To “ten” słynny wózek.

Do psiego Collegu LikeDog często trafiają psy określane przez innych jako “przypadki”
👉 bardzo trudne,
👉 beznadziejne,
👉 nie nadające się do niczego.
Nie będziemy tutaj rozgraniczać, czy są to psy po przejściach, które trafiły do obecnych swoich rodzin w wyniku adopcji, czy psy od małego z hodowli, w tym wypadku jest to nieistotne.

My na konsultacji i podczas naszej pracy oceniając podopiecznych przypadkami trudnymi – mamy tutaj na myśli
☝️ psy agresywne i w naszej ocenie
☝️ psy zagrażające oraz
☝️ psy psychopatyczne, o których pisałyśmy już w osobnym artykule.

O podłożu agresji nie będziemy teraz tutaj pisać (bo to nie o tym artykuł), ale absolutnie nie dlatego, że jest to nieistotne w pracy z psem, wręcz przeciwnie ktoś kto próbuje “pomagać” psu wyjść z jego problemów nie dociekając i nie ustalając przyczyny kompletnie nie zna się na pomocy psom z problemami.

Często w pracy z psami skrajnie agresywnymi, pracę naszą zaczynamy jakby to określić od końca. Może inaczej – inaczej jakby sie spodziewał tego opiekun, który się do nas zgłasza z takim psem, ale wszystko to ma swoje bardzo mocne uzasadnienie.

Często opiekunowie nie zdają sobie sprawy z tego do czego ich psy mogą być zdolne. ☝️ Często żyją z dnia na dzień na przysłowiowym farcie. Często tacy opiekunowie gdzieś tam po części zdają sobie sprawę, że występuje problem, no ale mimo wszystko jak to ich “kochany piesek” przecież nikogo nie skrzywdzi.

My zawsze prostujemy takie myślenie opiekuna, jeżeli widzimy, że relacje z jego psem i sposób sprawowanej kontroli, albo raczej w większości przypadków jej brak zaczyna stwarzać zagrożenie nie tylko dla samego opiekuna, ale i innych ludzi i zwierząt.

👉👉 Świadomy opiekun to już jest połowa sukcesu, a z tym jest często ciężko. 👈👈

Aby pomóc naszym podopiecznym, zanim zaczniemy nad czymś pracę, dajemy im być sobą i często widzimy ich wtedy w najgorszych momentach i to jak nieobliczalne może być ich zachowanie jeżeli sobie z czymś nie radzą.

Aby pozwolić psu być sobą, żeby sprawdzić co tak naprawdę w nim drzemie i jak się zachowuje oraz żeby uzmysłowić opiekunom do czego może dojść bez prawidłowo prowadzonej nad psiakiem kontroli, przeprowadzamy tak zwane ☝️ symulacje.☝️

Psi College LikeDog jest terenem zamkniętym. Wstęp do niego mają tylko upoważnione osoby, które wiedzą jak należy prawidłowo zachowywać się przy naszych uczniach i naszych psach uczących.

Psi College oprócz przygotowanego środowiska zróżnicowanego oraz specjalnie przygotowanego drugiego placu treningowego z zaprojektowanymi na zlecenie psiego Collegu zabawko-przeszkodami zakupuje specjalne rekwizyty, za pomocą których przed rozpoczęciem pracy, bądź w trakcie jej trwania jeżeli zachodzi taka potrzeba, przeprowadzamy symulacje.

Jednym z takich rekwizytów jest dziecięcy wózek. Nasz wózek zyskał dużą sławę dzięki nagraniom z dobermanem, gdzie powstało oburzenie w stylu – “No jak tak można szczuć biednego psa na wózek” .

