Tajfun

Tajfun pod opieką ekipy LikeDog.

 

Film nr 1.

Tutaj bardzo mocno skupialiśmy się na pracy z naszym psim uczniem Tajfunem, który ma ogromny problem z zapanowaniem nad swoimi emocjami. Znaczy się już jest lepiej, w stosunku do tego co było, ale dalej nie tak, jakbyśmy chciały, żeby było, ale wiemy, że to jeszcze zbyt krótki czas, aby w głowie psiego chłopca się trochę poukładało. Tajfun jedno co “uwielbia”, to mocno męczyć inne zwierzęta, co już bardzo pokazał w swoim domu i to samo prezentował nam na początku w psim Collegu. Tutaj ogromną rolę odegrał i ciągle nad tym pracuje Mufasa i na początku miał ogrom pracy, aby Tajfun się chociaż trochę opanował i nie atakował. Tajfun po trochę zaczął respektować Mufasę, ale walkę prowadził ze sobą niemiłosierną. Na Karmela na początku wykonał mocny atak i musiałyśmy wtedy wkroczyć i interweniować , bo Karmel jest bardzo umiejętnie przeze mnie przygotowany i na moje hasło kompletnie nie reaguje na zaczepki innego psa, a poza tym Karmel został tak przeze mnie zresocjalizowany, a potem uczony, że nie ma ochoty na zadymy z innymi psami. Tajfun natomiast nie chciał odpuścić… Kiedy do pracy z naszym psim uczniem wkroczyła moja psia “profesor” Buszka i bardzo ładnym komunikowaniem się chciała uspokoić Tajfuna, to niestety nie ten czas i Tajfun jej psie kulturalne zachowanie miał gdzieś w poważaniu i robił wszystko, aby Buszę osaczyć i męczyć. Więc tylko psi uczeń zaczął respektować bardzo silnego psychicznie i fizycznie Mufasę, aczkolwiek, kiedy mógł pokazywał mu garnitur zębów. Na filmie moja psia ekipa udała się na odpoczynek po ćwiczeniach wraz z wyuczonym już ładnie psim uczniem Quickiem. Wszyscy odpoczywali, Mufasa kontrolował sytuację, obserwował teren i każde próby dziwnego podejścia Tajfuna udaremniał odsyłając go od grupy. Widać było jak Tajfuna nosiło, ale poprzez to uczył się, że nie wolno z takim nieładnymi zamiarami przybiegać do pozostałej grupy i że nie otrzyma pozwolenia na jakiekolwiek męczenie nikogo.

 

 

Film nr 2.

Tutaj nasz psi uczeń już trochę spokojniejszy dostał możliwość zbliżenia się do grupy. Mufasa wszystko miał pod kontrolą i interweniował, kiedy Tajfun zbliżył się do naszego psiego ucznia Quicka i próbował bardziej nachalnie go wąchać, a Óuick nie czuł się w tej sytuacji komfortowo. Po chwili do głowy Tajfuna dotarło, że warto się położyć i spokojnie odpocząć w grupie. Był to wielki sukces. A największy sukces swoją pracą osiągnął Mufasa. Dzięki takiej nauce Tajfun uczy się radzić ze swoimi emocjami, wystopowania, tego, że nie wolno atakować innych, że nie wolno osaczać, że nie wolno się rzucać na innych.

 

 

Tajfun pod opieką ekipy LikeDog 🙂

 

“Już koniec na dzisiaj?” 😲 Nasz psi uczeń Tajfun zdziwiony 🙆 że nastąpił koniec zajęć 😉😁 chciałby jeszcze 🤗

 

 

Tajfun pod opieką ekipy LikeDog 🙂

 

Często jest w życiu tak, że nawet jeden pies nie potrafi w spokoju wypoczywać, a co dopiero kilka psiaków o różnych osobowościach, z różnymi problemami zgodnie w jednym miejscu. Ale to uczniowie psiego Collegu LikeDog, więc niech nikogo nie dziwi taki piękny widok jak na filmie 😍😍

 

 

Tajfun pod opieką ekipy LikeDog 🙂

 

Po indywidualnych ćwiczeniach nasi psi uczniowie spotkali się razem i każdy miał chwilę dla siebie, a to wszystko było również dalej bardzo ważną nauką. Kenta dzielnie ćwiczył z Kasią na drugim placu szkoleniowym, a potem na spokojnie uczył się obserwować w spokoju inne psiaki. Wcześniej Kenta bardzo wyskakiwał dość nieładnie do każdego, miał bardzo zaburzoną psią komunikację, ale to najprawdopodobniej przez to, że często kiedyś chodził na wybieg i brał udział w wielu spotkaniach z innymi niestabilnymi emocjonalnie psami. A wiadomo co się dzieje na wybiegach, gdzie często spotykają się ci właściciele, którzy kompletnie nie znają się na psiej komunikacji i psy, które nie umieją się prawidłowo komunikować.

