To co dla nas jest normalnym widokiem, dla naszego psiaka może być czymś dziwnym, strasznym i wzbudzającym niepokój.

Dużo ludzi wychodzi z mylnego założenia, że pies rodzi się ze znajomością całego świata i że bez wcześniejszego odpowiedniego przygotowania można psa wszędzie zabierać.

Rzadko kto łączy zachowania typu: szarpanie smyczy, skakanie na właściciela, kładzenie się, rzucanie się, nadmierne szczekanie, szarpanie i gryzienie właściciela z tym, że pies bardzo się czegoś wystraszył, że coś go przeraziło i nie umie sobie poradzić ze swoimi emocjami.

Psy rodzą się bez jakiejkolwiek znajomości czegokolwiek i dużo je kosztuje wkroczenie w ludzki świat. Należy bardzo umiejętnie małego psiaka przygotować do wszystkiego i tak umiejętnie poprowadzić, aby pies umiał spróbować sam spokojnie poradzić sobie ze swoimi emocjami.

Na filmiku jakiś czas temu nagranym widać jak Mufek zdziwił się podpływającym stateczkiem, wystraszył się, zaciekawił i ładnie sobie radził ze swoimi emocjami. Pomyślmy, co czuje pies, który kompletnie nie został do niczego przygotowany, jego właściciel nie zna się na psiej mowie ciała nie “czyta” swojego psa, nie rozumie go i nagle zapragnął popłynąć sobie z nim statkiem…