Shira

Shira zawitała do LikeDog 🙂

Do Ośrodka LikeDog przyjechała Shira ze swoimi właścicielami. Jakiś czas temu byłam na konsultacji behawioralnej u suczki. Shira w szczenięctwie nie przeszła prawidłowej socjalizacji, co później dało o sobie znać i zaczęły się problemy. Do tego ktoś podpowiedział, żeby stosować względem suczki przestarzałą i kompletnie nieprawdziwą praktykę opartą na „teorii dominacji”. Shira najlepiej czuła i czuje się w swoim mieszkaniu, z którego nie chce wychodzić. Na dworze przeraża ją wiele rzeczy i zjawisk z którymi nie zapoznała się we „wrażliwej fazie”. Boi się też ludzi do których potrafi warcząc wystartować… Wiele niepożądanych zachowań bardzo się już u Shiry niestety utrwaliło. Niestety, jak większość naszych podopiecznych dzieli nad dość spora odległość. Na tamten czas, kiedy byłam u suczki, wytłumaczyłam i przekazałam właścicielom wskazówki początkowej pracy z suczką. Pech chciał, że krótko po rozpoczętej pracy dziewczynka skacząc dość mocno się połamała. Z wiadomych celów cała praca legła w gruzach i nastąpiło znów cofnięcie we wszystkim. Shira bardzo źle zniosła unieruchomienie w gipsie. Po wszystkim musiał być też czas na rekonwalescencję i dopiero Shira mogła u nas zawitać. Na początku suczka, tak jak to często ma miejsce, nie chciała w ogóle wysiąść z samochodu. Zostały pootwierane wszystkie drzwi i cierpliwie czekaliśmy. Po czasie przy zachęcającym wsparciu swojej właścicielki dziewczynka wyszła i z dużym zaciekawieniem, ale też i strachem zaczęła eksplorować zróżnicowane środowisko. Wszystko odbywało się bardzo spokojnie, na wszystko suczka miała dużo czasu. Tak, jak już wcześniej zaobserwowałam podczas konsultacji, Shire wszystko dookoła stresuje. Po zapoznaniu się z wieloma różnymi rzeczami suczka zaczęła czuć się coraz fajniej i pewniej. Po czasie dojechała Buszka z moim mężem i dziewczyny bardzo ładnie zapoznały się ze sobą. Shira przy Buszce zrobiła się bardziej odważniejsza. Bardzo pomógł mi też mój mąż, którego poprosiłam, aby poprzebywał przy nas i stopniowo Shira sama zaczęła podchodzić zaciekawiona kimś obcym, fajnym, bo nic od niej nie chciał, a później najpierw odrzucał, potem częstował smaczkami. Po czasie Shira przychodziła i sama siadała przy moim mężu. Właściciele suczki byli bardzo zdumieni, że tak ładnie nawiązuje kontakt z osoba, która w umiejętny sposób zapoznawała się z nią. Shira, jak większość bullowatych uwielbia się po czymś wspinać, wskakiwać na różne powierzchnie. Niestey po tym złamaniu bardzo trzeba będzie uważać na to, co robi. Shira z Buszką fajnie się pobawiły. Buszka bardzo ładnie zachęcała Shirę do fajnej zabawy. Shira bardzo przyglądała się, co robi Buszka i próbowała jej zachowanie naśladować. Dziewczyny bardzo fajnie spacerowały po zabawko-przeszkodzie. Shirze, której bardzo się to podobało, spacerowała przy dużej asekuracji, na wypadek gdyby wpadła na pomysł zeskoczenia z zabawko-przeszkody. Dziewczyny pokąpały się w stawach, pojadły smaczki, demonstrowały dziwne figury akrobatyczne 🙂 Jak zawsze psiaki czuły się w ośrodku rewelacyjnie. Ja omówiłam z właścicielami nowy plan modyfikacji zachowań. Będzie ciężko, ale małymi kroczkami do przodu. Przede wszystkim potrzebne będzie mnóstwo spokoju i cierpliwości. I co najsmutniejsze, to to, że nie możemy dość często się widywać, ze względu na dzielące nas znaczne kilometry… Tak jak powtarza mi wiele moich klientów, że nigdy się tak sami nie nauczą tego, co przebywając ze mną i obserwując moje podejście do wielu spraw i zachowanie…

1654297_603715383080551_5041206019471192595_n 10511350_603716849747071_1505437449347241355_n
10523860_603716813080408_2302254720679093375_n 1924338_603717206413702_2252061522622940365_n
10384690_603717103080379_652749240213921312_n 10557286_603717363080353_6180797400877265922_n
1610748_603716049747151_2017707958285820122_n 10383553_603715819747174_6490993372919542594_n
10390517_603715979747158_5277935511337950365_n 10406709_603715909747165_8162112691605809546_n
10486255_603715693080520_5889731223946124718_n 10530693_603715799747176_2620778470371608492_n
10574475_603715889747167_4478364920189764642_n 10345978_603716153080474_1491301977743834105_n
10468069_603716173080472_7167343034601272249_n 10500320_603716286413794_7965227073030152514_n
10523873_603715723080517_2050960583492853110_n 10524562_603716223080467_8915811473079484057_n
1620364_603717703080319_4065652253454293009_n 10369991_603717729746983_1639801548398992729_n

 

Shira…

Odpowiedzialny hodowca, taki z prawdziwego zdarzenia, nie „pseudo” nazywający się tylko hodowcą, włoży wiele wysiłku w to, aby zapewnić szczeniakom jak najlepszy start do życia wśród ludzi. Wiadomo, że każdy szczeniak ma określone predyspozycje, jednak dopiero przez różne przeżycia i doświadczenia ze środowiskiem kształtuje się jego naturalny charakter. Najważniejszy okres szczenięcego rozwoju, to pierwsze cztery, pięć miesięcy. Podczas tych decydujących miesięcy mózg psa jest w pewnych okresach szczególnie wrażliwy na określony rodzaj doświadczeń. Wszystko co w tym czasie spotka szczenię zostaje w zbliżonych do kodowania procesach uczenia zapisane na długo w jego umyśle. Procesy te są w ogromnej części nieodwracalne. Dlatego przeróżne doświadczenia, zarówno te dobre, jak i te złe oraz całkowity ich brak, wywierają znaczący wpływ na zachowanie psa przez całe życie… Shira… Pomagamy dziewczynie uporać się z wieloma problemami i co najważniejsze pokazać, że nie wszyscy obcy ludzie kojarzą się tylko ze złem… Każdy pies jest inny…, a praca z nimi wymaga ogromnej wiedzy, ale też kreatywności i elastyczności 🙂 Pierwsze spotkanie z Shirą 🙂

10394585_566329773485779_8267123940886186742_n 10268667_566329996819090_5640436594065600671_n
10257043_566329946819095_4637644038791865344_n 10297661_566330066819083_5830787050983821699_n
10372631_566329830152440_8216849785257690863_n 10402441_566329903485766_3678318149167426186_n