Toby

Tobi pod opieką ekipy LikeDog 🙂

 

Są psy, które nie lubią i nie polubią nadmiernego dotyku ze strony człowieka. Z takim psem trzeba nauczyć się żyć i my przygotowujemy rodziny do takiego życia, uświadamiając i tłumacząc możliwe konsekwencje nie takich zachowań człowieka w stosunku do takiego psa. Tobi ma to szczęście, że ma wspaniałą i bardzo madrą, przewidującą i uświadomioną przez nas właścicielkę. Tobi trafił do psiego Collegu już jako dorosły pies. Toby miał bardzo niestabilne emocje, dość duże wyrzuty agresji do swoich domowników i widoczny brak przeprowadzenia odpowiedniej socjalizacji w szczenięctwie. Tobi patrzył nieufnie jeżeli trzymało się coś w ręku. Bał się wielu rzeczy, nie był pewny siebie, nic go nie interesowało. Nie można z nim było chodzić na smyczy, gdyż jak coś mu się nie podobało niebezpiecznie i gardłowo warczał, ale ważne, że warczał. Wielu ludzi karze swoje psy za warczenie, zabijając tym samym w takim psie jakąkolwiek komunikację. Jeżeli pies będzie karcowny za warczenie w podbramkowej dla niego sytuacji już nie będzie warczał, ale odrazu atakował.

 

Po przebytym procesie resocjalizacji w psim Collegu Tobi stał się pewnym i dumnym siebie psem. Teraz żyje pełnią życia i jest zainteresowany wieloma rzeczami, gdzie wcześniej nie interesowało go nic. Tobi zaczął pięknie się cieszyć zarówno na widok swojej rodzinki, jak również na nasz widok jak przyjeżdża do psiej szkoły, kiedyś nie cieszyło go nic. Ukochana właścicielka bardzo mądrze prowadzi go przez życie starając się kontrolować zachowanie innych ludzi w stosunku do Tobiego. Bo ukochana właścicielka uświadomiona przez nas doskonale wie, że Tobi jest psem bardzo charakternym nie lubiącym ludzi nachalnych w stosunku do niego i ludzi wyciągąjacych do niego rąk, żeby go pogłaskać. Jeżeli człowiek nie będzie respektował tych zasad w stosunku do takiego psa, który całą psią komunikacją pokazuje, żeby zostawić go w spokoju wówczas może zaatakować, gdzie nie będzie to jego winą.

 

Jeszcze wiele czasu chyba musi upłynąć zanim wogóle ludzie zaakceptują fakt i zrozumieją, że są psy które nie znoszą dotyku. To tylko człowiek często chce zrobić sobie takim pogłaskaniem dobrze nie patrząc wogóle przy tym na emocje psa. I tak właśnie często dochodzi do pogryzień… A na filmiku niżej nasz uczeń Tobi postanowił sobie, że poleży blisko Kasi, co kiedyś było nawet nie do pomyślenia. Tobi ładnie pokazał kładąc się obok, że chce pobyć przy człowieku i jak wiele osób w takiej sytuacji wyciągnęłoby ręce do pogłaskania psiego chłopaka. Tobi tego nie znosi a już w szczególności jak leży. My to szanujemy dlatego Tobi tak bardzo nam zaufał.

 

 

Tobi pod opieką ekipy LikeDog 🙂

 

Nasz wspaniały psi uczeń Toby przybył do psiego Collegu na zajęcia fakultatywne, aby dalej pogłębiać swoją naukę, ćwiczyć, uczyć się i bawić. Teraz Tobi to pewny siebie, myślący i kontaktowy pies, z którym kiedyś nie było kontaktu, dosadnie warczał jak coś było nie po jego myśli, a było to praktycznie wszystko, nie lubił nikogo i z nikim nie chciał mieć kontaktu, żył w swoim świecie, a rodzinka zaczęła się go obawiać, ale po przebytej w psim Collegu resocjalizacji to już przeszłość. 😊

 

 

Tobi pod opieką ekipy LikeDog 🙂

 

Kiedyś Tobiego nie cieszyło nic, był smutny i wiecznie poddenerwowany. Spinał się mocno i dość konkretnie warczał, jak coś było nie po jego myśli. Ludzie byli mu zupełnie niepotrzebni. Denerwowali go. Bał się wielu rzeczy, a ze strachu bardzo szybko reagował agresją. Był psem “bez życia”. Teraz to już zupełnie inny psiak 😊 Teraz Toby jest radosny i ciekawy życia, kocha szalenie swoich opiekunów, a do psiego Collegu przyjeżdża szczęśliwy, witając nas z wielką radością. Kiedyś taki widok byłby niemożliwy. Dlatego wszyscy Ci, co wiedzą jakie były początki naszej pracy przecierają oczy 👀 😊

 

 

Z takiego spotkania nie będzie “psiej miłości”.

