Zrozumieć emocje psa.

Mnóstwo ludzi, kiedy myśli o wychowaniu swojego psa z automatu obiera opcje tresury, czyli pies ma siadać, pies ma leżeć, pies ma warować, chodzić przy nodze i tym podobne wymysły. Nikt z tych osób wybierających opcję tresury niczym się nie różniącą od obrzydliwej tresury biednych zwierząt w cyrku nie zastanawia się, co da mu, że pies wykonana na placu siad i jak to się ma do poradzenia sobie w codziennym życiu.

Umiejętne przygotowanie psa do życia, prawidłowe przeprowadzenie socjalizacji, to nie “daj łapę”, czy “waruj”.

Aby mieć fajnego, kontaktowego, stabilnego emocjonalnie psa, którego ma łączyć wspaniała więź z właścicielem, musimy skupić się na całkiem innych sprawach‼️ Przede wszystkim musimy poznać swojego psa, nauczyć się odczytywać jego psią mowę ciała, wspierać go umiejętnie w wielu sytuacjach, kiedy jest taka potrzeba, nigdy nie porównywać do innych psów, co jest często bardzo zgubne, bo należy pamiętać, że co pies, to inny charakter, inne predyspozycje, inne życie z ludźmi.

Na filmiku, który już jakiś czas temu nagrywałam, możemy zobaczyć jak Mufasa z dużą nieufnością i można powiedzieć strachem przygląda się reklamie w postaci dużego, napompowanego balona, który kiwa się na boki i głośno chodzi. Można zobaczyć jak psiak chce odejść od tego, zmienia stronę a potem, kiedy już jest dalej i bezpieczniej, odwraca się i jeszcze się temu przygląda.

Teraz pytanie, ile osób na taką sytuację zwróciłoby w ogóle uwagę?

Właściciele bez zastanowienia często ciągną wszędzie swoje psy nie patrząc na to, że pies może się czegoś wystraszyć, że musi sobie spokojnie poradzić w wielu sytuacjach. I nawet taki psiak, jak Mufasa, który jest bardzo umiejętnie przygotowywany i ciągle uczony wszystkiego ma prawo się wystraszyć, ma prawo na odejście od czegoś.

Psy, które w ogóle nie przeszły prawidłowej socjalizacji, często w takich momentach kładą się, zaczynają mocno ziać, zapierają się, zaczynają szarpać i gryźć smycz. Widać też u takich psiaków ogromny wytrzeszcz. No i wtedy kompletnie niezrozumiany pies nie ma żadnego wsparcia w swoim przewodniku i często z takich powodów rodzą się beznadziejne myśli w głowach właścicieli, że ich pies jest niedobry, że potrzebuje tresury, że trzeba mu założyć kolczatkę, bądź inne działające awersyjnie dziadostwo.

A pies potrzebuje zrozumienia i mądrego wprowadzenia i prowadzenia w codziennym życiu, czego tesura “waruj”, “siad” i tym podobne w niczym mu nie pomogą i nic go nie nauczą ‼️