygląda się nowym kwiatuszkom zakupionym do psiego Collegu, aby w ich towarzystwie fajnie się pracowało, uczyło, ćwiczyło i bawiło 🤓

 

 

W upalne dni chłodzimy się w jeziorku 🙂

 

Część mojej kochanej psiej ekipy: Ridzia, Buszka i Mufasa 😍

 

 

Mufasa też się fajnie chłodził nad jeziorkiem 🙂 Spokojnie brodził w swoim tempie 🙂

 

 

A po wielu wycieczkowych i wodnych atrakcjach przyszedł czas na leżakowanie 😀

 

 

Na krawędzi 😎 Spacerkowo 🙂

 

Jeżeli chodzi o wszelkie bliskie kontakty z wodą, to Mufasa lubi mi fundować dreszczyki emocji 😆

 

 

Ooo Mufasa znalazł w wodzie odpowiednik zabawki dla siebie 😆

 

 

“Siedzę, myślę i przyglądam się wodzie” 🙂

 

 

„Dzisiaj skończyłem sześć miesięcy 🙂

 

Dobrze się rozwijam psychicznie i fizycznie. Moja Madzia o wszystko bardzo dba 🙂 Moja dzisiejsza waga to 40 kg. Od dzisiaj przestaję już być szczeniaczkiem już tak dosłownie. Teraz jestem młodzieńcem, który zaczyna osiągać dojrzałość płciową. Do dojrzałości społecznej jeszcze trochę, ale cały czas jestem do wszystkiego umiejętnie przygotowywany. Bo nauka trwa przez całe życie 🤓” Mufasa 😍😍

 

 

Tak bardzo ważne podczas nauki psa środowisko zróżnicowane ‼️

 

W psim Collegu LikeDog jest wszystko tak zaplanowane i zagospodarowane, aby psiaki w jak najlepszy sposób zostały przygotowane do codziennego życia. Dlatego w psim Collegu mamy mnóstwo przeróżnych rzeczy i co rusz są zakupywane następne, aby jak najlepiej służyły naszym psim uczniom do nauki. Musimy sobie zdać sprawę, że psy, aby dobrze funkcjonowały w codziennym życiu, muszą być umiejętnie do tego przygotowane.

 

Ogrom przeróżnych rzeczy, maskotek przeróżnych rozmiarów, różnych figur nie jest ot tak sobie. To wszytko bardzo mocno pomaga psiakom w przygotowaniu do codziennego życia. Psiaki zapoznając się z przeróżnymi rzeczami w sposób spokojny, niewymuszony, w swoim właściwym tempie zdobywają nowe doświadczenia, uczą się radzić ze swoimi emocjami, pokonują swój strach, budują pewność siebie.

 

Tak jak Mufasa zapoznaje się z naszym nowym latarnikiem. Można zobaczyć ile emocji towarzyszy przy wszystkim psiemu chłopcu… Podczas takiej sytuacji najgorszą rzeczą byłoby nie takie jak trzeba zachowanie człowieka, które mogłoby spowodować na przykład duży lęk u psa… Dlatego przeprowadzenie psa przez tak ważne środowisko zróżnicowane musi być bardzo mądrze poprowadzone ‼️

 

 

Mufasa i jego psi kolega Boluś na zajęciach resocjalizacyjnych w plenerze.

 

Tym razem Mufek zwiedzał nowo powstały pomost w Szczecinku.

 

 

Gryzak dla Mufasy musi być konkretny 😄

 

‼️ Pamiętajmy, że szczeniaki jak i dorosłe psy mają potrzeby gryzienia i przeżuwania ‼️ Zapewnijmy coś naszym psom, zanim one pogryzą coś, czego nie chcemy ‼️

 

 

 

Spanie już prawie na “przybij łapkę” 🙂

 

Mufasa smacznie sobie śpi w swoim ulubionym fotelu w którym niestety już coraz mniej się mieści 😎

 

 

Powolutku zaczynam dzielnie ćwiczyć 🙂

 

Tutaj Madzia musi obchodzić się ze mną jak z jajkiem ze względu na moje gabaryty szczeniaka i jeszcze bardzo niestabilny, delikatny układ kostny.