 

Często niepotrzebnie psy są wrzucane w bezpośrednie spotkania, w których nie chcą uczestniczyć. Takie sytuacje mają często miejsce na spacerach i na wybiegach dla psów, gdzie właściciele nie odczytują sygnałów, że psy nie chcą mieć ze sobą nic do czynienia. Nagrałyśmy krótki filmik z widocznymi zachowaniami demonstarcyjnymi, ale też widać, jak każdy z psiaków jest siebie niepewny. Każdy z psów może być sobą, nie jest sztucznie kontrolowany, ani wpychany w daną sytuację i każdy z nich pokazuje, że nie chce mieć z drugim psem kontaktu.

 

 

Kto pamięta początki naszej nauki z psim chłopcem, wie że nie było łatwo.

 

Kiedy jego ukochana właścicielka zgłosiła się do nas na konsultację, poznałyśmy psa, który miał bardzo niestabilne emocje, duże wyrzuty agresji do domowników, ogromne braki w socjalizacji. Jak coś się nie podobało Tobbiemu, na przykład, jak miał iść w tym kierunku, co jego ukochana właścicielka, a on wolał w innym, wtedy się spinał, zaczynał warczeć i trzeba było się mocno przy nim wyważać i zachowywać wszelkie normy bezpieczeństwa. Psiak miewał gwałtowne zmiany nastroju, bał się wszystkiego dookoła, co oznajmniał mocnym, gardłowym warczeniem. Duże znaczenie miało też tutaj i ma fakt, że Tobby ma problemy ze stawami.

 

Początki naszej pracy były dość ciężkie na początku, ale spokojnie małymi kroczkami szliśmy do przodu. Ukochana właścicielka bardzo dzielnie pracowała ze swoim psim chłopcem. Przede wszystkim do wszystkiego podeszła bardzo poważnie, doskonale zdawała sobie sprawę jaki jest Tobby, jak może zareagować na pewne rzeczy, jak należy z nim postępować. Bardzo lubię i cenię sobie pracę z tak mądrymi i świadomym właścicielami, którzy zdają sobie sprawę z powagi sytuacji. Najciężej się cokolwiek osiąga i pracuje z osobami, które na przykład mają psa, który stwarza zagrożenie, a nie chcą się do tego przyznać przed samym sobą i ciągle pomimo pogryzień, czy różnych akcji “widzą” w swoim psie słodkiego niunieńka.

 

Dzięki tak udanej współpracy przeprowadziliśmy proces resocjalizacji z bardzo dobrymi wynikami w stosunku do tego, co mieliśmy do odpracowania i wypracowania. Teraz Tobby to już całkiem inny pies. Radosny, ciekawy życia i szalenie kochający swoją ukochaną ludzką rodzinkę. Ale też charakterny i zawsze trzeba będzie respektować pewne zachowania.
Na szczęście psiak żyje z bardzo mądrymi ludźmi. Na filmiku Tobby bardzo ładnie chodzi przy Kasi, zadowolony, reaguje na cmokanie, bierze smaczki i chce być przy człowieku 🙂 A kiedyś miała być zachowana duża odległość, żadnego odzywania się i Tobbego nie obchodziły żadne smaczki.

 

 

Toby pod opieką ekipy LikeDog 🤗

 

Kiedy ukochana właścicielka psiego chłopca zgłosiła się do mnie na konsultację, Tobby był bardzo wycofanym psem, z dużym brakiem socjalu, przejawiał mocne zachowania agresywne, nic go nie interesowało i bał się wszystkiego dookoła, a co najgorsze, kiedy się wystraszył, od razu wpadał w agresję i przekierowywał ją na swoją właścicielkę, albo na osoby będące w pobliżu. Praca na początku była bardzo ciężka. Musiałyśmy się ze wszystkim bardzo wyważać i uważać. Tobbego też nie można było na nic zmotywować. Miał wszystko gdzieś, ale takie zachowanie wynikało z podszytego strachu i lęku. Ogromnie w resocjalizacji pomogła naszemu psiemu uczniowi praca i nauka na środowisku zróżnicowanym, gdzie Tobby uczył się otaczającego go świata. Na spokojnie w swoim tempie, Tobby wszystko poznawał, przeróżne kształty, powierzchnie, dźwięki, różne struktury i płaszczyzny. Coraz lepiej radził sobie z widokiem mnóstwa rzeczy, a wcześniej było bardzo źle, jak na przykład w domu dostrzegł lampę wiszącą. Ze względu na chore stawy Tobbiego zblokowałam ćwiczenia na specjalistycznych zabawko-przeszkodach, które ogromnie pomagają psom, ale są też przeciwskazania i u nas bardzo tego przestrzegamy. Teraz Tobby daje sobie o stokroć lepiej radę ze swoimi emocjami. Na widok nowych rzeczy potrafi się wystraszyć, wycofać, ale już nie szuka człowieka, żeby go zaatakować.
‼️ Na filmiku możemy zobaczyć reakcję na zawieszony karmnik. Zapewne jeszcze dużo osób nie zdaje sobie sprawy, ile rzeczy dla nas normalnych potrafi zaniepokoić i przestraszyć psiaki. Wtedy potrafią się one zachować różnie. Najważniejsze, to umieć wszystko umiejętnie wychwycić ‼️