👇 👇 👇 👇 👇 👇 👇 👇 👇 👇👇
likedog.pl/moi-podopieczni-/amon/
👆 👆 👆 👆 👆 👆 👆 👆 👆 👆 👆

Nasunęła nam się myśl, że grono osób była w szoku, bo przede wszystkim nigdy na oczy nie widziała takiego psa, nigdy nie widziała, żeby ktokowiek pokazał, że pies może sie tak zachowywać, a już kompletnie dużo osób nie mogło przyjąć do wiadomości, że z takim psem można sobie pewne rzeczy wypracować bez użycia jakichkolwiek metod awersyjnych, co również pokazałyśmy, gdzie pies w miarę ładnie zaczął mijać wózek, ale to już chyba było mało interesujące, no przecież lepsza jest “aferka”.🙈

Zanim nad czymkolwiek się zacznie pracować trzeba zobaczyć, co w psie siedzi. Do tego służy symulacja w warunkach zamkniętych.☝️ Widząc jakie pies miał predyspozycje, analizując jego zachowanie dzięki nabytym doświadczeniom w pracy z takimi psami, priorytetem jest zanim cokolwiek zacznie się
odpracowywać uzmysłowienie właścicielowi do czego jego pies jest zdolny. I albo to właściciel przyjmie, albo nie. A w trakcie pracy z tym psem usłyszałyśmy, że w domu może pojawić się dziecko…

Ale może teraz troszkę o czymś innym. Wyobraźcie sobie Państwo, że opiekun nie jest świadomy, że jego pies wykazuje takie zachowania jak tamten doberman z filmu z wózkiem. Taki opiekun wybiera się z takim psem na spacer i spotyka znajomą/znajomego z wózkiem, a w środku wózeczka urocza roczna dziewczynka. Wszyscy mile sobie gawędzą, aż pies nie wytrzymuje i dzieje się to co pokazałyśmy na symulacji. Myślicie, że ta urocza dziewczynka przeżyłaby???

Więc powtarzamy jeszcze raz jeżeli zgłasza się do nas opiekun z psem, który w naszej ocenie (niekoniecznie właściciela, który się na tym nie zna, dlatego trafił do nas) zagraża innym, pierwszą rzeczą jest proceduralne zadawane przez nas pytanie, czy opiekun psa podejmuje z nim pracę i czy chce z nim dalej żyć.

Jeżeli mamy doczynienia z osobą odpowiedzialną rozpoczynamy pracę, jeżeli jednak właściciel nie stosuje się do naszych wskazówek i działa na tak zwaną własną rękę, co zawsze wychwycimy, prace przerywamy i nie pracujemy dalej z kimś takim.

Jeżeli już rozpoczniemy pracę to zanim zaczniemy odczulać takie go psa na ludzi, ryzykując tym samym swoimi osobami, inne psy, obiekty w ruchu itp. robimy różnego rodzaju symulacje, a następnie w przyśpieszonym tempie uczymy takiego opiekuna jak bezpiecznie przeprowadzać swojego psa, aby nikomu nie stała się krzywda podczas spaceru, a dopiero potem przechodzimy do “odczulania” psa na pewne rzeczy i akceptacji ich widoku.

Moi drodzy te trudne i zagrażające psy, które do nas trafiają nie żyją w dziczy. One są wśród Was. I szczerze, mając na przykład sąsiada z takim psem wolałabym zanim cokolwiek się zmieni, żeby ktoś tego sąsiada uśwadomił do czego jego pies jest zdolny, a nastepnie pokazał jak zapanować nad takim psem, aby nikomu nie stała się krzywda. I jak opiekun nauczy się kontrolować tą swoją tykającą bombę, która w każdej chwili może wybuchnać przechodzimy do intensywnej pracy z takim psem i jego opiekunem.

W psim Collegu LikeDog nie stosujemy żadnej awersji. Nasi psi uczniowie uczą się w wygodnych szeleczkach, bądź szerokich obróżkach. Nie stosujemy żadnych kolczatek, łańcuszków zaciskowych, obroży prądowych, bacików o czym ostatnio również już pisałyśmy.

Na filmku poniżej możecie zobaczyć naszego psiego Profesora Mufasę 💙 jak pięknie podchodzi, a nastepnie podąża ze swoim przewodnikiem przy wózku. Na filmiku widzicie również adoptowaną Miję 💜 która kiedyś była wrakiem psa i bała się wszystkiego oraz naszą dzielną Roxulkę ❤️ która cudownie walczy z chorobą, aby móc spędzać z nami każdy dzień 💕💕