Szczeniak, zaburzenia z nadwrażliwością i nadruchliwością i ich późniejsze następstwa dotyczące zachowań agresywnych!

Bardzo dużo szczeniaków posiada wiele zaburzeń, nad którymi należy mądrze pracować najwcześniej, jak tylko się da. Bardzo często widzimy, że maluchy są przesadnie pobudzone, kompletnie nie mają zdolności do zahamowania swojej aktywności, ciągle chciałyby coś robić, są bardzo przesadnie ruchliwe, ciągle są absorbujące, wymuszają w kółko coś na kimś, a to “zabawy”, a to skaczą cały czas na właścicieli, albo na inne zwierzęta w domu, szarpią rzeczy, wbiegają w innych i w nich uderzają i gryzą.

Dużo właścicieli z racji nieznajomości tematu odnośnie psich zachowań myśli, że to normalne dla szczeniaka, że po prostu rozpiera go energia, że kiedyś z tego wyrośnie. Niestety nic bardziej mylnego w myśleniu, a co za tym idzie zaczynanie robienia błędów w wychowywaniu psiaka. Bardzo często nieświadomi właściciele myślą, że ich maluch jest niewyżyty i zaczynają wymyślać mu dużo ćwiczeń fizycznych, dużo zabaw, żeby go w jakiś sposób zmęczyć. Niestety jedną z bezsensownych i do niczego doprowadzających “zabaw”, a raczej doprowadzających, ale do złego, jest rzucanie takiemu psiakowi w kółko piłki, patyków, szarpanie się z nim, bądź wykorzystywanie laserków do tego, aby pies to ganiał. W taki sposób nie pomożemy psu poradzić sobie ze swoimi problemami, a niestety będziemy wszystko pogłębiać i generować następne problemy.

Psy nie mogą żyć w ciągłym pobudzeniu i muszą umieć kontrolować swoje emocje, oraz muszą umieć prawidłowo wypoczywać.

Kiedy pies ciągle jest w ruchu, kiedy stawia się mu ciągle jakieś wymagania, potrzebuje on do tego dużo wysiłku, a wraz z tym przygotowywane są zasoby energetyczne w organizmie. Kiedy taka sytuacja bez przerwy towarzyszy psu, kiedy ten stres jest długotrwały, a jeżeli pies coś ciągle robi, to jest, to wtedy mamy do czynienia z dystresem i jest to bardzo szkodliwe dla psiego organizmu.

Psy, których organizm bez przerwy utrzymuje stan awaryjny zaczynają mieć problemy z układem immunologicznym, z prawidłowym rozwijaniem się, ze wzrostem, z nauką, zaczynają chorować na wiele chorób i bardzo często z racji wzmożonego wydzielania się kortyzolu, z braku serotoniny, dopaminy i NA zaczynają mieć jeszcze bardziej problemy ze snem, mają trudności w myśleniu, w rozumowaniu, stają się nadwrażliwe na ból, żyją w przewlekłym stanie poddenerwowania i zaczynają wykazywać zachowania agresywne.

Dlatego pamiętajmy, że wszelkie nadmierne pobudzenie, chęć w kółko robienia czegoś, brak umiaru i kontroli w zabawie, szarpanie, gryzienie, ciągłe szczekanie, pojękiwanie, wycie, to nie “uroda” szczeniaczków, które z tego wyrosną, a problemy, które bez umiejętnej pracy będą stawały się problemami coraz większymi i niosącymi wiele innych skutków.

Bardzo często, kiedy diagnozuję już dorosłe psy o bardzo silnej agresji, to z wywiadu przeprowadzonego z właścicielami dowiaduję się, że jako szczeniaki wykazywały już znaczne problemy, ale właściciele mieli nadzieję, że kiedyś pies z tegu wyrośnie, a doszło do tego, że niestety boją się własnego psa i jego nieprzewidywalności. Przykro mi, ale to tak nie działa. Szczeniak wyzkazujący zachowania problemowe bez umiejętnej pracy = dorosły pies wykazujący już znaczne zachowania problemowe.