 

 

Toby pod opieką ekipy LikeDog 🤗

 

Nasz psi uczeń przybył po przerwie na zajęcia i wita się ze swoją ukochaną behawiorystką 🙂 A jak zaczynaliśmy pracę z psim chłopcem, to musiałam zachować wszelkie środki bezpieczeństwa i zawsze odległość. Każdy nie taki ruch groził pogryzieniem. Teraz też nie ma co przesadzać, ale dużo się zmieniło 🙂

 

 

Toby pod opieką ekipy LikeDog 🤗

 

W “domku” LikeDog nasz psi uczeń bardzo ładnie skupiał się na wielu ćwiczeniach a potem zadowolony odpoczywał sobie w naszym towarzystwie 🙂 A pomyśleć, że kiedyś przejść nie można było obok psiego chłopca.

 

 

Toby pod opieką ekipy LikeDog 🤗

 

Kto pamięta Tobiaszka z początku naszej pracy, to wie, że wtedy taki widok byłby niemożliwy. A teraz Tobiaszek to już całkiem inny psiak 🙂 Na drugim placu szkoleniowym nasz psi uczeń pięknie uczy się z Kasią 🙂

 

 

Toby pod opieką ekipy LikeDog 🤗

 

Nasz psi uczeń dzięki systematycznej pracy zarówno jak i w psim Collegu jak i w domu fantastycznie się zmienił. Mamy jeszcze trochę do odpracowania , ale to już całkiem inny pies, niż kiedyś. Teraz to pies pewny siebie, myślący. Już można spokojnie przebywać w jego otoczeniu, co na początku było trudne, ponieważ psi chłopak spinał się i warczał a najwięcej na swoją ukochaną właścicielkę, jak było coś nie po jego myśli. No i już dzięki pracy na środowisku zróżnicowanym mamy daleko za sobą wszelkie lęki u Tobiego. W domu to też już całkiem inny pies. Radosny, ciekawy wszystkiego i kochający szalenie swoją ludzką rodzinkę 🙂 Na zdjęciu nasz psi uczeń siedzi zadowolony w “domku” LikeDog i czeka na pyszne smaczki, które Kasia mu szykuje 🙂 A jeszcze kiedyś nic Tobiaszka nie interesowało.

 

 

Toby pod opieką ekipy LikeDog 🤗

 

Nasz psi uczeń jak zawsze bardzo dużo się uczył w psim Collegu. Tobby uczył się przy Roxulce prawidłowych psich zachowań, było bardzo dużo ważnych ćwiczeń na drugim placu szkoleniowym i nauka spokojnego i wspólnego wypoczynku w “domku” LikeDog. Czyli cała nauka, która później daje super efekty w codziennym życiu.

 

 

Toby pod opieką ekipy LikeDog 🤗

 

Z naszym psim uczniem pracowaliśmy na specjalistycznych zabawko-przeszkodach nad poprawieniem koordynacji ruchów, kondycji i zdolności koncentracji. We wszystkim podciągała bardzo psiego ucznia Roxulka.

 

 

Tobby pod opieką ekipy LikeDog 🤗

 

Nasz psi uczeń dzięki umiejętnej, przemyślanej i co najważniejsze regularnej pracy bardzo się zmienił i zmienia. W domu to już całkiem też inny psiak. Nie w kółko leżący, wpatrujący się w człowieka warczący pies, a normalny, kontaktowy, radosny psiak.

 

 

Z zajęć na zajęcia w głowie naszego psiego ucznia tworzą się niesamowite zmiany 🙂

 

A to wszystko dzięki sumiennej, regularnej pracy ukochanej ludzkiej rodzinki. Mamy jeszcze trochę do opracowania, ale na to jakie psi chłopak miał problemy, jest dobrze. Na zdjęciu dumny psi uczeń z jedną ze swoich ukochanych właścicielek 🙂

 

 

Nasz psi uczeń, zwany przez nas Tobiasz pięknie nam się odblokowuje.

 

To, że Toby wszedł do kulek i zaczął wyjadać smaczki jest po prostu rewelacją. I pokonany strach i super stymulacja dla głowy i ciała.

 

Pracując z psiakiem musimy mieć na uwadze wszystkie aspekty i dokładnie,
ale też umiejętnie obserwować zachowania uczącego się psa.

