Otoczenie twojego psa.

Otoczenie, w którym przebywa nasz pies, ma ogromny wpływ na jego rozwój emocjonalny, umysłowy i fizyczny. Jeżeli nasz dom jest hałaśliwy, głośny, stresujący, a na dodatek potrzeby naszego czworonożnego mieszkańca są ignorowane świadomie, bądź nieświadomie, to musimy zdawać sobie sprawę, że nie służy to naszemu psu i nie tylko takiemu, który wymaga resocjalizacji.

Pierwsze kroki, jakie możemy poczynić, to zapewnijmy psu spokój i czas na odpoczynek. Zwróćmy uwagę, czy nasz pies nie jest wrażliwy na dźwięki. Nie umieszczajmy wtedy takiemu psu posłania w hałaśliwym miejscu, np. obok głośnego bojlera, pralki, bądź suszarki, ponieważ odbije się to negatywnie na jego samopoczuciu. Pies powinien mieć swoje legowisko w bezpiecznym, przytulnym miejscu, w takim gdzie nikt mu nie będzie przeszkadzać.

Jeżeli w domu mamy małe dzieci, to szczególnie zwróćmy uwagę, aby nie niepokoiły psa podczas odpoczynku. Często podczas takiego spania, dzieci potrafią gwałtownie podbiec i zaczepić psa. Kończy to się przeważnie źle dla obydwu stron, a przecież można temu wcześniej zaradzić, trzeba tylko wszystko mieć na uwadze.

Pamiętajmy również, że nadchodzą coraz zimniejsze noce. Opatuleni kołdrą, sprawdźmy, gdzie przygotowaliśmy miejsce do spania naszemu psu, bowiem często się zdarza, że pozostawiony w zimnym korytarzu, nasz pies drży z zimna. Pies, który marznie, częściej chce oddawać mocz, co może powodować problemy w przypadku szczeniaków uczących się czystości.

Jeżeli zaadoptowaliśmy psa, który jest po przejściach, to pracujmy i róbmy z nim wszystko spokojnie z rozwagą. Nie fundujmy mu żadnych niepotrzebnych wrażeń. Taki pies potrzebuje spokoju i mądrego prowadzenia…