Właśnie to jest u nas najważniejsze podczas nauki w psim Collegu.

Czyli umiejętne przygotowanie psiaka do tego, aby umiał sobie poradzić w codziennym życiu, uwzględniając jak żyje jego ludzka rodzinka i jak będzie żył psiak. Jak już wspomniałam u nas nie ma żadnych tresur, bo to kompletnie nie jest do niczego potrzebne w codziennym życiu psiaków i nic nam nie da to, że pies będzie musiał warować na placu a na codzień z niczym sobie nie poradzi… ☝️☝️

Nasza kochana Roxulka jechała ze swoją Kasią autobusem na badania. Przez to, że psia dziewczynka była bardzo umiejętnie do wszystkiego przygotowywana, bardzo ładnie sobie radzi we wszelkich środkach komunikacji.

👉 Ale nad czymś takim się pracuje, do tego mamy właśnie tak przygotowany ośrodek, aby psiaki poznawały mnóstwo przeróżnych rzeczy, odgłosów, powierzchni.

👉 Wszelkie struktury, przeróżne maskotki, z których każda ma inny wygląd, dużo szeleszczących rzeczy, wózek, taczka, to wszystko bardzo potrzebne jest nam do codziennej nauki, a potem mamy takie efekty🙂

Można zobaczyć, jak ładnie Roxulka stoi w autobusie 🤗
👉 przechodzi koło niej dużo ludzi,
👉 nad jej głową są kogoś torby,
👉 są ludzie o lasce,
👉 przechodzą obok,
👉 ktoś wchodzi wprost na Roxulkę z laską,
👉 przejeżdźa torba na kółkach,
👉 dużo odgłosów,
👉 dziwne syczenie,
a w psiej dziewczynce duży spokój 🤗

Oczywiście uwzględniając wszelkie normy bezpieczeństwa i dostosowując się do wymogów komunikacji i przede wszystkim dając w tym wypadku komfort innym osobom, psia dziewczynka ma założony kaganiec. Bo pomijając wszystko, jest dużo ludzi, którzy boją się psiaków i należy to uszanować ☝️ Duża wspaniała rola jest Kasi, ponieważ Roxulka wie, że na każdym kroku czuwa nad nią jej ukochana opiekunka i zawsze bardzo mądrze ją wspiera 🙂❤️