 

Toby boi się wielu rzeczy i odgłosów. Każda zmiana na środowisku zróżnicowanym mocno na niego działa. Bardzo się zestresował, kiedy zobaczył mnóstwo nowych zakupionych maskotek. Bardzo długo trwało, zanim Toby chciał iść w kierunku, gdzie znajdowały się maskotki. Na spokojnie i mądrze ukochana właścicielka wspierała swoją obecnością piego chłopaka i pomalutku Toby próbował podejść do nowych rzeczy, które widział pierwszy raz. Bardzo ważne jest sprawdzanie stanu emocji psa na każdym kroku, ponieważ niezrozumiany pies podczas strachu może wykonać atak na właścicielu, bądź na kimkolwiek, kto przebywa w jego otoczeniu.

 

Dzięki systematycznej pracy i przede wszystkim dużemu zaangażowaniu ukochanych właścicielek
psi chłopak ładnie nam się zmienia.

 

Mamy jeszcze mnóstwo pracy, ale przy takich problemach jak były, idziemy ładnie do przodu. Toby już nie patrzy na wszystkich tylko ciągle wzrokiem psiego “zbira”, tylko już częściej jego wyraz psychola łagodnieje. Najważniejsze, że w domu jest coraz lepiej, że psiak nie taksuje swojej ludzkiej rodzinki, jako potencjalnych ofiar, a zaczyna patrzeć z miłością i cieszy się na ich widok. Osoba ukochanej właścicielki coraz bardziej wzmacnia się w oczach psa, zaczyna budzić szacunek. Teraz do pracy już bardziej wchodzą nasze psiaki, które pociągają psiego chłopaka w wielu zachowaniach. Na razie w bliskim kontakcie jest Roxulka i ładnie pokazuje psiemu chłopakowi, że wszystko dookoła nie jest takie straszne. Toby boi się mnóstwa rzeczy dookoła i to bardzo przesadnie i stopniowo będziemy go uczyć pokonywać strach i radzić sobie ze swoimi emocjami w wielu sytuacjach, żeby psiak umiał panować nad sobą, bo wtedy mamy mniejsze ryzyko w sytuacji strachu rzucenia się na kogoś i pogryzienia.

 

 

Toby – zdjęcie dobrze oddaje stan emocjonalny psiaka.

 

Resocjalizujemy psiego ucznia, małymi krokami idziemy do przodu i bardzo się cieszymy, że przy takim wycofaniu i problemach w głowie psiaka zaczyna się coś zmieniać. Podczas pracy z psim chłopakiem musimy się wszyscy bardzo wyważać, ponieważ Toby ma duże zmienności nastroju, namierza mocno człowieka i kiedy mu się coś nie podoba zaczyna warczeć, a nie podoba mu się coś bardzo często, szczególe i jak jego właścicielka chce z nim coś podjąć. Psiak ma też bardzo zaburzony, a raczej ogromne braki w socjalu. Bardzo boi się wielu rzeczy i dźwięków.

 

Naszym zadaniem jest spowodowanie, aby jak przystało na dobrze przygotowanego do życia psa, Toby musi stać się stabilnym emocjonalnie psem i dobrze radzącym sobie z codziennością i żyjący dobrze ze swoją ukochaną ludzką rodzinką. Ukochana właścicielka dzielnie pracuje ze swoim psim chłopcem.

 

 

Stopniowo, powoli wdrażamy program resocjalizacji psiego ucznia.

 

Musimy wszystko robić bardzo uważnie i rozważnie, ponieważ psiak, kiedy mu się coś nie podoba, czyli nie chce iść w tym kierunku, co jego właścicielka, spina się i warczy dość mocno gardłowo. W takim momencie właścicielka musi się wyważyć a my musimy zachować odpowiednią odległość, ponieważ dość szybko jest wyrzut i przekierowanie się na kogoś innego. Będziemy dążyć do opracowania kagańca, aby podczas resocjalizacji zachować środki bezpieczeństwa. Na razie spokojnie przy pomocy nagrody udało się właścicielce psiego chłopaka założyć szelki, bo ze wszystkim jest duży problem, ponieważ jeżeli właścicielka chce cokolwiek zrobić przy Tobym, zaczyna się warczenie.

 

 

Toby. Konsultacja behawioralna.

 

Ukochana właścicielka przyjechała na konsultację behawioralną ze swoim psim chłopcem, ponieważ zaniepokoiło ją wiele zachowań niepożądanych u psiaka. Psiak ma bardzo niestabilne emocje, dość duże wyrzuty agresji do swoich domowników i widoczny jest brak przeprowadzenia odpowiedniej socjalizacji w szczenięctwie. Przejście psa przez specjalnie przygotowane środowisko zróżnicowane w psim Collegu całkowicie nam pokazało jak nie daje on sobie rady widząc nowe rzeczy.