 

Nasz następny psi uczeń Quick po ćwiczeniach ze swoim psim “profesorem” Mufasą, gdzie Mufasa na spokojnie uczył psiego chłopca, że nie działa na niego zastraszające szczekanie Quicka i że nic tym nie osiągnie, oddał się zabawom w swoim ulubionym miejscu, czyli w wielkiej oponie wypełnionej psiakiem morskim.

 

Następny nasz psi uczeń Tajfun zaczął już trochę opadać ze swojego pobudzenia, ale jeszcze ciagle w głowie miał chęć nieładnej zaczepki. Tajfun, co już ostatnio pisałam, bardzo mocno się pobudza i bardzo brzydko zaczepia innych, bardzo prowokując. W domu psi chłopak męczy zwierzęta, z którymi mieszka i ma dużo szczęścia, bo zamieszkał z naszym psim uczniem Drago, który jakiś czas temu został przez nas rewelacyjnie przygotowany do radzenia sobie w codziennym życiu i stara się nie wchodzić w zaczepki Tajfuna, dyscyplinuje go, jak już Tajfun przegnie na maksa, ale na dłuższą metę tak nie może być, bo nikt tych zaczepek nie wytrzyma. Ja wiem, że nasz psi uczeń wyjdzie z tego, tylko teraz wszyscy muszą się nad tym ciężko napracować. Na razie ogromną rolę odgrywa Mufasa, który bardzo kontroluje zachowanie Tajfuna i kiedy ten znów się rozbiegł i uderzył w Mufasę, Mufasa postanowił go zdyscyplinować. Tajfun wcześniej upatrzył sobie Buszkę, ale kiedy nie mógł jej zaczepiać i się na niej wyżywać, nie myśląc kompletnie uderzył z nerwów w Mufasę i musiał ponieść tego w pewnym rodzaju konsekwencje i zrozumieć, że tak się nie postępuje z innymi. Mufasa pilnując Tajfuna cały czas mu udaremniał wyskoki do innych, a Tajfun nie mogąc do nikogo podbiec i się wyżyć, krążył dookoła wszystkich. Dążymy pomału, aby Tajfun zaczął normalnie obcować przy innych psiakach, aby umiał sobie radzić przy nich ze swoimi emocjami, aby nikogo nie zaczepiał, nie męczył, nie gnębił i zaprzestał prób ciągłej kopulacji na każdym. Jednym słowem psi chłopak musi nam opaść z tych nadmiernych emocji. Wtedy zacznie do niego cokolwiek docierać.

 

 

Tajfun pod opieką ekipy LikeDog 🙂

 

Podczas zajęć nasz psi uczeń był uczony spokojnego wystania przy przewodniku. I tutaj już mamy dużą poprawę, już trochę udało nam się wypracować i nie ma cały czas ciągłego skakania na człowieka, podgryzania, szarpania ubrań i mniej mamy piszczenia, skomlenia i wycia, które wcześniej było cały czas. Każdy chwilowy spokój to już duży sukces w wypadku psiego chłopca.

 

 

Tajfun pod opieką ekipy LikeDog 🙂

 

Nasz psi uczeń ma dość jeszcze rozchwiane emocje i na razie jeszcze dotarcie do jego głowy nie jest do końca możliwe, ponieważ Tajfunowi jest się bardzo ciężko skupić na czymkolwiek i na pewno nie wolno go sztucznie niby na chwilę wyciszać, na przykład wołając i podtykając smaczki, bo nie dość, że to nic nie da, a będzie tylko chwilowym przekupstwem i wcale nie będzie nam coś takiego nagradzało, co byśmy chcieli, a powodowało wręcz coś odwrotnego. Tajfun jest też bardzo napastliwy w stosunku do innych zwierząt. Bardzo męczy i ściga zwierzęta u siebie w domu. W takim pobudzeniu, jak jest Tajfun teraz, mało co do niego dociera, ale już tak jest lepiej, niż było na początku. Tutaj ogromną pracę zaczynają wykonywać moje psiaki, które będą uczyć Tajfuna poprawnych psich zachowań.