 

 

W psim Collegu LikeDog robimy tak, aby psiak był mądry i szczęśliwy 😍

 

Mufcio ładnie w skupieniu czeka, aż w pięknych kulkach pojawią się pyszne smaczki i będzie można je wyszukiwać 🙂 Ps. Właśnie w tak fajny sposób wychowuje się i uczy szczeniaka, aby wyrósł na fajnego, stabilnego emocjonalnie psa ‼️ ❌❌ Nie ma u nas bicia, krzyku, szarpania, wymuszania czegokolwiek na psie ‼️ Uczymy poprzez mądrą naukę, ćwiczenia i zabawy ‼️

 

 

Już nie mogliśmy się doczekać, ale w końcu mamy 🙂

 

Nasz pilny wzorowy uczeń psiego Collegu prezentuje się pięknie w nowych szeleczkach i obróżce 😊😙😁😍

 

 

“Odpoczywam sobie po super zajęciach w psim Collegu” 🙂

 

 

Mufasa i Roxulka na spacerku resocjalizacyjnym 🙂

 

“Kurcze włożyć łapkę do wody, czy nie wkładać”
Oto dylematy Mufasy, których nie można bagatelizować i robić nic na siłę ‼️ Od początku zauważyłam że Mufcio nie lubi żadnych mokrych i wilgotnych powierzchni. Może to afrykańskie geny 😉 Fajnie jednak żeby szczególnie latem psi chłopczyk się trochę schłodził. Więc tak pomalutku zaczęliśmy przekonywać się do mokrych powierzchni 🙂 Mufek obserwował Roxulkę, która kocha wodę 🙂 ‼️ Pamiętajmy, że nigdy w takich sytucjach nic nie można robić na siłę. Dużo ludzi wpada na głupie pomysły wrzucenia psa do wody, chlapania go, wyciągania na siłę, wchodzeniu samemu, oddalaniu się i nawoływaniu psa. Stawia się wtedy psiaka w bardzo trudnej sytuacji i powoduje u niego niepotrzebny stres, który później znajduje swoje ujście w innych sytuacjach wyzwalając w psie niepożądane dla nas zachowania.

 

 

“Zamoczyłem łapki i piję sobie wodę” Łał 🙂

 

 

Mufasa stopniowo zapoznaje się z wieloma rzeczami i przyzwyczaja do wielu widoków.

 

Czyli wszystko na spokojnie i stopniowo.
Na samym początku po przyjeździe psi chłopak bał się wszystkiego. Teraz coraz ładniej ze wszystkim sobie radzimy, a to da nam później wspaniałe efekty w późniejszym i codziennym życiu. Pamiętajmy że pracując z psiakiem i ucząc go życia, musimy wszystko robić bardzo przemyślanie i bardzo ostrożnie. Wystawiając malucha przemyślanie na wiele przeróżnych bodźców, wyposażamy go w narzędzia, które pomogą mu sobie poradzić ze swoimi emocjami w przeróżnych środowiskach.

 

 

“A ja rosnę i rosnę i mam taki pomysł, że tego misia przerosnę” 😉

 

“Duma i opanowanie – takich wartości uczę się w psim Collegu LikeDog” Podpisano Mufasa 😍 Jeszcze szczeniak 🤗

 

 

Mały Mufasa 🙂

 

Jest piaseczek, jest trawka i jest super 👌 😀

 

 

Spacerowo-zabawowo. Roxulka i Mufasa 🙂

 

W trakcie uczącego spacerku trochę fajnych zabaw takich w stylu bardziej bullowatych 😉, ale kiedy młody zaczyna się nakręcać i przegina zostaje odwołany. A reaguje fajnie, bo nad wszystkim pracujemy. Czyli żeby było dobrze, najpierw musi między psiakiem a właścicielem utworzyć się więź oparta na zaufaniu i mądrej miłości 😍

 

 

Mufek śpi, śpij i Ty 🙂

 

“Wyuczyłem się w psim Collegu, wybawiłem, pogryzlem kuraka a teraz na nim uciąłem sobie smaczną drzemkę” 🙂

 

 

Mufcio robi odbiór pierwszej partii przepięknych kwiatuszków zakupionych do psiego Collegu 🙂

 

To pierwsze kwiatuszki w jego życiu 🙂 Teraz będą cieszyć oczy ludzkie i psie, no i też nosy 🙂

 

 

Mały Mufasa na świątecznym wyjeździe.

 

Czyli wyjazd ze szczeniakiem wymaga ciągłej pracy i skupiania się nad wszystkim dookoła.

 

Jak często powtarzam, że to co dla człowieka wydaje się proste i normalne, dla większości psiaków, szczególnie tych dopiero poznających życie jest czymś dziwnym, przerażającym i często budzącym dużo strachu i niepewności. Będąc gdzieś z takim psiakiem trzeba poświęcić mu mnóstwo czasu i bacznie obserwować w jakim momencie dać mu mądre swoje wsparcie.

