Nie róbmy ze swoich psów psich wariatów i nauczmy się prawidłowo czytać psią komunikację.

‼️ Nie róbmy ze swoich psów psich wariatów i nauczmy się prawidłowo czytać psią komunikację, a to z kolei pozwoli nam na prawidłowe odczytywanie emocji i zachowań swoich psów ‼️

Bardzo wiele osób myśli i że jak to ciągłe mówią: “Bo od zawsze mają psy”, że wiedzą wszystko o psach. A prawda jest taka, że większość osób kompletnie nie rozumie swoich psów, nie wie co one sobą wyrażają, jak się czują, jakie mają potrzeby, a jakie problemy, co lubią, a czego nie lubią. Dla bardzo wielu ludzi pobudzony pies z wytrzeszczonymi oczami, z wywalonym językiem na wierzchu, to pies zadowolony 😫, to pies radosny 😫, to pies szczęśliwy 😫. Dla bardzo wielu ludzi pies kręcący się w kółko, goniący swój ogon, latający za cieniami, w kółko robiący jedną czynność, to pies bawiący się 😫. Dla bardzo wielu osób pies wykazujący niepożądane zachowania, rzucający się na człowieka, szarpiący rzeczy, szarpiący i gryzący smycz, to taki “zabawowicz” 😫, “wariatuncio” 😫. To tylko parę przykładów, gdzie ludzka interpretacja jest kompletnie pozbawiona jakiejkolwiek prawidłowej wiedzy na temat psich zachowań.

Mnóstwo psów żyjąca z ludźmi jest kompletnie niezrozumiana, kompletnie właściciele nie mają pojęcia na temat swojego psa, kompletnie go nie rozumieją, “fundują” mu coś, czego on kompletnie nie chce, nie dają umiejętnego wsparcia w zazeżności od sytuacji, wpuszczają w beznadziejne sytuacje, dają swoje psy oklepywać innym obcym ludziom, sami przesadnie “wiszą” na swoich psach, przesadnie “przytulają”, całują, ściskają, oklepują te swoje biedne psy, które całe sobą pokazują, jak czują się niekomfortowo i jak tego nie chcą. No, ale jeżeli ktoś nie zna psiej komunikacji, nie umie jej czytać, to jak ma zobaczyć, że pies mu całym sobą pokazuje, że chce być sam, że chce mieć spokój 🤔. Dopiero, jak nie rozumiany pies nie wytrzyma i rzuci się na człowieka i ugryzie, to wtedy “Ojjj co za niedobry, agresywny pies, no jak on mógł gryźć rękę, która go karmi” 🙈😫.

Psy potrzebują bardzo dużo spokoju i przede wszystkim stabilnego emocjonalnie przewodnika. Psy bardzo nie lubią ludzkich “wariatów”, którzy to wiecznie coś od nich chcą i w kółko to latają nad ich głowami, a to z piłkami a to w kółko coś inicjują, a to zaczepiają, drażnią i prowokują. Tylko jak te biedne psy mają pokazać, że czegoś nie chcą.
Wchodzą w te wariactwa, bo jakie mają wyjście? A często po czasie mają taki nadmiar emocji, że sobie same nie radzą ze sobą i wtedy to one ciągle zaczynają coś inicjować i to one zaczynają w kółko coś chcieć od swojego właściciela i wtedy robi się problem, bo człowiek chciałby odpocząć, a tutaj nie może. No i “co za życie, że we własnym domu człowiek nie może odpocząć”.

Mnie jeszcze osobiście bardzo irytuje, jak niedkształcone osoby w temacie próbują z przeróżnych problemów, często bardzo poważnych, robić “zabawy”. Nie wiem co jest w tym śmiesznego, że pies niekontaktowy, bardzo pobudzony, szarpiący się z człowiekiem, doskakujący do człowieka, gryzący, wzbudzający już strach we właścicielu, budzi w innych “chichotanie”. Brak wiedzy w temacie? Niedouczenie? Brak mądrego rozumowania? Ktoś się czuje lepiej, że ktoś ma gorzej? Czy poprostu ten co tak “chicha” też tak ma i przez to, czuje się lepiej i zamiast zastanowić się nad powagą problemu, woli uznać to za coś “normalnego”?.

Gdyby tak wielu poszło po rozum do głowy, to niech każdy sobie pomyśli, w jakim temacie ma faktyczną wiedzę i wtedy niech się wypowiada, podpowiada, czy opiniuje, jak ktoś go o to prosi. I to żaden argunent, że ktoś uważa się za “znawcę” bo “od tylu lat ma psy” 🙈😫 Ja też już trochę jeżdżę samochodem, ale jak się coś z nim dzieje, to korzystam z usług osób uprawnionych do naprawy pojazdu. Na pewno sama nie podnoszę maski i nie udaje “speca” w temacie, w którym się nie znam.