 

Tajfun, jeszcze wcześniej próbował wyskoczyć do Mufasy, który mu pokazał, że nie pozwoli sobie na tak brzydkie, znienacka doskakiwanie do szyi. Kiedy do pracy weszła moja psia “profesorka” Buszka i w ładny sposób komunikowała się z Tajfunem, że nie chce uczestniczyć w jego nieładnych zagrywkach, Tajfun nic sobie z tego kompletnie nie robił, a wręcz jeszcze bardziej chciał ją mocniej wąchać i zagradzał drogę. Wtedy do pomocy wkroczyli Karmel i Mufasa, którzy zaczęli przecinać to brzydkie zachowanie, Mufasa odesłał Tajfuna. Pomału będziemy dążyć do tego, aby poprzez umiejętną i ciężką pracę moich psiaków, nasz psi uczeń opadł z tych swoich niepożądanych zachowań, wystopował, wyciszył się i zaczął inaczej postrzegać psio-ludzki świat.

 

 

Tajfun pod opieką ekipy LikeDog 🙂

 

Psi College LikeDog to również miejsce, gdzie nawiązują się wspaniałe psie przyjaźnie, jak w wypadku naszego psiego ucznia Tajfuna i psiej uczennicy Miszy 🤗😍

 

 

Tajfun pod opieką ekipy LikeDog 🙂

 

Bardzo intensywnie pracujemy nad tym, aby dużo pozmieniało się na lepsze w głowach naszych psich uczniów. Na pewno, co już nam się po trochę udaje, to to, że psi chłopcy zaczęli sobie lepiej radzić ze swoimi emocjami w różnych sytuacjach. A jak z emocjami jest lepiej, to od razu do psich głów zaczyna więcej docierać. No i najważniejsze na tę chwilę, to to również, że, powoli każdy z naszych psich uczniów zaczyna się uczyć poprawnej psiej komunikacji i umie przebywać w towarzystwie innego psa, bo jeszcze jakiś czas temu było to niemożliwe. A na zdjęciu chwila odpoczynku w “domku” LikeDog i psi chłopcy już są w gotowości do nauki.

 

 

Tajfun pod opieką ekipy LikeDog 🙂

 

Nasz psi uczeń Tajfun z radością oddaje się temu co lubi najbardziej, czyli ćwiczeniom na drugim placu szkoleniowym na specjalistycznie zaprojektowanych i wybudowanych do pracy z naszymi psimi uczniami zabawko-przeszkodach. Tajfun wzmacnia pewność siebie, poprawia skoczności, udoskonala koordynację oraz usprawnia procesy myśleniowe 🤗

 

 

Tajfun pod opieką ekipy LikeDog 🙂

 

Nasz psi uczeń Tajfun w wielkim skupieniu, powoli i rozważnie, myśląc nad tym co robi i panując nad swoimi emocjami, pokonuje jedną ze specjalnie zaprojektowanych i wybudowanych do pracy z psimi uczniami zabawko-przeszkodę. Tajfun poprawia swoją koncentrację, udoskonala koordynację, poprawia świadomość tylnych kończyn, rewelacyjnie usprawnia procesy myśleniowe, uczy się panowania nad swoimi emocjami i staje się coraz bardziej odważny 😊

 

 

Tajfun pod opieką ekipy LikeDog 🙂

 

Na spokojnie, pomalutku w odpowiednim dla siebie tempie nasz psi uczeń ropoczął ćwiczenia na drugim placu szkoleniowym.

 

 

Tajfun. Konsultacja behawioralna.

 

Ten oto psi chłopak przyjechał na konsultację behawioralną do psiego Collegu wraz ze swoim ukochanym właścicielem. Musimy zresocjalizować psiego chłopca, umiejętnie nauczyć go wielu rzeczy i żeby się stał taki, jak jego przyrodni psi “brat”, który wyuczył się w psim Collegu samych mądrych rzeczy, oczywiście przy dużej współpracy ukochanej rodzinki psich chłopców.