 

Mały Mufek uczy się dzielnie życia, ale nadrabiamy też trochę, ponieważ został zabrany z hodowli, kiedy już nie dominowała u niego, jako u malucha ciekawość a faza strachu… Dzięki temu, że dzielnie pracujemy nad wszystkim w psim Collegu, mały coraz fajniej daje sobie radę z wieloma rzeczami i sytaucjami, ale jeszcze mnóstwo pracy przed nami.

 

Teraz z racji życiowej psi chłopczyk został wypuszczony na głęboką wodę. Pierwsze wejście do hotelu było dla niego dziwne i szokujące. Tyle nowości, tyle wszystkiego innego, obcego. Więc spokojnie musieliśmy zapoznać się za wszystkim, że jest coś takiego jak winda, że ma różne odgłosy i że jest inaczej jak się nią jedzie. Mimo że my już chcieliśmy się znaleźć po trasie w pokoju hotelowym, to zanim tam dotarliśmy, to minęło sporo czasu, bo mały musiał się spokojnie ze wszystkim zaznajomić. A zepsuć, to co dotychczas osiągnęliśmy, można by było bardzo szybko…
Jak już dostaliśmy do pokoju hotelowego, to zaraz spowrotem na dół, bo u malucha mnóstwo emocji spowodowało szybką chęć załatwienia się.

 

Na spokojnych spacerkach też wszytko ostrożnie, pomalutku. Od razu wykorzystywaliśmy też różne sprawy szkoleniowe. Maluch zdobywał różne powierzchnie, co by dzięki temu w głowce się inaczej układało 🐻🐾🐼 Czyli wyjazd z maluchem to ciągła i nieustanna praca 🕵️‍♀️🕵️‍♂️

 

 

Mufek w hotelu 🙂

 

“Taki jestem dumny 😍 Na salonach pokazuję klasę 😉 Tak mnie Madzia uwieczniła“ 😀

 

 

Mały Dracula 🙂

 

Jest fajna nauka, są w nagrodę smaczki i jest zadowolenie 😁

 

 

Idę, idę do góry po schodach z Oskim 🙂

A towarzyszą nam Kasia i Roxulka.

 

 

“Jak śpię to wyglądam jak słodziak 🙂 a jak już coś kombinuję, to moja buziunia się zmienia 😉 “

 

 

Wzorowy uczeń po zajęciach w psim Collegu 🙂

 

Powaga i skupienie 🙂 Tarcza szkolna jest 🙂 Ale żeby nie było 🙂 Potrafię też ostro broić 🙂

 

 

Mufasa, Haya i Majka.

 

Nasi psi uczniowie wypoczywają sobie zgodnie w “domku” LikeDog i nabierają sił na następne fajne zadania i ćwiczenia 🙂 Wszyscy bardzo fajnie spędzają ze sobą czas. Psiaki umiejętnie do tego przygotowane i przygotowywane uczą się poprawnego przebywania w swoim towarzystwie i poprawnych psich zachowań.

 

 

Mały Mufasa uczy się radzenia sobie w życiu 🙂

 

Pomalutku, wszystko na spokojnie i w swoim tempie psi chłopiec uczy się chodzić na smyczce Na początku jak w ogóle zaczynaliśmy się uczyć, mały nie tolerował obróżki, szeleczek i szarpał smyczkę. Cały czas musimy być ze wszystkim bardzo ostrożnie, bo Mufasa jest w takim okresie szczenięctwa, gdzie pierwsza dominuje faza strachu.

 

 

Wracamy z Mufkiem z fajnego, uczącego małego grzdyla spacerku 🙂

 

Hmmm czy to chęć dania buziaka, czy może fajnie by było zerwać sobie kolczyk 🙂 😀

 

 

Mufasa i Haya 🙂

Mały Mufasa i jego nowa psia koleżanka Haya na super spacerku resocjalizacyjnym 🙂

 

 

Ważne to super się umościć 🙂

 

Czasami fajnie jest mieć wywalone wszystko 😀  i na wszystko  🙂 Mały Mufasa po codziennych trudach poznawania życia musi sobie wygodnie pospać 🙂

 

 

Mały Mufasa. Socjalizujemy psiego chłopaka 🙂

 

Bardzo wiele osób nabywając szczeniaka chce go socjalizować. Niestety bardzo często pojęcie słowa socjalizacja jest przez wiele osób mylnie interpretowane. Bardzo często bierze się takiego malucha i wchodzi w grupę innych osób i innych psich maluchów. Mamy do czynienia z ludźmi, którzy rożnie się zachowują i psiakami, które też są rożnie zachowują i mają rożne emocje… Często takim spotkaniom towarzyszy wielkie pobudzenie i strach… Psiaki pozaczepiane na smyczach muszą się uczyć czegoś, co nie jest im potrzebne, bynajmniej na początku… Psiaki w takich miejscach nie mogą być sobą, ich właściciele z reguły kompletnie nie znają się na psiej mowie ciała i tak zamiast budowania fajnych relacji opartych na wzajemnym zaufaniu powstaje dużo niepotrzebnych emocji, dużo strachu i często „nauka” widzenia smaczka zamiast właściciela.

