W życiu psiaka mogą iść dwie drogi.

➡️➡️
Pierwsza to taka, że pies będzie w swojej ludzkiej rodzince zrozumiany, gdzie będą szanowane psie emocje, gdzie będzie się chciało jak najlepiej poprowadzić swojego psa przez życie , gdzie będzie się go mądrze wprowadzało w tajniki psio – ludzkiego życia, gdzie, jeżeli pies będzie miał problemy, będzie mu się pomagało w sposób mądry, przemyślany i humanitarny. Gdzie nie będzie się z psa robiło psiego “wariata”, który kosztem swoich niepożądanych emocji ma robić wiele rzeczy przeciwko sobie, ale tylko dlatego, że taki egoistyczny kaprys ma człowiek.

➡️➡️
Druga droga to ta niestety dla psiaka smutniejsza, gdzie pies zostaje nabyty i od początku bardzo brzydko traktowany, gdzie nie patrzy się kompletnie na emocje psa, gdzie nie traktuje się go poważnie, a za wszelką cenę często używając przemocy psychicznej i fizycznej, oraz przeróżnych rzeczy typu : kolczatka, łańcuszek zaciskowy, obroża prądowa, chce się tego psa wytresować i doprowadzić do tego, aby wykonywał polecenia, jak “automat” i nic poza tym… Gdzie pies jest nakręcany do granic możliwości, zafiksowany na przeróżne rzeczy typu: piłki, szarpaki i patyki, gdzie tylko “funkcjonuje” wkółko nakręcany tymi rzeczami przez właściciela.

Każdy właściciel według swoich mądrości, swojej wiedzy, swojej empatii, swojego sumienia wybiera kierunek w życiu swojego psa. Najgorsze jest to, że psy nie mają w tym wszystkim nic do powodzenia i to jak potoczy się ich życie, zależy w zupełności od osoby, przy której są. Wiadomym jest, że my ekipa LikeDog wybieramy zawsze tą pierwszą drogę, będąc zawsze wrogiem tej drugiej. A Mafrunia wszystko potwierdza 🙂