 

Niektórzy robią przerwy i wtedy puszcza się luzem grupę szczeniąt i każdy hulaj dusza… Jeden ucieka, drugi go atakuje, trzeci panicznie się wszystkiego boi, ale wsparcia nie dostaje od nikogo. Jest czas „zabawy” to ma się „bawić”. Z takich psich „nauk” możemy być pewni, że nie wyjdzie przeważnie nic dobrego. Przez takie coś się szczeniaka nie wychowuje, tylko tresuje i powoduje się, że zamiast fajnego, mądrego, myślącego psa mamy często znerwicowanego, zafiksowanego, nie myślącego i nie umiejącego sobie radzić w codziennym życiu psa. I takiego czegoś nigdy nie nazywajmy socjalizacją, bo to nie jest socjalizacja !!

 

Socjalizacja, to jest umiejętne przygotowanie szczeniaka do codziennego życia, aby umiał sobie radzić w wielu sytuacjach i umiał komunikować się z innymi psami, oraz ludźmi. Uczący się psiak musi mieć pewną swobodę w swoich poczynaniach. Nie wolno go do niczego zmuszać, nie wolno nadmiernie kontrolować, ale też należy umiejętnie zadbać o jego bezpieczeństwo. Dobrze zsocjalizowany psiak jest stabilny emocjonalnie i umie sobie poradzić w wielu sytuacjach panując nad swoimi emocjami. Taki psiak posiada wysokie kompetencje społeczne.Dlatego dobrze przeprowadzona socjalizacja wcale do łatwych nie należy. Często trzeba się nad wszystkim ostro napracować. Wszytko należy przeprowadzić ostrożnie i dokładnie, cały czas trzeba malucha obserwować i analizować i w otaczający go świat wprowadzić pomału i ostrożnie. Bardzo dużo pracy, ale za to efekty są później wspaniałe 🙂

 

 

Krótka relacja z umiejętnej nauki małego Mafasy 🙂 Najpierw były wstępne przygotowania na specjalnie przygotowanym środowisku zróżnicowanym w psim Collegu i stopniowo, pomalutku przenosimy się w plener. W roli uczącej i towarzyszącej psiej koleżanki Roxulka 🙂

 

 

Tak ładnie psie dziecko uczy się w psim Collegu 🙂

 

Wszystko na spokojnie, pomalutku. Rozwijamy u małego zdolności logistyczne, koncentrację i węch. Psi chłopak musi wyrosnąć na bardzo mądrego, stabilnego emocjolnalnie i pewnego siebie psa ?

 

 

Mufasa, Zoja, Hugo, Kortina 🙂

 

W psim Collegu cisza, spokój na zajęciach. Każdy z psiaków ma czas dla siebie. Mały Mufasa poznaje powoli przeróżne psiaki. Zoja, Kortinka i Hugo dzięki nauce w LikeDog mają wysoko rozwinięty socjal i bardzo dobrze znają psią „mowę” ciała. Psiaki bardzo ładnie przyjęły małego Mufase. Jak zawsze wszyscy fantastycznie spędzali czas ucząc się, ćwicząc i bawiąc.

 

 

Mufasa…

 

„Zaczynam poznawać inne życie, takie w którym przyjdzie mi żyć na codzień. Ale jak dobrze słyszałem, musi wszystko następować spokojnie i etapami i z niczym nie można przesadzić. Najpierw oprócz swojego nowego domu, poznaję wszystko na środowisku zróżnicowanym w psim Collegu. Ale tutaj jest pełno wszystkiego i wszytko do czegoś służy. Mogę robić wszystko w swoim tempie i mam czas, żeby na wszystko popatrzeć, jak się czegoś boję, to spokojnie stoję i myślę i zaczynam rozumieć, że nic mi tutaj nie grozi, że te wszystkie dziwne postaci pomagają mi się oswoić ze wszystkim. A jaki mam przy tym spokój  Nikt do mnie nie trajkocze, nikt nie biega nade mną jak wariat, nikt nie krzyczy. Tutaj jest tak fajnie  Oj czeka mnie trochę pracy, ale dzięki temu wyrosnę na fajnego psiaka” 

 

 

W drodze do swojego nowego domu 🙂